Główny trener Tomasza Adamka, współpracujący z nim od lat Andrzej Gmitruk, podsumował jego ostatnią walkę w rozmowie z Januszem Pinderą.
ANDRZEJ GMITRUK - SERWIS SPECJALNY >>
- To była trudna, ale bardzo dobra walka Tomka. Kolejna z tych, które koniecznie trzeba wygrać. Rywal był niewygodny, trudny do trafienia. Adamek miał walczyć na dystans, unikać klinczów, zadawać dużo ciosów na korpus. Amerykanin skutecznie blokował lewy sierpowy Tomka. Od dziewiątej rundy zmienił taktykę. Przyjmował dwa, trzy ciosy na blok i atakował mocnym prawym. Tomek dobrze rozłożył siły, do końca walczył mądrze. Kolejny rywal Chris Arreola będzie wolniejszy niż Estrada, ale silniejszy fizycznie i niebezpieczny do ostatniego gongu.
Według nieoficjalnych wiadomości hitowe starcie o pas WBO kategorii półśredniej pomiędzy liderem rankingów P4P, Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) a Joshuą Clottey'em (35-3, 20 KO) pokaże niemiecka wersja Eurosportu.
Transmisja miałaby się zacząć o godz. 3:00 w nocy z soboty na niedzielę 14 marca. Powtórka o godz. 9:00.
Tak jak można było się spodziewać, po sobotniej wygranej z Jasonem Estradą Tomasz Adamek (39-1, 27 KO) awansował na 4. miejsce komputerowego rankingu pięściarzy wagi ciężkiej.
JAK POWSTAJE RANKING BOXREC >>
Aktualnie wyższej od "Górala" sklasyfikowani są tylko trzej mistrzowie świata - bracia Wladimir i Witalij Kliczko (odpowiednio pozycje 1. i 2.)oraz David Haye (3).
Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) uważa z zaplanowanego na 1 maja pojedynku na szczycie kategorii półśredniej pomiędzy Shanem Mosley'em (46-5, 39 KO) a Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO) zwycięsko wyjdzie "Sugar".
- Shane jak [ja] będzie przez cały czas wywierał presję na Floydzie. Shane walczył z najlepszymi w kategorii półśredniej przez ponad dekadę, stawał w szranki z najlepszymi tej dywizji. Myślę, że będzie za dobry dla Mayweathera i zastopuje Floyda. - typuje słynny Filipińczyk.
Konkurs, w którym do wygania była konsola do gier PLAYSTATION®3 oraz gry bokserskie Fight Night Round 4, został rozstrzygnięty.
Zwycięzcą nagrody głównej, konsoli do gier PLAYSTATION®3 z grą Fight Night Round 4 jest Michał Matuszewski z Warszawy. Michał swojego szczęśliwego SMSa wysłał 4 lutego o 20:25.
Grę Fight Night Round 4 na platformę XBOX® lub PLAYSTATION®3 wylosowali Paweł Popławski z Nowodworców oraz Artur Weinberger z Torunia. Zwycięzcom serdecznie gratulujemy.
- Teraz do życia podchodzę na luzie, chcę być szczęśliwy, przede wszystkim pozytywne emocje. Słowo daję, niech każdy spróbuje przez tydzień nie myśleć o złych rzeczach - świat się zmienia, teletubisie… - komentuje z uśmiechem swoją wygraną z Dario Cichello "nowy" Dawid Kostecki (33-1, 23 KO). Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z "Cyganem".
W swoim kolejnym występie w wadze ciężkiej Tomasz Adamek (39-1, 27 KO) zmierzyć ma się z niedawnym pretendentem tytułu czempiona federacji WBC Christobalem Arreolą (28-1, 25 KO). Wygrana z "Koszmarnym" Chrisem może być dla "Górala" przepustką do walki o któryś z mistrzowskich pasów.
Podczas konferencji prasowej po sobotniej wygranej z Jasonem Estradą Polak przyznał, że jego wymarzonym rywalem w ewentualnym pojedynku o mistrzostwo świata "królewskiej dywizji" byłby znajdujący się aktualnie w posiadaniu pasa organizacji WBA Brytyjczyk David Haye (23-1, 21 KO), który w listopadzie pokonał rosyjskiego olbrzyma Nikołaja Wałujewa.
- To byłaby piękna walka, cios za cios - powiedział Adamek pytany o możliwe starcie z "Hayemakerem".
29-letni Haye to poprzednik "Górala" na tronie króla wagi junior ciężkiej. Jest 5 centymetrów wyższy od Polaka i nieznacznie lżejszy.
Niefortunnie rozpoczął swoje starty na galach z cyklu "Wojak Boxing Night" Sławomir Ziemlewicz (19-6-2, 3 KO), przegrywając niejednogłośnie na punkty w Rzeszowie z Nigeryjczykiem Anthony Ukehem (5-3-1, 3 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z "Dzikim", w której odniósł się on do swojego występu.
Walka taka jak ostatnia Tomasza Adamka z Jasonem Estradą wzbudza wśród kibiców wiele emocji. Wkrótce przed "Góralem" kolejny wielki test i kolejny schodek w drodze na szczyt wagi ciężkiej. Jeśli masz ochotę podzielić się z innymi swoimi opiniami na temat ostatniej bądź nadchodzącej walki, zacznij blogować z BOKSER.ORG. Prawa do blogowania dostaje się z automatu. Aplikuj o prawa bloggera już dziś. Blogujesz ile chcesz, kiedy chcesz, o czym chcesz, na własną odpowiedzialność.
Ostatnio na blogach pojawiły się ostatnio dwa teksty o grupie Andrzeja Wasilewskiego. Pierwszy pt. Polska Polityka Bokserska autorstwa Arkadiusza Buzy (Aro87) ukazał się jeszcze przed galą w Rzeszowie. Po tejże gali, swój tekst pod tytułem It's showtime opublikował z kolei Przemysław Mrzygłód (przemo663). Ostatnio mieliśmy też okazję czytać poezję Wojtka Czuby (nokaut84), znalazły się tam jego wiersze o Tomaszu Adamku, Mannym Pacquiao, a także Modlitwa o Walkę. Kolejny komiks przygotowuje dla Was Krzysztof Paciorek (Krzysiek_P), który rozpoczął pracę na kamiksem o walce Balboa vs Gołota. Zapraszamy do blogowania!
W miniony piątek drugą zawodową walkę stoczył występujący pod ringowym przydomkiem "Polski Piorun" ciężki Joey Dawejko (2-0, 1 KO).
Na gali w legendarnym "Blue Horizon" mieszkający w Filadelfii 19-latek pokonał przez TKO w 1. rundzie Ricardo Johnsona (1-1, 0 KO).
Promowany przez byłego czempiona wszechwag Hasima Rahmana Dawejko ma w swoim amatorskim dorobku między innymi złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata z 2008 roku w kategorii super ciężkiej zdobyty na turnieju w Guadalajarze.
Podczas sobotniej gali "Wojak Boxing Night" Tomasz Hutkowski (17-0-1, 12 KO) pokonał przez TKO w 2. rundzie Jozsefa Nagy (21-6, 14 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z "Tommym".
24 kwietnia w swojej trzeciej walce w kategorii ciężkiej Tomasz Adamek (40-1, 27 KO) zmierzy się z Chrisem Arreolą (28-1, 25 KO).
Trener "Koszmarnego" Chrisa zapowiada poważne odchudzenie swojego znanego ze słabości do fast foodów podopiecznego, który w grudniowym pojedynku z Brianem Minto ważył 119 kg - do Adamka Amerykanin ma wyjść z wagą 106 kg!
Tymczasem odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne "Górala" Ralph Mendez deklaruje, że Polak do kwietnia nabierze trochę ciała.
- Pomiędzy 102 a 104 kg - to byłaby idealna waga - ocenił Mendez w rozmowie z telewizją Polsat.
Henry Ramirez, trener najbliższego rywala Tomasza Adamka (40-1, 27 KO) - Chrisa Arreoli (28-1, 25 KO) - docenił sobotnie zwycięstwo "Górala" nad Jasonem Estradą, jednak przestrzegł, że nie należy wyciągać z niego zbyt daleko idących wniosków.
- Wygrana z Estradą ma swoją wartość, ale Estrada nie jest ciężkim z wielką siłą ognia. Nie zauważyłem, by on naciskał na Adamka w tej walce. - stwierdził szkoleniowiec. - Nie sądzę, by facet, którego pobił Chad Dawson, był w stanie wytrzymać pressing Arreoli.
Do starcia Adamka z Arreolą ma dojść 24 kwietnia w USA. Gdzie dokładnie - póki co nie wiadomo. Obóz Arreoli obstaje przy lokalizacji pojedynku na zachodzie Stanów Zjednoczonych, gdzie kibiców ma dumny ze swoich meksykańskich korzeni "Koszmarny" Chris. Promotorzy "Górala" nalegają tymczasem na walkę w nowej stolicy polskiego boksu w USA - Newark, gdzie w hali Prudential Center sobotni występ Adamka oglądało ponad 10 tysięcy kibiców.
- [Ludzie Arreoli] zaoferowali nam pojedynek na zachodnim wybrzeżu, ale odezwę się do nich w tym tygodniu i spróbuję ich przekonać [do Newark] - mówi prowadząca karierę Polaka Kathy Duva. - Ta walka zasługuje na to, by być wielkim wydarzeniem i Newark jest dla niej odpowiednim miejscem.
Przygotowujący się do kwietniowego starcia w obronie tytułu czempiona WBA wagi ciężkiej David Haye (23-1, 21 KO) po raz kolejny zaatakował w mediach dzierżących mistrzowskie pasy pozostałych trzech federacji braci Kliczko. "Hayemaker" zarzucił Ukraińcom, że ci grożą mu poza ringiem, a jednocześnie unikają sportowej rywalizacji, proponując za ewentualną potyczkę zbyt niskie jego zdaniem stawki finansowe.
- To dwaj wściekli braciszkowie, którzy mają coś do mnie i próbują mnie dopaść po bezpiecznej stronie lin, ale za walki proponują mi grosze - żali się 29-letni Brytyjczyk na łamach "The Mirror. - Do nich należą jednak pozostałe pasy, więc jeśli są w nich jeszcze resztki dumy, będą musieli ze mną boksować.
Haye zarzucił też braciom Kliczko "bezpieczny" dobór rywali, podkreślając jednocześnie, że on na swoją karierę ma lepszy pomysł.
- Mógłbym jak Kliczkowie wybrać łatwą drogę i walczyć z tłustymi bez-nadziejami, zaliczając kolejne łatwe obrony jedna za drugą. Ja jednak chcę mierzyć się z innymi mistrzami, w prawdziwych walkach za prawdziwe pieniądze i przywrócić w ten sposób chwałę wadze ciężkiej - zadeklarował Anglik.
Jak informuje boxingscene.com trwają negocjacje na temat pojedynku Andre Berto (25-0, 19 KO) z Pauliem Malignaggim (27-3, 5 KO). Walka miałaby się odbyć 10 kwietnia w WaMu Theater w Madison Square Garden. Transmisją walki zajęłaby się największa stacja promująca boks w USA- HBO.
Pierwotnie Berto miał walczyć 30 stycznia z legendarnym Shanem Mosleyem. Do walki nie doszło, gdyż 26-latek z Miami wycofał się.
Powiadają, że walkę można dobrze ocenić, dopiero jak się ja zobaczy kilka razy. Przeżyjmy to jeszcze raz, w rozwinięciu video z walki Tomasz Adamka z Jasonem Estradą, oraz pojedynek Przemysława Majewskiego z Anthony Pietrantonio.
Powołując się na niepotwierdzone informacje z Niemiec, węgierskie media informują o szansie organizacji walki byłego mistrza świata kategorii półciężkiej i junior ciężkiej, Zsolta Erdei'a (31-0, 17 KO) ze słynnym Antonio Tarverem (27-6, 19 KO).
Bokserzy mieliby walczyć w maju o wakujący pas IBO wagi półciężkiej na gali w Jacksonville pokazywanej przez stację ESPN.
"Będzie nokaut w sądzie"
- Tego nie można tolerować, to zwykłe obelgi i kłamstwa bijące nie tylko we mnie, czy sędziego Laytona, ale także w International Boxing Federation. Oddajemy sprawę do sądu na Manhattanie i tam będzie nokaut finansowy - mówi wzburzony informacjami między innymi Wirtualnej Polski oraz portalu Eurosport menedżer Tomasza Adamka, Zyggi Rozalski. - Jestem w szoku, że takie rzeczy i brak odpowiedzialności za słowo może funkcjonować w kraju takim jak Polska . To skandal, którego nie pozostawimy bez akcji prawnej i bez obrony naszego imienia - dodaje adwokat "Main Events", Patrick English.
"Rozalski podstawił sędziego Laytona", "Ekipie Adamka może zostać postawiony zarzut oszustwa" - tego typu artykuły i bezpośrednie sugestie, że doszło do "kupienia" sędziego można przeczytać na wspomnianych portalach. Dla niektórych podejrzane jest, że Lawrence Layton był w Łodzi na walce Tomka z Gołotą, jak i w Newark, kiedy Adamek bił się z Jasonem Estradą. Do tego ma być on "twoim dobrym znajomym".
Tymczasowy czempion WBO wagi lekkiej Michael Katsidis (26-2, 21 KO) za pośrednictwem witryny fightnews.com wyzwał na pojedynek byłego mistrza trzech federacji Juana Diaza (35-3, 17 KO).
- Proponuję pojedynek Juanowi Diazowi. Teraz twoja kolej, zadzwoń do Golden Boy Promotions i zróbmy tę walkę - powiedział Katsisdis.
Menedżer Diaza bardzo szybko zareagował na te słowa i po skontaktowaniu się ze swoim podopiecznym odpowiedział: - Juan bardzo chętnie przyjmie wyzwanie. Jest pod wrażeniem ostatnich walk Michaela i stwierdził, że rewanż byłby ekcytujący.
Warto przypomnieć, że Katsidis w 2008 roku musiał uznać wyższość Diaza, przegrywając z nim na punkty. Stawką tamtego pojedynku był pas federacji IBO.
Obowiązkowy pretendent do tytułu IBF, Aleksander Powietkin (18-0, 13 KO) uważa, że jego były rywal, Jason Estrada (16-3, 4 KO) został okradziony przez sędziów ze zwycięstwa w walce z Tomaszem Adamkiem (40-1, 27 KO).
- Moim zdaniem, wygrał wyraźnie Estrada. Wydaje się, że sędziowie i ja patrzyliśmy na dwie różne bitwy. - powiedział w wywiadzie dla sportbox.ru Rosjanin, który sobotnią konfrontację oglądał na żywo w hali Prudential Center.
Zanim - dzięki uprzejmości Dana Rafaela - zacytuję w całości jego ocenę walki Adamek - Estrada, krótka i może trochę brutalna uwaga dotycząca niestety zerowej znajomości realiów boksu zawodowego. Nad Wisłą zapomina się, że obszerne artykuły o walce polskiego pięściarza (czy jakiegokolwiek innego polskiego sportowca w sportach indywidualnych) ukazały się - po raz pierwszy od 1997 roku, kiedy Andrzej Gołota bił się z Riddickiem Bowe - w tak znanych mediach jak wielkonakładowa, ogólnoamerykańska "USA Today" czy "Sports Illustated", a nazwiska bokserów, którzy ściągali w Stanach na walki ponad 10 tysięcy widzów w ostatnim roku mogą przyprawić o ból głowy bo jest ich tylko trzech - Floyd Mayweather jr., Manny Pacquiao i Kelly Pavlik. Druga sprawa, to, że niektóre z polskich mediów, nie wiedząc "kto jest kim" w amerykańskich mediach komentujących zawodowy boks, przytaczają jako fachowe opinie amatorskich stron internetowych i tak samo amatorskich autorów. To mniej więcej tak, jakby publikować jako wiarygodny szlagier opinię w sprawie ustawienia taktycznego ekipy narodowej faceta, którego jedyny związek z tą dyscypliną polega na... pompowaniu futbolówek. Cytowanemu niżej Danowi Rafaelowi, najbardziej uznanej postaci nie tylko w USA, doradcy HBO i Golden Boy Promotions, tego na pewno nie można zarzucić...
Dan Rafael komentuje walkę Tomasza Adamka:
"Waga ciężka to już nie tylko kraina ciężko poruszających się gigantów. Spójrzmy choćby na Polaka Tomasza Adamka, który pokazuje, że trzeba się z nim liczyć w tej kategorii wagowej. Czas by Adamek oddał pas "Ringu" w wadze junior ciężkiej, bo juz nie wróci do wagi 200 funtów. Ważąc solidne 220 funtów, Adamek odniósł swoje drugie kolejne zwycięstwo, wygrywając umiejętnościami pięściarskimi i silnymi uderzeniami z Estradą i w przygotowaniu są już plany na jego trzeci pojedynek w tej kategorii wagowej. W swoim październikowym debiucie Adamek wrócił do swojej rodzinnej Polski, by znokautować w piątej rundzie, odchodzącego w zapomnienie rodaka i pretendenta do tytułów Andrzeja Gołotę w walce okrzykniętej mianem Polskiej Walki Stulecia. Powracając do swojej adoptowanej, drugiej ojczyzny, Adamek walczył po raz czwarty w pięciu ostatnich walkach w Prudential Center, gdzie z każdą następną walką podziwiają go coraz większe i większe tłumy. Tym razem pełnych werwy kibiców było aż 10,123, w większości Polaków, którzy przyszli dopingować swojego ulubieńca; i on nie zawiódł. Tym razem nawet więcej boksował niż się bił, poruszał się po ringu, co zdawało egzamin przeciwko dobrze wyszkolonemu Estradzie z Providence, reprezentantowi USA na olimpiadę w 2004 roku, który był cięższy od Adamka o 17 funtów. Adamek zadawał wiele ciosów na korpus, Estrada pokazywał szybkość swoich uderzeń, ale to było zbyt mało by wygrywać wiele wyrównanych rund. Być może punktacja 118-110 była trochę przesadzona, ale Adamek bez wątpienia zasługiwał na zwycięstwo, choć na konferencji prasowej po walce Estrada uważał coś wręcz przeciwnego. Twierdził, że został obrabowany; ale tak naprawdę niech lepiej obejrzy sobie taśmę z walki.
Redakcja BOKSER.ORG ogłasza zwycięzcę konkursu historycznego. Do wygrania była część III książki autorstwa Krzysztofa Kraśnickiego: Legendy Ringu- Kronika Polskiego Boksu- część III, lata 1929-1932.
Aby wygrać nagrodę trzeba było być zarejestrowanym czytelnikiem oraz prawidłowo odpowiedzieć na pytanie konkursowe:
Który polski pięściarz pokonał w latach '20 XX wieku słynnego "Olbrzyma z Alp" Primo Carnerę, walczył z Joe Louisem, spotkał się z Jackiem Dempsey'em?
Odpowiedź prawidłowa to:
Po walce Tomasza Adamka z Jasonem Estradą, pojawiły się kontrowersje dotyczące sędziego Lawrence'a Laytona, który punktował 10 wygranych i 2 przegrane rundy dla Polaka. Eksperci nie mają wątpliwości, że walka zakończyła się wygraną Polaka, ale wynik 118:100 wydaje się być przesadzony, jak na tak wyrównany bój.
- Nie chcę krytykować Adamka za ten wynik. To nie jego wina, że jury było ślepe - powiedział Jason Estrada po sobotnim pojedynku, bardzo rozgoryczony swoją porażką.
- Czy werdykt był słuszny? - Myślę, że wygrałem tą walkę różnicą czterech, może pięciu punktów - powiedział Tomasz Adamek po walce.