Absurdalny remis w walce Funeka-Guzman oraz całkowicie nieuzasadniona punktacja Pierre'a Benoista w pojedynku Martinez-Williams skłoniły CompuBox do wyszukania w archiwach najgorszych werdyktów z walk mistrzowskich w 25-letniej historii liczenia ciosów.
Absolutnie najgorszą decyzją w historii było więc przyznanie Jorge Paezowi niejednogłośnego zwycięstwa w walce o pas IBF wagi piórkowej z Troy'em Dorsey'em. Amerykanin zadał 1365 ciosów, z czego aż 620 doszło celu, natomiast jego meksykański rywal trafił "tylko" 340 z zadanych 697 uderzeń. Dorsey przegrał pomimo tego, że zadał o 280 celnych uderzeń więcej niż Paez. Kolejną ciekawostką jest fakt, że aż 609 z tych 620 celnych ciosów to były tzw. power punches.
Za trzy dni kolejną walkę stoczy niespełniona nadzieja amerykańskiej wagi ciężkiej, Dominick Guinn (31-6-1, 21 KO). Uważany swego czasu za przyszłego mistrza wszechwag pięściarz na przełomie lat 2004-07 w jedenastu występach zanotował tylko cztery zwycięstwa (4-6-1) i po wpadce ze starawym Robertem Hawkinsem już chyba nikt w niego nie wierzył. Wszystko zmienił nokaut jaki zadał Jeanowi Francois Bergeronowi. Dominick ostatni raz boksował w kwietniu i w niecałą rundę zdemolował niepokonanego wcześniej Johnnie White'a.
Rywalem Guinna podczas gali "Diaz vs Malignaggi II" będzie Charles Davis (19-17-2, 4 KO). Co ciekawe, ten 38-letni bokser także przeżywa drugą młodość. W kwietniu zremisował z piekielnie mocno bijącym Bermanem Stivernem, a w październiku wypunktował bardzo dobrego kiedyś Kubańczyka Elisera Castillo. Czyja passa zostanie podtrzymana? Odpowiedź poznamy już w najbliższy weekend.
Kevin Mitchell (30-0, 22 KO) w doskonałym stylu wypunktował w sobotę Breidisa Prescotta (21-2, 18 KO), czym potwierdził swoje aspiracje do mistrzowskiego tytułu federacji WBO wagi lekkiej. 25- latek z Londyńskiej dzielnicy Dagenham odniósł kolejne zwycięstwo w karierze, narzucając przeciwnikowi swój styl i unikając silnych ciosów.
- Chciałem iść z nim na wojnę, na wymianę, ale wiedziałem, że gdybym tak zrobił mój narożnik zabiłby mnie za to, dlatego trzymałem się ustalonego planu i opłaciło się.
Przewodzący rankingowi WBC kategorii junior średniej Julio Cesar Chavez Jr (41-0-1, 30 KO) przyznał się do zażywania przed walką z Troy’em Rowlandem zakazanego przez Sportową Komisją Stanu Nevada diuretyku o nazwie Furosemid.
Pięściarz potwierdził jednocześnie wersję wydarzeń prezentowaną wcześniej przez jego obóz, przekonując, że Furosemidu nie używał do zamaskowania obecności w organizmie sterydów, a jedynie dla zbicia wagi (Furosemid ma działanie moczopędne).
- [Kilka dni przed walką] byłem koszmarnie odwodniony, trafiłem nawet do szpitala. Tam otrzymałem glukozę i witaminy i potem miałem problemy z uzyskaniem limitu wagowego - relacjonuje syn meksykańskiej legendy boksu. - Zażyłem więc diuretyki, by szybciej zbić wagę.
Dobiegają końca przygotowania do ostatniego w tym roku startu pięściarzy. 19 grudnia zawodnicy Andrzeja Gmitruka wystąpią na ZBYSZKO POLOCOLA BOXING SHOW. Impreza będzie okazją na sportowe podsumowanie roku 2009, ale zanim to nastąpi, pięściarzy czeka ostatni tydzień sparingów. Na zaproszenie kolegi z teamu przyjechali oni do Dzierżoniowa, gdzie Piotr Wilczewski mieszka i trenuje swoich podopiecznych. Pod okiem mistrza Świata TWBA (interim) młodzi zawodnicy zdobywają pierwsze bokserskie szlify. I właśnie w Dzierżoniowie pięściarze Andrzeja Gmitruka spędzą ostatnie dni zgrupowania.
- Jesteśmy w dobrej formie, waga jest, kondycja też. To już ostatni tydzień sparingów - mówi Piotr. W Radomiu Wilczewski zmierzy się z 29-letnim Litwinem Jurijsem Boreiko. - To twardy zawodnik, chociaż w ostatnich walkach nie poszło mu najlepiej. Walczył z naprawdę dobrymi rywalami na przykłąd Francuzem Christophem Canclaux. To niezły zawodnik, ma na koncie 40 wygranych w 25 przed czasem. Myślę, że pokażemy z Jurijsem dobry boks - dodaje.
- Huck ciągle robi to samo i nie widać u niego żadnych zmian ani postępów - tak o mistrzu federacji WBO mówi wysoko notowany (WBC #11, WBA #6, IBF #6, WBO #2) w kategorii cruiser BJ Flores (24-0-1, 15 KO).
Niedoszły rywal Tomka Adamka nie ukrywa, że chętnie by się zmierzył z Huckiem.
- On nie walczy tak, jak powinien prawdziwy mistrz. Po tym co zobaczyłem, chcę się z nim spotkać jeszcze bardziej. Tak naprawdę to jedyna walka o jakiej teraz myślę. Jestem przekonany, że mogę go pokonać. Zrobię wszystko czego zażyczy sobie Sauerland Event. Mogę nawet pojechać do Niemiec, bo chcę tej walki. Zróbmy to. Możemy to zrobić Marco? - pyta retorycznie obchodzący niedługo 31. urodziny Flores, promowany przez Square Ring Roy'a Jonesa Jr.
20 marca w swojej kolejnej obronie mistrzowskiego pasa IBF wagi ciężkiej zasiadający równocześnie na tronie WBO Wladimir Kliczko (53-3, 47 KO) zmierzy się z Eddie Chambersem (35-1, 18 KO).
Pierwotnie "Dr Stalowy Młot" i "Szybki" Eddie mieli skrzyżowywać rękawice w grudniu tego roku, jednak ukraiński czempion doznał kontuzji dłoni i walkę trzeba było przełożyć.
Juan Diaz (35-2, 17 KO) jest zdaniem bukmacherów minimalnym faworytem w zaplanowanym na sobotę starciu z Paulem Malignaggim (26-3, 5 KO). Za trafnie wytypowane zwycięstwo "Byczka" UNIBET wypłaca wygrane według przelicznika 1.75. Kurs na "Magika" jest nieco wyższy i wynosi 2.10.
DIAZ CZY MALIGNAGGI? TYPUJ I WYGRYWAJ >>
Sobotnia walka będzie rewanżem za zakończoną dyskusyjnym zwycięstwem punktowym Diaza potyczkę z sierpnia tego roku.
6 grudnia 2008 roku to dla redakcji BOKSER.ORG bardzo pamiętny dzień, nie tylko dlatego że tego właśnia dnia św. Mikołaj daje prezenty. My mieliśmy prezent dla Was. O godzinie 11:00 zamknęliśmy na cały dzień dostęp do serwisu, aby wymienić stary layout na nowy system zarządzania treścią. Minął więc okrągły rok od tej zmiany, zebrało nam się na chwilkę refleksji. W rozwinięciu znajdziecie ostatni zrzut ekranu serwisu, łezka w oku się kręci.
Wiele rzeczy się przez ten jeden rok wydarzyło, zarówno tych dobrych jak i tych niedobrych. Tych z Was, którzy są z nami ponad rok i pamiętają stary serwis, serdecznie pozdrawiamy, dziękujemy że jesteście.
Promotor Lou DiBella o Sergio Martinezie:
- Mówię to od kilku lat. Sergio Martinez jest jednym z najlepszych bokserów bez podziału na kategorie wagowe. Nie ma nikogo w junior średniej, kto może go pokonać. Nie ma nikogo innego w średniej niż Paul Williams, kto może go pokonać. On rozjechałby Kelly Pavlika.
Miło jest nam poinformować o nowym koledze w redakcji BOKSER.ORG. Jest nim Leszek Dudek, którego teksty mogliście już czytać na naszych łamach.
Dudas zamieszkuje w Bydgoszczy, jest studentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Boks jest od kilku lat jedną z jego największych pasji. Przygodę z naszym portalem traktuje jako wprawę w przyszłym zawodzie dziennikarza sportowego.
Leszkowi serdecznie gratulujemy i dziękujemy, że zechciał dołączyć do naszego grona. Życzymy mu dużo satysfakcji i dobrej zabawy przy współtworzeniu BOKSER.ORG.

Mistrz świata federacji WBC i WBO w kategorii średniej, Kelly Pavlik (35-1, 31 KO) oraz jego trener Jack Loew traktują bardzo poważnie najbliższego rywala "Ducha". Przypomnijmy, że będzie nim Miguel Espino (20-2-1, 9 KO), a walka odbędzie się 19 grudnia w rodzinnym mieście Amerykanina, w Youngstown.
- Espino wyróżnia się świetną kondycją. Walka z moim zawodnikiem jest dla niego życiową szansą – mówi trener Pavlika. – Espino ma wielkie serce do walki. On lubi się bić, zadawać mnóstwo ciosów.
Obecnie Pavlik z resztą teamu przeniósł się z rodzinnego miasta do Las Vegas, by tam kontynuować treningi.
W najbliższą sobotę 12 grudnia o godzinie 18:00 odbędzie się Gala Sportów Walki w Jaworznie, organizowana przez grupę promotorską Dariusza Snarskiego Boxing Production, aktualnego mistrza świata organizacji UBO. Gala będzie miała miejsce w hali MCK i Sportu. W głównym pojedynku gali zaboksuje Robert Gortat (6-0) o pas tymczasowego mistrza BBU w wadze cruiser weight z Niemcem Silvio Meinel (12-3). Będzie to 6 rundowy pojedynek.
Oglądać będzie można też Arka Małka (6-20), który zaboksuje z Aleksandrem Abramienką (14-21) z Białorusi. W przed walkach ujrzymy amatorów, młodych adeptów boksu z Hetmana Białystok, wśród nich wystapi Beata Koroniecka - mistrzyni polski juniorek i Bartosz Kuc.
Wygląda na to, że Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) do zaplanowanej na 13 marca mega-walki z Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO) przygotowywał się będzie z zestawem sparingpartnerów, o jakim większość pięściarzy na świecie mogłaby tylko pomarzyć.
Niedawno pojawiła się informacja, że głównym sparingowym rywalem "Pac Mana" ma być mistrz WBA wagi junior półśredniej Amir Khan (22-1, 16 KO). Teraz w tym samym kontekście pojawiło się nazwisko czempiona WBC kategorii półśredniej Andre Berto (25-0, 19 KO).
Biorąc pod uwagę, że nad przygotowaniami Pacquiao czuwał będzie jak zwykle znakomity Freddie Roach, można oczekiwać, że w marcu "Pac Man" do ringu wyjdzie w życiowej formie.
Po rezygnacji Andrzeja Parzęckiego ze stanowiska wiceprezesa ds. boksu zawodowego PZB wczoraj na jego miejsce prezes związku Jerzy Rybicki, przy akceptacji zarządu, desygnował Krzysztofa Kraśnickiego. Redakcja BOKSER.ORG postanowiła zapytać nowego wiceprezesa PZB o plany na przyszłość i okoliczności zmiany na stanowsku szefa polskiego boksu zawodowego.
- Został Pan wybrany na wiceprezesa ds. boksu zawodowego. Nie jest to zapewne łatwe zadanie. Nie wahał się Pan przed przyjęciem propozycji?
Krzysztof Kraśnicki: Propozycję przyjąłem przede wszystkim ze względu na fakt, iż jako jedyny członek obecnego zarządu PZB działam w WBZ od jego powstania w strukturach Związku, od tworzenia pierwszego w ramach tej organizacji regulaminu boksu zawodowego. Przyjąłem propozycję ze świadomością, iż nie jestem człowiekiem bez wad; wiedząc również, że oznacza to, iż od tej chwili czeka mnie balansowanie na linie i każdy nieprzemyślany ruch, w jedną czy drugą stronę, może zakończyć się bolesnym potłuczeniem.
12 grudnia na gali w Meksyku po raz piąty w ringu pojawi się George "Monk" Foreman III (4-0, 4 KO). Mowa oczywiście o synu legendarnego Georga Foremana.
Warto odnotować, że będzie to piąta walka w rozpoczętej w tym roku zawodowej karierze "Mnicha". 26-letni George Junior może się pochwalić znakomitymi warunkami fizycznymi - mierzy 196 cm wzrostu i dysponuje dużym zasięgiem ramion. Rywal Foremana nie jest jeszcze znany.
18 grudnia na gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi młodzieżowy czempion WBC wagi ciężkiej Andrzej Wawrzyk (15-0, 10 KO) zmierzy się z wicemistrzem świata amatorów z 2001 roku Alexem Mazikinem (13-3-1, 3 KO). Pierwotnie rywalem krakowianina miał być Taras Bidenko, który jednak w ostatniej chwili zrezygnował z podpisania kontraktu.
- Nie jest to korzystna zmiana, bo sparingpartnerów dobieraliśmy pod kątem Bidenki, to znaczy niższych - przyznaje trener Wawrzyka Fiodor Łapin. - Mazikin jest jednak zawodnikiem dużo wyższym i silniejszym, choć na szczęście nie dysponującym tak dużą szybkością.
Już 19 lutego Matthew Macklin (26-2, 19 KO) stanie do obowiązkowej obrony tytułu mistrza Europy wagi średniej przeciwko mocnemu Dimitri Pirogowi (14-0, 11 KO). By pozostać w formie, irlandzki bokser zmierzył się z mistrzem Urugwaju, Rafaelem Pintosem (34-5, 13 KO).
Macklin już w drugiej rundzie rzucił swojego rywala na deski lewym hakiem na wątrobę, ale wykończenie roboty zabrakło już mu czasu. Po przerwie cały czas był agresorem i pewnie wygrał 99:88, ale nabawił się kontuzji, która stawia pod znakiem zapytanie ustaloną datę na luty.
- W Łodzi będę walczył trzeci raz, miałem tam swój debiut, ostatnio walczyłem tam z Grzegorzem Soszyńskim. Mam teraz tych walk sporo, bo w ciągu trzech i pół miesiąca stoczę trzy walki na dystansie 10-12-rundowym, dlatego ten zawodnik w Łodzi może być troszeczkę słabszy, mniej wymagający, ale forma jest taka, jak powinna być, na pewno będzie dobry show. - powiedział dziś na antenie radia TokSport Dawid Kostecki (31-1, 21 KO), który 18 grudnia na gali "Wojak Boxing Night" zmierzy się z Czechem Jindrichem Veleckym (16-8, 15 KO).
Półciężki Bullit KnockOut Promotions odniósł się także do sytuacji przebywającego obecnie w zakładzie karnym Artura Szpilki (5-0, 3 KO).
- Artur to jest człowiek, który naprawdę ma charakter, mój bardzo dobry kolega. Wiem, że on jeszcze pokaże, na co go stać - ocenił Kostecki. - Jest jeszcze młody i to, że on teraz jest tam, gdzie jest, wpłynie na niego tylko pozytywnie, wyjdzie i postawi wszystko na boks, bo to rzeczywiście jest duży talent i bardzo dużo może osiągnąć.
Znany niemiecki promotor Wilfried Sauerland zostanie przyjęty do BHOF (Boxing Hall of Fame). Do ceremoni dojdzie w dniu 13 czerwca.
Urodzony w 1940 roku Sauerland pierwszy bokserski wieczór zorganizował w Afryce w wieku 38 lat. Dwa sezony później zrobił już galę w Niemczech. Przez ten cały okres przez jego stajnie przewinęło się wielu wybitnych pięściarzy, jak choćby John Mugabi, Graciano Rocchigiani, czy Henry Maske. Dziś pod banderą Sauerland Event walczą tak uznani mistrzowie jak Arthur Abraham, Marco Huck, Mikkel Kessler, Nikolay Valuev czy Alexander Povetkin.
Już 18 grudnia pochodzący z Warszawy Albert Sosnowski (44-2-1, 27 KO) stanie przed szansą wywalczenia tytułu zawodowego mistrza Europy w królewskiej kategorii wagowej. Przeciwnikiem "Dragona" będzie Włoch Paolo Vidoz (26-6, 15 KO), a pojedynek odbędzie się w Londynie w Bethnal Green w tamtejszej York Hall.
30-letni Albert, którego strona boxingnewsonline.net nazywa "Dumą Polski", musi ten pojedynek wygrać, jeżeli nadal myśli o podboju wagi ciężkiej na świecie i wywalczeniu tytułu mistrzowskiego poważnej federacji.
Zapraszamy na audycję o boksie zawodowym i amatorskim, prowadzoną przez TokSport we współpracy z redakcją BOKSER.ORG.
Audycja trwa w godzinach 12:00 - 13:00, jest do odsłuchania na żywo poprzez naszą domenę www.radio.bokser.org. Serdecznie wszystkich naszych czytelników zapraszamy. W komentarzach zostawcie swoje uwagi i pomysły na kolejne wspólne audycje.
18 grudnia, dwa miesiące po polskiej "walce stulecia" boks zawodowy znów zawita do Łodzi za sprawą gali "Wojak Boxing Night".
W pojedynku wieczoru notowany w czołówkach rankingów kategorii junior ciężkiej Paweł Kołodziej skrzyżuje rękawice z niezwykle doświadczonym i obdarzonym nokautującym ciosem Amerykaninem Robem Calloway’em. Stawką pojedynku będzie należący do Polaka mistrzowski tytuł organizacji IBC.
- Bardzo się cieszę, że mój rywal będzie tak wymagający - mówi pięściarz z Krynicy. - Będę musiał uważać na jego ciężką rękę, ale jeśli wzniosę się na wyżyny swoich umiejętności i będę go trzymał na dystans, powinienem sobie poradzić.
Podczas łódzkiej gali swój najtrudniejszy test w profesjonalnej karierze przejdzie postrzegany przez wielu ekspertów jako następca Andrzeja Gołoty młodzieżowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC Andrzej Wawrzyk. 22-latek z Krakowa sprawdzi się na dystansie 10 rund z mierzącym 196 cm i ważącym około 115 kg Ukraińcem Alexem Mazikinem, który w swoim dorobku ma między innymi tytuł wicemistrza świata amatorów.
Floyd Mayweather Jr (40-0, 25 KO) zapowiada powrót na szczyt listy P4P po zwycięskiej walce z Mannym Pacquiao (50-3-2, 38 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice 13 marca 2010 roku.
- Pacquiao to dobry pięściarz, ale ja boksuję już długo, dominuję nad swoimi rywalami od 15 lat. Nikt mnie jeszcze nie pokonał, więc zobaczymy, jak będzie - mówi "Money" Floyd.
VIDEO. PACQUIAO PRZEGRYWA PRZEZ NOKAUT >>
- Chodzi mi tylko o to, że nie chciałbym, by kibice przeżyli szok, w związku z tym co się wydarzy, gdy dojdzie do naszego spotkania w ringu - z troską dodaje Mayweather. - To przecież nie będzie nic nowego. On już był nokautowany i już wcześniej przegrywał. Zwyciężę, możecie mi wierzyć.
Zbudowany błyskawicznym zwycięstwem nad Roy'em Jonesem Jr Danny Green (28-3, 25 KO) nabrał apetytu na starcie z kolejną znakomitością amerykańskiego boksu - Bernardem Hopkinsem (50-5-1, 32 KO). Australijczyk wykonał nawet w tej sprawie telefon do "Kata".
- Zostawiłem wiadomość na jego skrzynce głosowej. Powiedziałem mu: jesteś legendą, zróbmy to - twierdzi "Green Machine". - Sprowadziliśmy Roy’a Jonesa Jr do Australii, dlaczego więc Bernard Hopkins miałby nie przylecieć?
Jaka będzie odpowiedź "Kata", który "do Europy" nie lata?