WYWIAD: KRZYSZTOF SADŁOŃ

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MACIO78
Data: 14-02-2010 10:19:56 
i właśnie tak to jest...
 Autor komentarza: Tasman
Data: 14-02-2010 10:28:57 
szkoda gadać, są w polsce ludzie którzy chcieli by boksowac, którzy mogliby coś w tym sporcie osiągnąć ale nie da sie neistety.Życzę Sadłoniowi podjęcia słusznej decyzji i powodzenia w tym co wybierze
 Autor komentarza: Crimson
Data: 14-02-2010 12:20:54 
Ciezki kawalek chleba, Panowi Krzysztofowi zycze wszystkiego najlepszego.

 Autor komentarza: czerwony
Data: 14-02-2010 12:26:45 
Cała prawda! Kolejna ciekawa i szczera do bólu rozmowa. Dzięki!

PS. Może ktoś z "działaczy" PZB to ogląda, może jakaś refleksja, może... Pewnie się łudzę.
 Autor komentarza: mickQ
Data: 14-02-2010 12:28:16 
Taka prawda byle leszcz przyjedzie ze Słowacji na gale zawodową i wyciągnie kilkaset euro. Pobuja się po ringu po czym się położy i zgarnia średnia krajową.
 Autor komentarza: matysott
Data: 14-02-2010 12:41:03 
jaka refleksja dzialaczy z PZB? Im sie powodzi, niewiele robia, ciepla posadka, pieniazki dostaja z ministerstwa sportu to po co cos zmieniac? Zawsze mozna powiedziec ze to brak talentow i powspominac czasy Stama czy wygrana w meczu z zsrr, tak jak inni mecz na Wembley wspominaja.Tutaj jest jak w pzpnie, taki sam burdel, tylko tam duzo wiecej pieniedzy od panstwa plynie i wiecej osob rece po nie wyciaga...
 Autor komentarza: Malta79
Data: 14-02-2010 13:01:44 
Matysott - nic dodać nic ująć.Do czego to jest podobne,żeby chłopak dorabiał w dyskotekach, po nockach robił dwa treningi dziennie przez 7 dni w tygodniu..To kpina jakaś jest.Prowadząc taki tryb zycia ciężko się chyba skupić na zwykłych czynnościach takich jak jazda samochodem, a co dopiero na boksie.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 14-02-2010 16:16:27 
Przykro tego sluchac..Chlopak ma 26 lat, cale zycie poswieca sie boksowi i kij z tego ma..Tak to my nigdy juz medalow nie bedziemy ogladac na Olimpiadzie..Sportowca trzeba motywowac, najlepiej niestety kasa..
 Autor komentarza: Milka
Data: 14-02-2010 16:20:46 
Może Andrew Wasilewski zechce powiększyc swoją stajnię i zaproponuje kontrakt raz jeszcze ? Jak myślicie ? Nadaje się Sadłoń do BKP ?
 Autor komentarza: Antonioo
Data: 14-02-2010 16:54:14 
Oby chłopakowi sie powiodło, widac chcial dobrze przygotowujac sie do olimpiady a tu kontuzja i wielkie rozczarowanie. Oki PZB nie stac na zagwarantowanie duzego stypendium, w takim wypadku niech załatwia takim chłopaka dobra lekka robote by nie kolidowała z treningami i zawodami. Przeciez maja układy, znajomosci wiec czemu nie obraz takiej drogi? Na pewno nie jeden pracodawca chciałby miec takich ludzi u sibie w zamian mogli by robić reklame .. danego produktu czy cos. Sadze ze nie jest to głupi pomysł dopóki nie znajdzie sie innego roziwazania. Kiedys piesciarze mieli etaty na papierkach w górnictwie, policji..
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 14-02-2010 17:03:39 
Bez przesady czasy papierkowych etatow czy jakis dziwnych ukladzikow w sporcie nalezy raczej pietnowac!..PZB powinien zagwarantowac chlopakowi stypendium, znalezc mu jakiegos sponsora, ogolnie otoczyc opieka jakas a nie facet zamiast skupic sie na sporcie mysli o tym ze musi rodzine utrzymac i pracuje w dyskotece..Jesli Wasilewski widzi w nim potenjal to mysle ze da chlopakowi jeszcze druga szanse..W PKB glodem raczej przymierac ne powinien..
 Autor komentarza: bokser111
Data: 14-02-2010 19:23:00 
Czasy ZAWODOSTWA socjalizmu nie wrócą.Tak zawodastwa bo zawodnicy nie chodzili do pracy ,tylko raz w miesiącu po wypłatę niekiedy do kilku zakładów pracy.Zakłady były dumne ze swych ,,Pracowników,,
Jeśli ktoś był mądry to dziś jesr emerytem wojskowym,policyjnym lub ma ręte górniczą.
Popieram Antonioo , napewno znajdzie się prywatny przedsiębiorca króry ,,zatrudni,,dobrego amatora wzamian za reklamę swojej firmy
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.