Akademia Trenerów i Instruktorów Sportu uprzejmie informuje, iż prowadzi nabór kandydatów do udziału w szkoleniu na stopień instruktora sportu. Szkolenie powyższe składa się z dwóch części: ogólnej oraz specjalistycznej (z wybranej dyscypliny sportu).
Kandydaci powinni spełniać następujące wymagania: ukończone 18 lat, wykształcenie minimum średnie, dobry stan zdrowia potwierdzony zaświadczeniem lekarskim. Przewidywany termin części ogólnej szkolenia: luty 2010 r. koszt – 600 zł.
Wszystkich zainteresowanych prosimy o zgłoszenia telefoniczne, pod numer tel. 022 741 08 05 lub 602 219 296.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w niedzielę przebywający w Polsce z drużyną amerykańskich pięściarzy Andrzej Gołota odwiedził w krakowskim Areszcie Śledczym Artura Szpilkę.
- Każdemu należy dać drugą szansę, nie należy nikogo przekreślać - powiedział w kontekście niedzielnej wizyty w zakładzie karnym cytowany przez PAP "Andrew".
We wtorek Gołota wraz z ekipą bokserów z USA pojawi się w Gliwicach, gdzie Amerykanie rozegrają rewanżowy mecz z drużyną Polski. W pierwszym, w sobotę w Knurowie, przegrali 4:14.

Podczas meczu Polska-Usa w Knurowie, wokół ringu można było spotkać ludzi związanych z boksem. Swoją obecność na tym meczu zaznaczył także polski półciężki Grzegorz Soszyński (16-1, 7 KO). Udzielił on obszernego wywiadu dla BOKSER.ORG, zapraszamy do lektury.
Wiemy, że obecnie przechodzi Pan rehabilitację w klinice w Zakopanem, po złamaniu ręki w walce z Dawidem Kosteckim. Jak przechodzi leczenie?
- Cały czas malutkimi kroczkami do przodu. Wolałbym żeby to były duże kroki, ale niestety nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. Potrzeba na to czasu.
Ostatnio mówiło się o Pana pojedynku z Aleksem Kuziemskim . Walka miała odbyć się 6 marca o pas EBA. Z racji tej kontuzji nie dojdzie do tego pojedynku?
- Niestety nie. Postaramy się to przełożyć. Aleks na pewno chce boksować w najbliższym terminie bo miał długą przerwę. Być może ta walka się odroczy albo będzie jakiś inny rywal dla mnie. Na dzień dzisiejszy trudno podawać mi konkrety. Zależy to wszystko od mojego stanu zdrowia. Jak będziemy wiedzieli, że już mogę uderzać tą złamaną ręką, że jestem w stanie toczyć sparingi to pomyślimy o konkretnym terminie.
Promotor Gary Shaw ma zamiar doprowadzić do starcia na szczycie wagi junior półśredniej. Mistrz WBO Timothy Bradley (25-0, 11 KO) miałby się zmierzyć z wciąż jeszcze aktualnym czempionem WBA Amirem Khanem (22-1, 16 KO). Na 1 maja planowany jest debiut Anglika w Stanach Zjednoczonych, być może już wtedy skrzyżuje on rękawice z Bradleyem. Emisją pojedynku zainteresowana jest telewizja Showtime.
- Jeśli Khan nie chce walczyć z Maidaną, Ortizem, ani Malignaggim, to Timothy Bradley chętnie się z nim zmierzy - mówi Shaw. - Złożyliśmy ofertę walki z Ortizem, ale została odrzucona. Złożyliśmy ofertę walki z Maidaną, ale została odrzucona. Teraz składamy kolejną ofertę i jeśli ona również zostanie odrzucona to pojawi się pytanie, czy oni na pewno chcą walk z najlepszymi.
- Timothy Bradley jest gotowy i chce walczyć z Khanem. Prowadziłem negocjacje z Frankiem Warrenem i telewizją Showtime w sprawie ich pojedynku. Teraz, kiedy Warren już nie zajmuje się Amirem, chce kontynuować te negocjacje z przedstawicielami Golden Boy Promotions.
Paweł Kołodziej (24-0, 13 KO) został nominowany w plebiscycie na "Najpopularniejszego Sportowca Sądecczyzny Roku 2009".
PAWEŁ KOŁODZIEJ: SERWIS SPECJALNY >>
Głos na czołowego polskiego junior ciężkiego ddać można na stronie plebiscyt.sport-ns.pl.
W minionym roku Paweł Kołodziej stoczył dwa pojedynki, pokonując kolejno Romana Kracika i Roba Calloway’a. Prestiżowy magazyn "The Ring" wyróżnił go jako jednego z najbardziej obiecujących zawodników w swojej kategorii wagowej.
Brytyjski magazyn bokserski "Boxing News", w najnowszym numerze, przedstawił listę 10 najlepszych pięściarzy minionego roku. Oto i ona.
1. Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO).
Fenomenalny bohater narodowy Filipin, pokonał w maju Rickyego Hattona, nokautując go już w drugiej rundzie. Następnie w listopadzie, w ciągu dwunastu emocjonujących rund, zniszczył Miguela Cotto. Czy jest na świecie bokser, który może go zatrzymać? Floyd Mayweather twierdzi, że tak.
Nadszedł czas rozliczania się z podatków wobec państwa. Czynność raczej nieprzyjemna, ale jest prosty sposób na nadanie jej nowego sensu i wymiaru. Wypełniając roczny PIT możemy sami wybrać szlachetny cel, który zasilimy kwotą równą 1 proc. należnego fiskusowi podatku. Taka szlachetność, Ciebie jako podatnika kompletnie nic nie kosztuje, przy wypełnianiu PITu zajmie Ci najwyżej pół minutki. Do wyboru jest ponad 7 tys. instytucji, które mają status organizacji pożytku publicznego. Redakcja BOKSER.ORG wspiera trzy konkretne osoby, małe dzieci, które naprawdę potrzebują pomocy.
Wszystkie informacje na temat chorych dzieci, umieściliśmy na podstronie www.charity.bokser.org. Przeczytasz tam jak bardzo łatwo i bez kosztowo możesz wesprzeć: Tymoteusza ze komplikowaną wadą serca typu TGA, czteroletniego Jasia chorego na nowotwór złośliwy (neuroblastoma) lub Szymona, który ma bardzo poważną wadę serca - zespół niedorozwoju prawej komory (HRHS). Prosimy dołącz się do akcji, nie kosztuje Cie to nic oprócz chwili Twojego czasu.
Po upadku rozmów w sprawie organizacji walki Floyda Mayweathera z Mannym Pacquiao, Paul Malignaggi (27-3, 5 KO) stał się na rynku bardzo popularny. Zaproponowano mu wstępnie pojedynek z Mayweatherem, ale nadeszła także propozycja z obozu Amira Khana, który zamierza podbić Amerykę. Malignaggi nie godzi się jednak na proponowaną datę 1 maja.
"Jestem bardziej popularny w Angli, niż Khan w USA. Walczyłem z rywalami większego kalibru. Każdy kto mnie pokonał, był mistrzem świata, a jego zwyciężył nieznany nikomu Breidis Prescott. Amir to solidny pięściarz, ale zasady to zasady" - powiedział Paul, jednocześnie wyrażając opinię, iż Anglik boi się i unika potyczki z Marcosem Rene Maidaną.
"Oczywiście, że Khan unika Maidanę. Zobaczcie co on robi. Ma obowiązkowego pretendenta, ale nie bije się z nim. Gdyby Maidana był moin pretendentem, na pewno bym z nim wyszedł do ringu. Zresztą jeśli HBO wyłoży pieniądze na taki pojedynek i ustali konkretną datę, będę walczyć z Maidaną"