Andrzej Gmitruk o swojej przyszłości w roli szkoleniowca Tomasza Adamka i towarzyszenia mu podczas walki z Jasonem Estradą.
- Muszę przede wszystkim porozmawiać z Tomkiem, bo z jego opiekunami nie ma dialogu. Ale na razie nie podejmuję decyzji. W ciągu ostatniego roku aż sześć miesięcy spędziłem w USA. A przecież ja mam swoje życie. Jak to mówią Amerykanie: „that's it".
Już za kilka godzin "strongman" Mariusz Pudzianowski zmierzy się w walce na zasadach MMA ze znanym z ringów bokserskich Marcinem Najmanem.
Głos w sprawie tego pojedynku zabierali ostatnio ludzie świata boksu i trzeba przyznać, że ich opinie są podzielone. O ile dwaj czynni pięściarze - Andrzej Wawrzyk i Dawid Kostecki na zwycięzcę dzisiejszej konfrontacji typują Pudzianowskiego, o tyle ikona polskiego boksu amatorskiego Jerzy Kulej i trener Tomasza Adamka Andrzej Gmitruk więcej szans dają Najmanowi. Poniżej linki do tekstów z wypowiedziami Wawrzyka i Kosteckiego; warto przypomnieć, że obaj mierzyli się w przeszłości z "El Testosteronem", obaj pokonali go przed czasem i wreszcie, że 18 grudnia obaj zaboksują na gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi (bilety na eventim.pl).
WAWRZYK: NAJMAN? NAWET SIĘ NIE SPOCIŁEM... >>
WAWRZYK STAWIA NA PUDZIANOWSKIEGO >>
KOCTECKI: PUDZIAN POWINIEN GO ZJEŚĆ >>
Jason Estrada (16-2, 4 KO) był na pierwszej konferencji prasowej "Ciężkiej Artylerii" (tak brzmi hasło propagandowe imprezy) zapowiadającej jego walkę z Tomaszem Adamkiem (39-1, 27 KO) o mistrzowski pas IBF International znacznie bardziej spięty i zdenerowany niż jak zwykle zrelaksowany "Góral". Nie zmienił jednak tego, co mówił w poprzedzających pojedynek wywiadach: "Adamek popełnia błąd walcząc w wadze ciężkiej i wybierając mnie jako rywala. Doceniam jego mistrzowskie tytuły w innych kategoriach, ale szóstego lutego w Prudential Center w Newarku nie będą one miały żadnego znaczenia. To dla mnie szansa, żeby się pokazać . Szansa, którą na pewno wykorzystam." Adamek odpowiedział tym co, na razie się sprawdza: "Pogadamy na ringu, za to mi płacą. Chcę zostać mistrzem królewskiej wagi ciężkiej, Estrada stoi na mojej drodze. Chyba wszystko jasne..."
Zyggi Rozalski bez cenzury: "Krytykanci się ośmieszają"
Konferencja przed walką Adamek – Estrada odbyła się w pięknych salach, w mającej wspaniały widok na Manhattan "Liberty House Restaurant", a obie ekipy były w niezłej formie. Adamek przyjechał prosto z treningu, Estrada wybierał się na zajęcia po walce, więc zanim jeszcze obaj pięściarze zasiedli za stołem, miałem okazję porozmawiać chwilę z menedżerem Adamka, Zyggim Rozalskim. Zwłaszcza, że przez niektóre polskie media, walka z Jasonem Estradą, a nie z supergwiazdami tego sportu, uznawana jest za porażkę zarówno Rozalskiego, jak stajni promocyjnej, "Main Events".
Dzisiejszego wieczora były mistrz świata wagi ciężkiej Oleg Maskajew (36-6, 27 KO) stoczy 10-rundowy pojedynek z Nagy Aguilerą (14-2, 9 KO), który ma być dla niego testem przed planowanym na pierwszą połowę przyszłego roku eliminatorem WBC z Ray’em Austinem (27-4-4, 17 KO).
- Oleg powrócił! - przekonuje 40-letni "Big O". - Przez kontuzje straciłem coś, co do mnie należało, bo WBC zmusiło mnie do walki, gdy byłem kontuzjowany i mentalnie nie byłem tym Olegiem Maskajewem co wcześniej. Wierzę, że wciąż mogę zostać mistrzem. Teraz na tym się skupiam - pokonać tego gościa, a potem znów zdobyć mistrzostwo.
Maskajew tytuł czempiona World Boxing Council wywalczył w sierpniu 2006 roku, zwyciężając Hasima Rahmana. Stracił go w marcu 2008 roku po przegranej z Samuelem Peterem.
112 kg wniósł na wagę mistrz świata WBC wagi ciężkiej Vitali Kliczko (38-2, 37 KO) podczas ceremonii ważenia przed jutrzejszą walką z Kevinem Johnsonem (22-0-1, 9 KO). Pretendent do tytułu był dokładnie o 2 kg lżejszy.
Do pojedynku o "zielony" pas dojdzie na gali w Brnie, z której bezpośrednią transmisję telewizyjną przeprowadzą Canal+ Sport (godz. 20.30) i RTL (godz. 22.10).
Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na Wieczór Boksu Amatorskiego w czwartkowy wieczór - 17.12.2009 o godzinie 18:00 do poznańskiej Areny. Poznański Klub Bokserski istnieje już 12 lat, obchody tego jubileuszu zaplanowaliśmy właśnie na grudniową gale, która będzie także podsumowaniem roku sportowego klubu 2009 i przedstawieniem planów na rok 2010. Podczas wieczoru odbędzie się sześć pojedynków pomiędzy zawodnikami klubów: PKB Poznań - Hetman Białystok - Skorpion Szczecin - Junior Boks Poznań - Sokół Piła - K.S. Chojnice.
Główną walką wieczoru będzie pojedynek w wadze do 69 kilogramów, pomiędzy Krzysztofem Chudeckim z Poznańskiego Klubu Bokserskiego a Kamilem Szeremetą z klubu Hetman Białystok. Drużyna Hetmana od lat zacięcie walczy o miano najlepszej drużyny w kraju z poznańskim klubem. Walka ta będzie rewanżowym pojedynkiem walki finałowej, do której doszło na Indywidualnych Mistrzostwach Polski Seniorów/Elite 2009 w Pniewach. Wówczas lepszym bokserem okazał się Kamil Szeremeta zdobywając tytuł Mistrza Polski.
Dziś wieczorem na gali w Johannesburgu do pierwszej obrony mistrzowskiego pasa IBF kategorii półśredniej przystąpi Isaac Hlatshwayo (29-1-1, 10 KO). Pięściarz z RPA stanie do walki z Janem Zaveckiem (27-1, 15 KO).
Gdyby założyć nieomylność ekspertów od przewidywania szans to obowiązkowy pretendent do tytułu IBF, Rafał Jackiewicz powinien już zacząc myśleć o taktyce na konfrontację z dotychczasowym mistrzem. Bukmacherzy za każdą trafnie postawioną na afrykańskiego boksera złotówkę wypłacą zaledwie 1.20 PLN. Kurs na wygraną Słoweńca to aż 4.33.
Galę z Johannesburga pokaże stacja TV Slovenija 2. Początek relacji o godz. 21:00.
Pod hasłem "Ciężka Artyleria" reklamowana będzie zaplanowana na 6 lutego w hali Prudential Center w Newark gala z główną atrakcją w postaci pojedynku Tomasza Adamka (39-1, 27 KO) z Jasonem Estradą (16-2, 4 KO).
Zapraszamy do wysłuchania przeprowadzonego wczoraj wywiadu z Andrzejem Wawrzykiem (15-0, 10 KO), który 18 grudnia na gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi zmierzy się z Alexem Mazikinem (13-3-1, 3 KO). W rozmowie z BOKSER.ORG młodzieżowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC podsumował swoje przygotowania do najpoważniejszego testu w profesjonalnej karierze, a także podzielił się wrażeniami po wizycie w zakładzie karnym u swojego przyjaciela z drużyny Artura Szpilki.
ZOBACZ NA ŻYWO WALKĘ WAWRZYK - MAZIKIN (BILETY JUŻ OD 40 PLN) >>
Niespełna minutę trwała najważniejsza walka gali "KSW 12" pomiędzy Mariuszem Pudzianowskim i Marcinem Najmanem.
"Pudzian" rozpoczął serią potężnych low-kicków, po której powalił "El Testosterona" na matę ringu, gdzie zasypał go serią mocnych uderzeń, zmuszając do poddania się.
- Była lekka trema, ale sobie poradziłem, a jak sobie poradziłem, to już nie mnie oceniać - podsumował swój debiut w formule MMA pięciokrotny zwycięzca mistrzostw świata "strongmanów".
Wkrótce obszerne materiały z KSW 12 na sporty-walki.org, a już teraz można tam znaleźć zapis video w pojedynku Mariusz Pudzianowski vs Marcin Najman.
Niemiec Silvio Meinel wycofał się z gali bokserskiej w Jaworznie, podczas której miał walczyć z Robertem Gortatem, synem dwukrotnego medalisty olimpijskiego Janusza Gortata i bratem koszykarza NBA, Marcina - dowiedziało się radio TokSport.
To właśnie Gortat wyszedł z inicjatywą organizacji gali, która w Jaworznie odbędzie się 12 grudnia. On sam stoczy walkę wieczoru. Według wstępnych ustaleń jego przeciwnikiem miał być Meinelem. Niemiec jednak zrezygnował, więc rękawice z Polakiem skrzyżuje zamiast niego 25-letni Litwin Remigijus Ziausys (8-22-2). Pojedynek został zakontraktowany na 6 rund.
- Pierwszą obronę po zdobyciu mistrzostwa świata dam Zaveckowi - mówił niedawno pytany o swoje plany na przyszłość pretendent do tytułu IBF wagi półśredniej Rafał Jackiewicz (35-8-1, 18 KO).
Los sprawił jednak "Wojownikowi" psikusa, bo choć faktycznie już niebawem Polak zmierzy się w mistrzowskim pojedynku z Janem Zaveckiem (28-1, 16 KO), to Słoweniec będzie tym, który do ringu wejdzie w roli championa - dzisiejszego wieczora na gali w Johannesburgu "Mr Simpatico" znokautował bowiem w 3. rundzie dotychczasowego mistrza International Boxing Federation Isaaka Hlatshwayo (29-2-1, 10 KO), rzucając go na deski po raz pierwszy już w 2. starciu.
Szykuje się zatem długo oczekiwany rewanż za niezwykle zacięty bój z listopada zeszłego roku, w którym po 12 wyrównanych rundach na punkty zwyciężył Jackiewicz, broniący wówczas pasa EBU.
Bernard Hopkins (50-5-1, 32 KO) potwierdził w rozmowie z boxingtalk.com, że Danny Green (28-3, 25 KO) kontaktował się z nim w sprawie ewentualnego pojedynku. Co więcej, "Kat" przyznał, że ludzie Australijczyka rozmawiają z nim "we właściwy sposób", skłaniający go do poważnego potraktowania ich oferty.
Hopkins zauważył, że, nokautując Roy’a Jonesa Juniora, Green pozbawił go solidnej wypłaty, jaka czekałaby na niego za marcowy "spóźniony" rewanż z rodakiem i chciałby teraz odzyskać to, co stracił. Zapytany, czy uważa, że walka z Australijczykiem miałaby sportowo porównywalną wymowę do dyskutowanej konfrontacji z Chadem Dawsonem, Hopkins odparł:
- [Ludzie Greena] mówią o kwocie 3-7 milionów dolarów. Tu chodzi o kasę. Chad Dawson ma pas i w jego przypadku chodziłoby o pas. Ja pasy już miałem, panowałem 10 lat. Teraz chodzi o kasę. Pokażcie mi pieniądze.

Kanadyjski król nokautu, David Lemieux (19-0, 19 KO) po miesiącu przerwy ponownie pojawi się w ringu, na gali Diaconu-Pascal. Jego rywalem będzie Amerykanin Delray Raines (17-6, 12 KO).
Stawką pojedynku będzie młodzieżowy pas WBC Intercontinental w kategorii średniej. Walka odbędzie się 12 grudnia w Montrealu i będzie ostatnim pojedynkiem przed walką wieczoru.
Już jutro na gali w Chicago dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Paulem Malignaggim (26-3, 5 KO) i Juanem Diazem (35-2, 17 KO).
DIAZ NIEZNACZNYM FAWORYTEM BUKMACHERÓW >>
"Magic Man", który zdaniem wielu obserwatorów został skrzywdzony niekorzystnym werdyktem punktowym w pierwszym spotkaniu z Diazem, zapewnia, że jest w wyśmienitej formie.
- Jestem podekscytowany sobotą. Ciężko pracowaliśmy przed tą walką. Jestem gotów, Juan twierdzi to samo. Zapowiada się wspaniały pojedynek - mówi Malignaggi. - Mogą mi gadać o Diazie, co chcą. Nie obchodzi mnie to. Gdy zabrzmi gong, będę wiedział, że jestem gotowy.
Być może 6 lutego na gali w Newark, której głównym wydarzeniem będzie starcie Tomasza Adamka (39-1, 27 KO) z Jasonem Estradą (16-2, 4 KO), oprócz "Górala" zaboksują jeszcze inni polscy pięściarze. Jak poinformował wczoraj na konferencji prasowej grupy Bullit KnockOut Promotions redaktor Mateusz Borek z Polsatu, "Góral" zadeklaroał chęć pomocy młodszym kolegom z Polski w spróbowaniu swoich sił na galach organizowanych za Oceanem.
- Wczoraj otrzymałem telefon od Tomasza, który powiedział, że chce wspierać polskich pięściarzy, polski boks zawodowy i niezależnie od przynależności do grup promotorskich będzie zapraszał ich na swoje eventy - zdradził Borek. - Nie zamyka drogi przed nikim i chce, by Ameryka była oknem na świat dla wszystkich polskich zawodowców, także niewykluczone, że 6 lutego w Prudential Center zaboksuje również i pięściarz Andrzeja Wasilewskiego.
- To piękny gest ze strony wielkiego mistrza wobec młodych zawodników - ocenił postawę Adamka Wasilewski, dodając jednak, że póki co konkretne rozmowy na temat wyjazdu do USA któregoś z jego podopiecznych nie zostały jeszcze podjęte.
Stamm Boks Production nie jest nową grupą promotorską, jak mogło by się wydawać czytając tę nazwę. Jest to natomiast nowo założona fundacja, której inicjatorami są prawnuczka słynnego trenera, Paula Joanna Stamm i jeden z wychowanków mistrza - Jerzy Kulej, pisze dzisiejsza Rzeczpospolita.
Słynni przed laty bokserzy, medaliści igrzysk olimpijskich Jerzy Kulej, Józef Grudzień, Marian Kasprzyk i Jerzy Rybicki wezmą udział w inauguracji fundacji imienia Feliksa Stamma. Uroczystość odbędzie się 14 grudnia w Pałacu Lubomirskich w Warszawie, w 108. rocznicę urodzin "Papy" Stamma (1901-1976).

Zdecydowanie wzrosła temperatura przed walką mistrzowską pomiędzy Witalijem Kliczką (38-2, 37 KO) i Kevinem Johnsonem (22-0-1, 9 KO). Amerykanin w bardzo ostrym i nieprzyjemnym tonie wypowiadał się na temat utytułowanego rywala.
- On jest żartem. To wymarzony rywal dla mnie. Jest wielkim, brzydkim zombie – opowiada "Kingpin". – Kliczko nie potrafi połowy tego, co ja mogę zrobić, fizycznie i duchowo. Pieprzę tego gościa.
W zupełnie innym, swoim stylu, wypowiedział się mistrz świata WBC.
- To będzie klasyczny nokaut – skomentował krótko i treściwie Ukrainiec.