Notowany na 10. miejscu rankingu WBC kategorii ciężkiej Derric Rossy (23-2, 13 KO) potrzebował niespełna jednej rundy, by rozprawić się w środę w Nowym Jorku z Alexisem Mejiasem (10-3, 4 KO).
ROSSY: CIOSY ADAMKA MAJĄ SWOJĄ WYMOWĘ >>
Rossy jest jednym z pięściarzy, którzy podczas sparingów pomagali oswoić się Tomaszowi Adamkowi z boksem w "królewskiej" dywizji.
6 lutego podczas gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie Dawida Kosteckiego (32-1, 22 KO) czeka pojedynek o pas IBC wagi półciężkiej z Dario Cichello (18-6-2, 5 KO), który być może będzie dla niego próbą generalną przed konfrontacją ze ścisłą światową czołówką. - Dawid jest już prawie gotów do walk na najwyższym poziomie - ocenia w rozmowie z BOKSER.ORG trener popularnego "Cygana" Fiodor Łapin - Jeśli teraz Dawid dobrze zaboksuje, będziemy szukali naprawdę klasowych przeciwników.
Pierwsze bokserskie kroki: - Zacząłem boksować zanim skończyłem 6 lat. Wówczas to nie był jeszcze mój własny wybór. Mój ojciec był wielkim fanem boksu. Wciągnął mnie, a mi się to spodobało.
Współpraca z ojcem-trenerem: - Taki układ często nie działa dobrze, jednak w naszym przypadku, on potrafi rozgraniczyć, kiedy mogę być sobą, a kiedy mam zajmować się tym, co robię. Gdy przychodzi czas, by wziąć się do roboty, idziemy do gymu i uznaję wtedy, że cokolwiek on mówi, jest dla mnie dobre.
Najważniejszy moment w karierze: - Większość ludzi uznałaby, że najbardziej powinienem być dumny z tego, że byłem członkiem ekipy olimpijskiej. Ja jednak najbardziej dumny byłem z mojego debiutu w barwach narodowych.

"Miałem dziewięć lat, jak tata wstawał w nocy, włączał telewizor i oglądał Gołotę jak bił się z Bowe. Też wstawałem bo wszyscy mieszkaliśmy w jednym w pokoju." - wspominał w jednym z ostatnich wywiadów Andrzej Wawrzyk (z lewej), którego w piątek czeka debiut na amerykańskim ringu - pojedynek z reprezentantem gospodarzy Harvey'em Jolly.
Klaruje się nareszcie najbliższa sportowa przyszłość najlepszego polskiego "średniego", Grzegorza Proksy (19-0, 12 KO). Popularny "Super G" swoją kolejną walkę stoczy 12 lutego w londyńskiej York Hall (Bethnal Green).
Rywalem Polaka w pojedynku o wakujący pas mistrza Unii Europejskiej (EBU-EU) wagi średniej będzie walczący z odwrotnej pozycji, 29-letni Anglik, Marcus 'Mpuk" Portman (20-7-2, 3 KO).
O najbliższej walce Grzegorza z Portmanem oraz o jego planach na przyszłość przeczytacie niebawem w specjalnym wywiadzie, jakiego udzielił dzisiaj redakcji BOKSER.ORG.
Najpopularniejszy bokser w Japonii, były mistrz świata WBA kategorii juniormuszej, a obecnie posiadacz pasa WBC w wadze muszej, Koki Kameda (22-0, 14 KO) na przełomie marca i kwietnia stanie do pierwszej obrony zdobytego w listopadzie pasa. Jego rywalem będzie Pongsaklek Wonjongkam (74-3-1, 39 KO) - tymczasowy mistrz tej samej federacji, niegdyś najdłużej panujący czempion kategorii muszej. Tajlandczyk w latach 2001-2006 siedemnastokrotnie bronił swojego pasa WBC, dopóki nie stracił go w trzeciej walce z Daisuke Naito, który z kolei uległ najstarszemu Kamedzie.
Jeszcze szybciej, bo już 7 lutego, zobaczymy w ringu młodszego z braci - Daiki Kamedę (15-2, 11 KO), który choć przed niespełna trzema tygodniami obchodził swoje 21 urodziny, to już ma za sobą dwie nieudane próby zdobycia pasa mistrzowskiego. Najpierw w październiku 2007 Kameda uległ swemu rodakowi Daisuke Naito po dwunastu brutalnych, wypełnionych faulami (głównie ze strony Kamedy) rundach, a dwa lata później przegrał z Denkaosanem Kaochavitem (48-1-1, 20 KO) w walce o pas WBA kategorii muszej. Tym razem walka była dużo bardziej wyrównana, a w końcówce zdecydowanie przeważał Kameda. Młody Japończyk czuje się oszukany i jest pewien, że zdoła znokautować 33-letniego rywala w starciu rewanżowym.
Już jutro wieczorem na gali współorganizowanej w Chicago przez Warriors Boxing, Bullit KnockOut Promotions i 8 Count Productions swój amerykański debiut zaliczy młodzieżowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC Andrzej Wawrzyk (16-0, 10 KO). Rywalem Polaka będzie pięściarz z USA Harvey Jolly (10-12, 5 KO).
- Musimy wykorzystać przewagę Andrzeja w warunkach fizycznych. Andrzej powinien wywierać pressing, spychać Jolly'ego do lin, nie pozwolić mu na latanie po całym ringu - mówi w wywiadzie dla BOKSER.ORG o taktyce na piątek trener 22-latka z Krakowa Fiodor Łapin, dodając, że klasa, jaką reprezentuje już jego podopieczny, pozwala mu ze spokojem myśleć o pojedynkach z takimi rywalami jak Jolly.
- Panie trenerze, obejrzeliście z Andrzejem tylko jedną walkę Jolly'ego. To nie za mało? Jakie wnioski udało się wyciągnąć?
Fiodor Łapin: Oczywiście, że najlepiej było obejrzeć wszystkie jego walki, ale niestety nie ma takiej możliwości. Jolly jest niewygodnym zawodnikiem, który czasem próbuje swoich sił w wadze cruiser. Bardzo lotny na nogach, potrafiący uderzyć prawą ręką, ciężki do złapania, taki typowy amerykański ringowy cwaniak. Andrzej ma przewagę fizyczną, musi o pierwszej minuty pokazać, kto w ringu jest gospodarzem i robić swoje.
W ubiegłą sobotę Carlosa Tamara sprawił sporą niespodziankę, pokonując w dwunastej rundzie przez TKO panującego na tronie IBF Briana Vilorię. Nowy mistrz jeszcze nie zdążył ochłonąć, a federacja IBF już organizuje pojedynek, którego stawką będzie status oficjalnego pretendenta w wadze junior muszej.
6 marca na meksykańskim ringu zmierzą się Bert Batawang (45-14-3, 37 KO) oraz były champion w tej dywizji, Ulises Solis (29-2-2, 20 KO). Co ciekawe Solis (na zdjęciu) spotkał się już z Batawangiem w grudniu 2007 roku i pokonał go jednogłośnie na punkty, wygrywając każdą z dwunastu rund.
21 lutego odbędzie się druga Gala Boksu Zawodowego SKOK Wołomin Boxing Show II. Tym razem grupa Tomasza Babilońskiego zagości w ROKiS w Radzyminie. W transmitowanej przez TVP Info imprezie będzie można zobaczyć Sebastiana Skrzypczyńskiego, Mariusza Welca, Ismaila Teboeva i Krzysztofa Szota.
W walce wieczoru, w pojedynku zakontraktowanym na 10 rund o Młodzieżowy Pas federacji IBF zmierzą się Krzysztof "Skorpion" Cieślak i Philippe Frenois. Będzie to pierwsza obowiązkowa obrona polskiego pięściarza.
Zapraszamy na wywiad z promotorem Andrzejem Grajewskim, którego udzielił nam po konferencji prasowej promującej galę Diamond Boxing Night. Wśród wielu ciekawych tematów, nie mogliśmy uciec od konfliktu pomiędzy nim a Andrzejem Wasilewskim. Zapraszamy do wysłuchania obu części wywiadu.
Zaczyna się tydzień boksu dla polonijnych fanów - najpierw 29 stycznia, w najbliższy piątek walczyć będzie w Chicago Andrzej Wawrzyk (16-0, 10 KO), a tydzień później w Newarku walka o tytuł Tomka Adamka (39-1, 27 KO). "Nie będziemy się nigdzie spieszyć z karierą Andrzeja. Chłopak ma 22 lata i olbrzymi talent. Takiego zawodnika nie można zniszczyć, bo to jeszcze ani Adamek ani Gołota" - mówił zaraz po przylocie do USA, Andrzej Wasilewski, menedżer 22-letniego Wawrzyka, który zadebiutuje na amerykańskim ringu walką z Harvey'em "Candy Man" Jolly'm (10-12, 5 KO). Zanim "Młody Gołota" Wawrzyk wyjdzie na ring w UIC, miał okazję po raz pierwszy, na obiedzie w popularnej chicagoskiej restauracji "Gibson's" spotkać się ze swoim wzorem - Andrzejem Gołotą.
Andrzej Wawrzyk, którego na lotnisku przywitał były kolega z kadry Polski juniorów Andrzej Fonfara, który także będzie walczył na chicagowskim wieczorze z boksem, był w znakomitym humorze. "Muszę się tylko przestawić na amerykański czas i jestem gotowy, żeby walczyć" - mówi Wawrzyk. "Czasami wychodziłem na ring po nieprzespanej nocy, prosto z imprezy, więc teraz też dam sobie radę. Poważnie mówiąc to zrobiliśmy z trenerem Łapinem wszystko co możliwe, by przygotować się na Jolly’ego. Mieliśmy wstępnie walczyć z olbrzymim, mierzącym 209 cm wzrostu Marcellusem Brownem, później przyszła zmiana na Jolly'ego, który jest jak na pięściarza wagi ciężkiej bardzo zwinny i gibki. To dla mnie kolejna próba, ale już teraz czuję się jak w Polsce, widząc dawnych kolegów i wiedząc, że będę walczył w 'polskim” mieście'". Trener Wawrzyka, Fiodor Łapin, nie ma wątpliwości co do talentu swojego wychowanka. "Andrzej jest jak na zawodnika tej wagi i wzrostu bardzo szybki, rywale się tego nie spodziewają po kimś, kto waży 107 kilogramów i ma 196 cm wzrostu" - mówi Łapin. "Ale ciągle ma 22 lata i psychikę młodego chłopaka, dlatego musimy go bardzo ostrożnie prowadzić. Jolly to pierwsza próba z kimś walczącym inaczej niż jego dotychczasowi rywale".
Największy polski ciężki Mariusz Wach (21-0, 9 KO) nie wystąpi na gali Diamond Boxing Night w Katowickim Spodku, na której miał zawalczyć z solidnym Nigeryjczykiem Gbenge Oloukun'em (17-3, 10 KO).
MARIUSZ WACH SERWIS SPECJALNY >>
- Nie wystąpię na gali w Katowicach. Wszystko jest spowodowane moją kontuzją, która jeszcze nie jest zaleczona. 2 lutego przechodzę zabieg i zobaczymy jak będzie. Straciłem praktycznie dwa lata kariery. Szkoda, bo za przeciwnika miałem mieć Gbenge Oloukuna, który niedawno wypunktował Lamona Brewstera. Chciałem podziękować Panu Andrzejowi Grajewskiemu, za możliwość pokazania się szerszej publiczności i oczywiście za konkretnego przeciwnika - powiedział Wach.
- Mam już swoje lata, nie mam zamiaru obijać słabych rywali, trzeba boksować, nie będę już czekał - dodał.
- Na pewno przez pierwsze rundy będę go "obwąchiwał" jak tygrys szukający słabych punktów w swej ofierze. A gdy już je znajdę, będę bezlitosny - powiedział Tomasz "Góral" Adamek (39-1, 27 KO) "Super Expressowi" o swojej taktyce na walkę z Jasonem "Big Six" Estradą (16-2, 4 KO).
TOMASZ ADAMEK SERWIS SPECJALNY >>
Drugi pojedynek w ciężkiej Tomka już 6 lutego na gali w Newarku.
Akademia Trenerów i Instruktorów Sportu uprzejmie informuje, iż prowadzi nabór kandydatów do udziału w szkoleniu na stopień instruktora sportu w sportach walki.
Szkolenie powyższe składa się z dwóch części : ogólnej oraz specjalistycznej ( z wybranej dyscypliny sportu ).
Kandydaci powinni spełniać następujące wymagania: ukończone 18 lat , wykształcenie minimum średnie, dobry stan zdrowia potwierdzony zaświadczeniem lekarskim.
Przewidywany termin części ogólnej: 12 .02 – 22.02 2010r - koszt 600 zł oraz specjalistycznej szkolenia w Kick - boxingu : 24.02 – 07.03 2010r 2010 r. koszt – 1000 zł.
Wszystkich zainteresowanych prosimy o zgłoszenia telefoniczne, pod numer tel. 022 741 08 05 lub 602 219 296;
Kilka dni temu Zab Judah (38-6, 26 KO) wyzwał do pojedynku Devona Alexandra (19-0, 12 KO), mistrza federacji WBC w wadze junior półśredniej. 22-letni champion przyjął rzuconą mu rękawicę, choć jak sam przyznał, póki co chce się skoncentrować na czekającym go 6 marca unifikacyjnym pojedynku z liderem organizacji IBF, Juanem Urango (22-2-1, 17 KO).
"Nie chcę wybiegać za bardzo w przyszłość, ale jeśli pokonam Urango i zdobędę drugi pas, będę bardziej niż szczęśliwy możliwością walki z Judah. Teraz nadszedł mój czas, a gadanie nic nie kosztuje. Ciekawe tylko, czy jak zobaczy co zrobiłem z Urango, czy nadal będzie taki chętny na walkę ze mną" - skomentował całą sprawę Alexander.

Joshua Clottey (35-3, 20 KO) zapowiada, że jest w stanie sprawić wielką sensację i pokonać króla P4P Mannego Pacquiao (50-3-2, 38 KO) na oczach kilkudziesięciu tysięcy widzów. Pięściarz rodem z Ghany chce, by przez tę walkę świat zapamiętał jego ojczyznę. Do starcia na szczycie wagi półśredniej dojdzie 13 marca.
- Pacquiao jest człowiekiem, nie supermanem, choć wielu go postrzega w ten sposób. Ta walka może wynieść Ghanę na piedestał. Jestem w stanie totalnie zdemolować Mannego i zaszokować świat. Mam antidotum na mańkutów. Żaden mańkut mnie nie pokonał - odgraża się Clottey.
Nieprawdziwe okazały się ostatnie doniesienia zachodnich mediów na temat wycofania się pięciokrotnego mistrza świata wagi ciężkiej Evandera Holyfielda (42-10-2, 27 KO) z walki o tytuł World Boxing Federation z Francoisem Bothą (47-4-3, 28 KO).
Do pojedynku najprawdopodobniej ostatecznie dojdzie, jednak nie 27 lutego w Ugandzie, jak pierwotnie planowano, a w marcu w Stanach Zjednoczonych.
Szybki wywiad z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA, Davidem Haye (23-1, 21 KO), który już 3 kwietnia stanie do walki z Johnem Ruizem (44-8-1, 30 KO). Dowiedz się, między innymi tego, w jak nietypowy sposób trenuje, 29- letni ‘Hayemaker’, pomiędzy swoimi walkami i co go inspiruje.
- Wiek rozpoczęcia treningów bokserskich?
David Haye: Dziesięć lat.
- Pierwsze bokserskie wspomnienie?
DH: Moje pierwsze ciosy w taką tanią, plastikową, gruszkę bokserską, którą dostałem jako prezent na święta w wieku czterech lat. Bardzo szybko się złamała i pamiętam, że byłem bardzo smutny z tego powodu.
Coraz głośniej robi się o zdolnym chłopaku, zaledwie 19-letnim Khetagu Kozaevie (8-0, 8 KO). Mierzący 180 centymetrów Kozaev występuje w kategorii super średniej, choć jak sam przyznaje, nie miałby jeszcze większych problemów z zejściem do wagi średniej. Dzięki młodzieżowemu tytułowi WBC oraz zdobyciu pasa WBC Baltic Rosjanin jest już notowany przez WBC na 31. miejscu.
Khetag Kozaev wczoraj wieczorem tylko potwierdził panującą o nim opinię groźnego punchera i już w pierwszej rundzie zastopował Denisa Balandina (5-4-1). Jedenaście lat starszy Balandin po trzech minutach ostrego lania poddał się w przerwie pomiędzy pierwszym i drugim starciem.
Z dnia na dzień rosną w oczach bukmacherów szanse Tomasza Adamka (39-1, 27 KO) w zaplanowanym na 6 lutego pojedynku z Jasonem Estradą (16-2, 4 KO).
ADAMEK CZY ESTRADA? TYPUJ I WYGRYWAJ! >>
Kurs na "Górala" wynosi aktualnie 1.22 (jeszcze niedawno 1.34), co oznacza, że trafnie inwestując w wygraną Polaka, można liczyć na 22-procentowy zysk. Dla porównania kurs na Estradę ustalono na poziomie 4.25 (wcześniej 3.35), a na remis - 21.00.
Podczas konferencji prasowej przed Diamond Boxing Night, Damian Jonak (24-0-1, 17 KO) poinformował o swojej akcji charytatywnej.
- Przedmiotem aukcji jest Puchar, który otrzymałem po mojej walce w Łodzi z Mariuszem Cendrowskim oraz Plakat z moim autografem dla zwycięzcy. Jeżeli kwota przekroczy 2 tys. zł, zobowiązuje się dołączyć do pucharu i plakatu wejściówkę VIP dla 1 osoby na moją walkę w Katowickim Spodku, która odbędzie się 6 marca.
Obecnie wylicytowana kwota to 1.000 zł, do zakończenia aukcji pozostały 3 dni. Wszystkie środki zebrane z tej aukcji będą przekazane na Oddział Noworodków w Bytomiu (na ul. Batorego).