POWRÓT FERNANDO VARGASA

Po ponad dwuletniej przerwie  na bokserskie ringi wraca słynny Fernando Vargas (26-5, 22 KO).

Były mistrz świata wagi junior średniej  postanowił wznowić treningi. 32-letni  Vargas, który ostatni pojedynek stoczył w listopadzie 2007 roku z Ricardo Mayorgą, do powrotu będzie przygotowywał się pod okiem Floyda Mayweathera Sr.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Redon
Data: 04-12-2009 12:33:49 
Czyli może coś być z tego i to od strony defensywnej :>
 Autor komentarza: kopernik
Data: 04-12-2009 12:54:54 
Zapowiadał się świetnie. Ta jego nadwaga pod koniec kariery dawała mu popalić. 32 lata to młody chłop - powrót wskazany.
 Autor komentarza: Woody10
Data: 04-12-2009 13:06:43 
Ja już go nie widzę. Niby w jakiej od wadze chciałby wrócić? Z Mayorgą miało być w light middle 69.850, a ledwo zrobił 74,5.
 Autor komentarza: Arti
Data: 04-12-2009 13:18:30 
zapewne w polciezkiej, bo watpie zeby od razu zbil nawet do tych 74,5
 Autor komentarza: mareno
Data: 04-12-2009 13:36:35 
Mysle, ze nalezaloby napisac "koncz wasc wstydu oszczedz". Fernando mimo mlodego jak na zawodowca wieku jest juz mocno wyboksowany. W moim odczuciu nie jest juz w stanie pokazac dobrego boksu, ktorym potrafil zachwycac kilka lat temu.

Inna sprawa, ktora mnie zastanawia to waga. Na "bezrobociu" Vargas mocno przytyl, ciekaw wiec jestem w jakiej wadze wystartuje, super srednia, polciezka? ;)
 Autor komentarza: Woody10
Data: 04-12-2009 14:26:18 
http://www.przystanekpraga.pl/artykul.php3?i=1859

Cieślak-Szot u mnie na pradze. Zapraszam wstęp wolny. Ja będe :)
 Autor komentarza: waden15
Data: 04-12-2009 15:38:17 
Jakie jaja...

Vargas z Mayorgą to już była wielka kompromitacja boksu zawodowego. Vargas 2 lata później na pewno lepszy nie będzie. A gorszy owszem.
 Autor komentarza: Markoss
Data: 04-12-2009 16:40:13 
Zniszczyli go Trinidad i De La Hoya. Po tych wojnach juz nie był tym samym bokserem. Po tych walkach juz nie był tym samym bokserem. waden15 skompromitował sie on juz z Mosleyem w drugiej walce. To jest własnie przykład zbyt odważnego prowadzenia zawodnika. W wieku kiedy powinien być u szczytu formy jest wrakiem. Jego walke z Quartleyem zapamiętam do konac zycia:D:D:D:D:D
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.