CYTAT DNIA

Najbliższy rywal Tomasza Adamka, Jason Estrada, w wywiadzie dla "Super Expressu":

"Jestem pewny, że go pokonam. Adamek zrobił błąd, przechodząc do wagi ciężkiej. Nigdy nie będzie Holyfieldem. Ta waga nie jest naturalna dla niego. Myśli, że jeśli udało mu się pokonać Andrzeja Gołotę, który był u schyłku kariery, to będzie obijał prawdziwych ciężkich. Bardzo się pomyli. Oglądałem jego walkę z Gołotą i byłem wściekły, że Andrew przegrał. Adamek miał szczęście, że nie walczył z Gołotą kilka lat temu, bo wtedy nie miałby szans."

TOMASZ ADAMEK: SERWIS SPECJALNY >>

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 09:50:44 
Jak go słyszę to tak jakbym słyszał głos wszystkich fanów Andrew... w końcu macie jego następce i ucznia, szkoda że innej narodowości.. ale co tam, lepszy taki niż Adamek, prawda Golotafani?
 Autor komentarza: val198
Data: 10-12-2009 10:51:02 
Oglądałem kilka jego walk, to jest taka krówka która dużo ryczy o mało mleczka daje, jest to typ boksera który ciągle dąży do zwarcia i ciągle klinczuje.
 Autor komentarza: Sake1986
Data: 10-12-2009 11:13:42 
a jego wypowiedz bazuje na tym samym co czul golota kiedy mial walczyc z adamkiem. gdzie tam taki gosc ze sredniej mi podskoczy.
 Autor komentarza: meh
Data: 10-12-2009 11:18:00 
przynajmniej zawodowy bokser, który podziela zdanie tych, którzy róniez twierdzą, że Gołota zniszczyłby Adamka gdyby tylko był w formie. Dla mnie zdanie profesjonalisty liczy się dużo bardziej niż tych wszystkich szórków co nigdy na rongu nie byli i mądrza się przed klawiatórą...
 Autor komentarza: meh
Data: 10-12-2009 11:18:30 
szczurków*
 Autor komentarza: nowy
Data: 10-12-2009 11:18:41 
Kevin Mitchell w ostatniej walce też był fizycznie znacznie słabszy od swojego rywala a pomimo to w sobotniej walce w doskonałym stylu wypunktował w Breidisa Prescotta.
 Autor komentarza: jabolek
Data: 10-12-2009 11:29:56 
" ...Adamek miał szczęście, że nie walczył z Gołotą kilka lat temu, bo wtedy nie miałby szans. .."

zgadzam sie z tym ;), jakby walczyli w ogole 33 lata temu to w ogole Golota mialby 100% szans.

Niektorzy sie jeszcze nie nauczyli ze w zuciu nie ma biale / czarne, albo 0 czy 100%. Zawsze jest jakas nutka niepewnosci,
choc oczywiscie Andrzzej bylby faworytem.


 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 11:38:33 
jabolek
"choć oczywiście Andrzzej byłby faworytem" byłby.. ale ciężko przewidzieć wynik. Andrew nigdy jakimś zabójczo wybitnym bokserem nie był, był w czołówce HW swego czasu, ale wszystkie najważniejsze walki przegrał wstydliwie...z własnej winy, choć trzeba przyznać że w walce z Ruizem zrobili mu wała:/
Nie da się porównać dwóch klasowych bokserów dopóki nie stoczą pojedynku, a gdybanie co by było 10 lat temu jest co najmniej nie odpowiednie....
 Autor komentarza: nowy
Data: 10-12-2009 11:41:39 
Estrada w swojej wypowiedzi jest tak samo profesjonalny jak HUCK w wywiadzie w którym na zadane pytanie " kto według twojej oceny jest najmocniejszym mistrzem" - odpowiedział cyt." Ja jestem najlepszy. Więc także jestem najlepszym mistrzem!" .
Dyskusja na temat czy Andrzej pokonał by Tomka , gdyby miał kilka lat mniej ma taki sam sens jak branie udział w dyskusji co było pierwsze jajko czy kura.
Pozdrawiam Andrzeja i Tomka, obaj jesteście wielcy.
 Autor komentarza: nowy
Data: 10-12-2009 11:49:26 
"Mech" napisał " Dla mnie zdanie profesjonalisty liczy się dużo bardziej niż tych wszystkich szórków co nigdy na rongu nie byli i mądrza się przed klawiatórą... "
RE : nie trzeba być alkoholikiem aby porozmawiać na temat alkoholu, nie trzeba stoczyć setki walk żeby orientować się na czym polega BOKS.
 Autor komentarza: qciej
Data: 10-12-2009 11:53:42 
Nowy dobrze gadasz. Estrada gada głupoty. Po co porównywać co byłoby x lat temu ? Jeżeli Estrada obije Tomka jak psa to wtedy pogdybamy ale na razie jeszcze trzeba poczekać. Ja wiem, że lekko w ringu Pan Amerykanin z Tomkiem mieć nie będzie ! PS Gdyby Roy Jones miał 10 lat mniej to Green lub Calzaghe też musieliby się bardziej napocić ale kogo to obchodzi ? Zarówno Andrzej jak przykładowy Roy chcieli tego i dostali. Mówi się trudno.Starość nie radość , a nikt przecież pod lufą na ring nikogo nie prowadził.
 Autor komentarza: Owned
Data: 10-12-2009 12:01:14 
głupie pier***lenie , pare lat wczesniej nikt by nawet nie pomyślał żeby zorganizowac walke adamek-gołota zacznijmy od tego.
 Autor komentarza: qciej
Data: 10-12-2009 12:02:32 
no właśnie o to się rozchodzi
 Autor komentarza: Owned
Data: 10-12-2009 12:21:13 
tak ale niektorzy tego nie rozumieja
 Autor komentarza: Owned
Data: 10-12-2009 12:25:16 
może od razu napiszecie,że oprocz kategorii wagowych powinny być takze kategorie wiekowe. takie gdybanie nie ma sensu.

starszy zawodnik równie moze wygrac w mlodszym, na dana chwile silniejszym, ale mnie doswiadczonym, przecież nikt nikomu nie kaze wchodzic do ringu , wchodza na wlasna odpowiedzialnośc i z wlasnej checi , powinni wiedziec czym to moze grozic i przedewszystim powinni miec swiadomosc tego,czego mogą sie jeszcze się spodziewac. tego brakowalo golocie , no ale kogo to wina ?
 Autor komentarza: Owned
Data: 10-12-2009 12:26:34 
czego mogą sie jeszcze się spodziewac.. po sobie, oczywiscie , wycieło mi.
 Autor komentarza: tonka
Data: 10-12-2009 12:38:48 
Psy (szczególnie Estrada) szczekają - karawana idzie dalej.
Następny, który skończy jak (obecnie "ciężki") Banks.
Adamek Cię pokona, panie Jason. Tak czy inaczej, ale będzie bolało.
A wplatanie tematu Gołoty w każdy wątek związany z Tomkiem, to nic innego, jak tylko polskie kompleksy na punkcie Andrzeja, który miał szansę być utytułowaną, polską legendą, a niestety wszystko przeszło koło nosa. Cóż, sam jest sobie winien. Silnej psychiki nie da się nauczyć.
 Autor komentarza: barbie221
Data: 10-12-2009 13:11:50 
Popieram go 100%, Zycze mu wygranej!
 Autor komentarza: nowy
Data: 10-12-2009 13:23:54 
Kogo poperasz - Estradę czy Andrzeja Lepera w wyborach na prezydenta?
 Autor komentarza: kolaj
Data: 10-12-2009 13:29:31 
Dla Adamka będzie to wymagający rywal , moim zdaniem lepszy niz Rahman."Bo wtedy nie miałby szans."- głupie gadanie , Gołota nie pokonał żadnego dobrego zawodnika w primie, a pisanie w wałkach z ruizem itd , pozostawe bez komentarza. Stonka dobrze to wyjaśnił ( wywiad z Estarda o ile dobrze pamietam , zapraszam do lektury:P_ POzdro
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 13:34:19 
barbie221
już kiedyś Ci tłumaczyłem a Ty dalej ciągniesz swoje... naczytałaś się plotkarskich blogów i dalej tak wąsko postrzegasz rzeczywistość. Wstydź się koleżanko. Popierać to można partię i polityków, a za sportowców można trzymać kciuki co najwyżej
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 13:37:34 
"Gołota nie pokonał żadnego dobrego zawodnika w primie" to całkowita prawda, świadczy to o tym że był w czołówce ale nie był mistrzem więc nie wiem skąd bierze się to przekonanie, że Andrew jest taki świetny i nikt z nim nie miałby szans...teraz ani 100lat temu gdy był w prime.. HA! tylko wyśmiać takie stwierdzenia. Poza tym: kontaktu ze świadkiem przestępczym, wyroki sądowe i przykre co powiem: ale wielu uznaje go za najbardziej faulującego zawodnika wszech czasów.. więc gdzie tu ta wielkość koledzy i koleżanki?
Wytłumaczcie mi więc bo nie łapię...
 Autor komentarza: tonka
Data: 10-12-2009 13:47:31 
Winky, racja, również nie łapię...
Pozdro!!
 Autor komentarza: barbie221
Data: 10-12-2009 13:50:11 
WinkyWright skup sie na temacie a nie na mojej osobie!
 Autor komentarza: Kalifek
Data: 10-12-2009 13:59:23 
Po pierwsze, pewnym może być tylko jednej rzeczy, tak jak każdy człowiek, mianowicie, że umrze. Po drugie, jeśli zgodził sie na walke z Adamkiem żeby pomscić Gołote, to znaczy, że nie dorósł jeszcze do pojedynków z najlepszymi i może sobie jedynie kelnerów obijać.
 Autor komentarza: tonka
Data: 10-12-2009 14:03:17 
Najman też chce podobno jutro kogoś pomścić w walce z Mariuszem, tylko nie pamiętam kogo... gdzieś czytałem, ale zapomniałem :D
Raczej niechlubne porównanie dla Estrady, więc sorka ;)
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 14:18:37 
"Arena" ma chyba jakiegoś kolegę polaka, zaślepionego fana Andrzeja, że tak doskonale wie co mówić by 70% Polskiej ludności go pokochało... w tym dziewczyny..
Przeciwnik z całą pewnością solidny no i wszystko okaże się już lutego następnego roku, jedyne czego możemy byc pewni(jak śmierci) to to, że Adamek nie spier.....niczy z ringu jak co poniektórzy i da dobrą walkę. Przegra --> ciężka nie dla niego..., wygra --> niech próbuje, ale i tak ciągle uważam że mógł cisnąc Hucka, Erdei w cruiser.. ale znając Sauerlanda nie pozwoliłby na taką walkę...
Teraz pojawił się tam jeszcze Green no i jest śmiejący się joker Ola..."marihuanowy rzemieślnik" i trzeba o wszystko zepchnąć poza pierwszą 10;P
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 10-12-2009 15:16:20 
pytanie do redakcji BOKSER ORG.
po jakie licho znowu przytaczacie slowa Estrady przeciez on to powiedzial pare dni temu i jesli sie nie myle juz zostalo to skomentowane przez naczelnych specow od zycia i kariery Goloty tj.tonki i winkywrighta
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 15:27:26 
andrewsky
:) nie.. pomyliło Ci się:) tego jeszcze nie komentowałem;P:P a staram się być na bieżąco z informacjami;)
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 10-12-2009 15:48:39 
winkywright
a to sorki,poprostu odnosze wrazenie ze nie przepuszczas zadnej okazji zeby opluc Golego i userow ktorzy darza go sympatia
 Autor komentarza: wielkimiznawca
Data: 10-12-2009 16:01:13 
Andrewski. Nie wiem na jakiej podstawie piszesz, ze bracia Winki i Wright plują na fanów Gołoty? Nie można mierzyć ludzi swoją miarką :PPP
Hehehehehe
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 16:06:02 
Andrewsky
ale ja go nie opluwam, szanuje za to co robił, za lata emocji pozytywnych i nie pozytywnych, ale nie muszę mieć go na ołtarzu, prawda? zdaję sobie sprawę że 75% ludności świata kocha Gołego i twierdzi że w prime mógłby roznieść każdego... ale mi tego nie wmówicie! boksem interesuje się od wewnątrz i od zewnątrz odkąd tylko pamiętam. Znam karierę Gołego, i nie można go nazwać legendą i królem polskiego boksu... a mnie strasznie wku....ia jak próbujecie mi to wmówić. Poza tym w pewnym momencie powszechne stało się opluwanie Górala, chamskie i bezczelne, a w większości niezasłużone i często również zmyślone.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 16:24:29 
Prawde mowi Estrada..Pare lat temu Golota by go rozjechal, to sa fakty..
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 16:28:20 
Parę lat temu to Andrew uciekał z ringu, gryzł po szyi i walił cepy po jajach w każdej z najważniejszych walk jego kariery... więc nie jestem pewny czy by go rozjechał cepami zza dupy, zwłaszcza że umiejętności też nie miał przytłaczających.... był dobrym bokserem z czołówki HW i nie wiem czy postawiłbym na niego pieniądze...
 Autor komentarza: emir
Data: 10-12-2009 16:30:54 
Być może przejście do ciężkiej było błędem Adamka, ale akurat Estradę powinien pozamiatać. Pytanie co dalej ?
 Autor komentarza: wielkimiznawca
Data: 10-12-2009 16:38:26 
Dalej juz nie będzie tak ciekawie... Cunn przechodzi do Ciezkiej scigac Adamka :D
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 16:56:14 
WinkyWright
Jakie cepy za dupy????Golota te pare lat do tylu do byla czolowka wagi ciezkiej..najlepszy wowczas lewy prosty..swietny w walce w poldystansie, przy linach..Obejzyj jeszcze raz walki Goloty z Bowem a tam znajdziesz wszystko..Grant gdy stanal na przeciw Goloty byl niepokonany a da razy w pierwszej rundzie lezal na deskach..Fakt ze wiele razy zawodzil ale Golota technicznie wyszkolony byl wpspaniale..bardzo szybki, zwrotny na nogach..To nie byl cepiarz!!!! Golota sprzed walki z Mollo moglby jeszcze zrobic krzywde Adamkowi..
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 10-12-2009 16:59:17 
winkywright
masz wiele slusznosci ze Golota przegral wszystko co mogl ale gdybys Go naprawde szanowal(a nie musisz)to bys nad tymi porazkami spuscil zaslone milczenia i przy kazdej okazji nie przypomoinal o tych wszystkich ciemnych sprawach z jego zycia i kariery przeciez to nie jest zadna tajemnica.A taki wpisy prowokuja radykalnych fanow Andrzeja do reakcji i rusza wzajemna wymiana obelg
 Autor komentarza: Kalifek
Data: 10-12-2009 17:51:48 
Wcale pare lat temu Gołota nie wygrał by z dzisiejszym Adamkiem. Gołota zdecydowanie więcej osiągnął niż Adamek do tej pory, większych emocji dostarczył, jest zdecydowanie bardziej znany na całym świecie, ale to nie znaczy że pare lat temu by wygrał z Adamkiem.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 18:25:32 
andrewsky
Nie trzeba byc radykalnym fanem Goloty zeby wiedziec ze to absolutny Top tamtejszych lat wagi ciezkiej gdy stala na baaaaardzo wysokim poziomie..Chyba zgodzisz sie ze mna ze taki Areola to bylby chlopiec do bica a dzis to niby czolowka!!kim bylby Peter z jego bajeczna technika..Czy Dawid Haye bylby mistrzem????w tamtej zlotej epoce miejsce takiego walujewa bylo co najwyzej w cyrku..Cala ta niby czolowka dzisiejsza to byliby albo przecietniacy albo wrecz kelnerzy..A Andrzej w tamtych czasach stawal 4 razy do walki o tytul!!!To chyba cos znaczy!!Z dzisejszych mistrzow jedynie Kliczki by sie liczyli..takie sa fakty..Adamek poki co nie jest faworytem z zadnym z ciezkich dzisiejszych..Nie ten poziom nie ta klasa..Lubie Adamka ale badzmy realistami Golota zabil by Adamka 10 lat temu..
 Autor komentarza: Kalifek
Data: 10-12-2009 19:03:39 
10 lat temu Adamek dopiero zaczynał kariere zawodową, więc to oczywiste, ze wtedy nie miał by najmniejszych szans z Gołotą, wtedy Adamek był dwie kategorie niżej.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 19:42:34 
kalifek
HIPOTETYCZNIE!!!!!(bo takie spotkanie nie bylo wtedy realne)
Cofamy sie do roku 96 - Golota ma wtedy okolo 30 lat
Przypuscmy mamy wtedy Adamka ktory ma tez te swoje powiedzmy 32 lata
Golota wazy swoje 107 kg a dla adamka dajmy kolo 98 kg..
Golota wygrywa obie walki z legenda Bowem( wiadomo ze prowadzil na punkty zanim zostal zdyskwalifikowany) i bedac na Topie trafia zamiast na Lewisa na Adamka, ktory tez jest na swoim topie..I jak myslisz co by sie stalo w tej walce????Czy sadzisz ze walka wygladala by jak na Polsat Sport???Otoz odpowiem Ci ze nie..w tamtych czasach gosc pokroju Tomka Adamka to byl taki Orlin Noris albo Quin Nawarre gosc na przetarcie..Zycze Tomkowi zeby mial ten pasek ale naprawde podniecanie sie tym ze obil ruine niegdys swietnego boksera to kretynizm..
 Autor komentarza: WinkyWright
Data: 10-12-2009 20:20:24 
lukaszenko
Przecież napisałem, że był w czołówce tamtych lat, nie bardzo więc kumam dlaczego się pieklisz:) był dobry, ale nie był idealny. Mam swoje zdanie, ale już nie przesadzaj, że stała na niewiarygodnie wysokim poziomie... lata gdy ciężka była na wysokim poziomie minęły...hoho temu..., miał Andrew czasami cepy zza dupy jak się bulwersował w ringu.. i faulował. Szanuje go, ale nie lubię jak pewne osoby robią z niego króla boksu i jednego z najlepszych wszechczasów... wybacz ale ja wtedy dostaje szału. Nie podniecam się, bo do walki Gołota-Adamek nie powinno w ogóle dojść... Gołota już po walce z Austinem mógł zająć się innymi sprawami...
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 21:04:07 
WinkyWright
Ja tez uwazam ze to byla absurdalna walka i co wiecej powiem Ci ze wlasnie po tej walce Tomek stracil duzo fanow, i to nie przez niego samego ale przez ludzka zawisc..Goly jaki byl ale swoich fanow mial..Zgadzam sie ze walka z Austinem to w ogole powinna byc ostatnia i finito..Krolem boksu nie byl bo nigdy pasa nie zdobyl..
Do Adamka tez nic nie mam bo tez mu kibicuje ale ten hurra optymizm co iektorych na forum i twierdzenie ze Adamek to czolowy ciezki to zgodzisz sie ze jest na wyrost..Walka z Estrada cos nam powie ale tez nie wszystko bo to tez taki dziwny ciezki, nie za wysoki, bez ciosu walczacy nie jak ciezki..Pozdr..
 Autor komentarza: Kalifek
Data: 10-12-2009 21:31:39 
lukaszenko faworytem oczywiście, że w takiej sytuacji byłby Gołota, ale sam wiesz jak to bywa z Gołotą, zdarzały mu sie wpadki i różnie mogło by sie to potoczyć. Mniejsza o to. Nie ma co sie podniecać, że Adamek wygrał z Gołota, który już powinien skończyć kariere, ale chodzi tu o to, w jaki sposób to zrobił. Pokazał swoją szybkość, z którą będą sie borykać kolejni ciężcy. Prawda jest taka, że Adamek ma wszystkie cechy, zeby zostać mistrzem swiata wagi cięzkiej. To tylko kwestia czasu.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 21:44:45 
kalifek
to raczej Golota pokazal swoja nieudolnosc..brak szybkosci, brak lewej reki..Jakie ma Adamek atuty na wage ciezka??w Cruiser sie zgodze mial cios, szybkosc, kondycje(niezla)..a w wadze ciezkiej??jak cche nabrac masy straci na szybkosci, cios zawodnika cruiser a wagi ciezkiej to roznica kolosalna..a granitowa szczeka??w walce z Cunnem i owszem, w walce z Wladkiem no coz Wlad mu poprostu szczeke urwie i tyle..poczekajmy i wtedy zobaczymy czy to byla madra decyzja..
 Autor komentarza: Kalifek
Data: 10-12-2009 22:02:23 
lukaszenko, skoro masz inne zdanie, to trudno. Za jakiś czas sie przekonasz, że sie mylisz. Takie same były opinie, jak Adamek przechodził z półcięzkiej do cruisera. Też wszyscy gadali, ze to sie nie uda, że bedzie za słaby, a w rzeczywistości stał sie lepszy. Pod wzgledem szybkosci to nikt mu tam nie dorówna. Wiadomo, ze w tej chwili by z Kliczkami nie wygrał, bo nie jest gotowy na takie wyzwania w tej wadze. Ale stoczy pare walk z coraz lepszymi, zaklimatyzuje sie w tej kategorii, nabierze doświadczenia i wtedy bedzie zupełnie inaczej. Jesli chodzi o Adamka to jestem o niego w 100% spokojny. Niech sobie każdy sądzi po swojemu.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 10-12-2009 22:41:44 
Kalifek
ale ja mu zycze tego z calego serca..piszesz ze co do szybkosci nikt mu nie do rowna hmm:Haye, Chambers a i Estrada moze okazac sie szybszy..tego nie wiesz jak dalej mu sie pouklada..z polciezkiej musial uciekac, pojawil sie mega szybki Dawson a i tak adamek musial zbijac wage..pozsotaje czekac na walke z estrada oby z Gmitrukiem w narozniku..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.