THYSSE DLA CYGANA

18 grudnia pojedynkiem na gali "Wojak Boxing Night" powróci do Łodzi Dawid Kostecki (31-1, 21 KO). Łódź była miejscem zawodowego debiutu popularnego "Cygana", w  którym w listopadzie 2001 roku pokonał on przez TKO w 4. rundzie Marcina Najmana. Teraz, niemal dokładnie 8 lat od czasu swojego pierwszego profesjonalnego występu i dwa miesiące od wygranej w "Atlas Arena" z Grzegorzem Soszyńskim, notowany wysoko w rankingach WBC i WBA wagi półciężkiej pięściarz Bullit KnockOut Promotions ponownie zaprezentuje się łódzkiej publiczności.

BILETY NA GALĘ W ŁODZI JUŻ W SPRZEDAŻY >>
      
Rywalem "Cygana" podczas grudniowej imprezy będzie rutynowany reprezentant RPA Andre Thysse (20-8, 12 KO), doświadczony w bojach z takimi zawodnikami jak Mikkel Kessler, Lucian Bute czy Jurgen Brahmer.

Oprócz Kosteckiego w Łodzi wystąpią także: Andrzej Wawrzyk (15-0, 10 KO), Paweł Kołodziej (23-0, 12 KO) i Krzysztof Bienias (38-3, 16 KO). 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: waden15
Data: 29-11-2009 09:51:45 
Jest postęp - od kelnerów po klasowych journeymanów. Cieszmy się i radujmy;)
Za 3 lata będą walczyć z dobrymi boserami - naturalna kolej rzeczy
 Autor komentarza: jajo1125
Data: 29-11-2009 10:19:48 
tak świetny postęp.... przy "prawdziwym" rekordzie a nie nabijanym to już dawno walczył by o mistrzostwo a tak dalej będzie tylko nabijał rekord ....szkoda
 Autor komentarza: cdn
Data: 29-11-2009 10:30:22 
bardzo solidny przeciwnik; możliwe, że czeka Cygana dwanaście rund boksowania; przeciwnik nie zwykł przegrywać przed czasem, a stoczył już trochę pojedynków ze znanymi zawodnikami; jeżeli jest to pierwszy krok do coraz bardziej wymagających rywali to bardzo dobrze;
 Autor komentarza: fraimbaud
Data: 29-11-2009 10:45:38 
Do organizatorów gali. Oby inny anonser - zapowiadacz był, niz ten co ostatnio nasladujący nieudolnie amerykanina. Jak zapowiadał Djaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaabbllllllllloooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Djaaaaaaaablooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Djablooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo to moi goście z USA po prostu wyszli. Żenada. Może lepiej chłopaka z porządnej wiejskiej dyskoteki zaprosić ( nie uwłaczając nikomu ) i niech zapowie bitkę.
 Autor komentarza: Mario1977
Data: 29-11-2009 11:24:19 
Kolejny zawodnik dla "będącego w czołówkach" rankingów Kosteckiego. Bez jaj. Thysse to już 40-letni dziadek. Kolejny dopisek do dmuchanego rekordu.
 Autor komentarza: jajo1125
Data: 29-11-2009 12:15:44 
do fraimbaud
zgadzam się z Tobą w 100% nasz anonser to wstyd i wiocha jak cholera , tragedia.....
 Autor komentarza: czerwony
Data: 29-11-2009 13:03:57 
zapowiada się kolejna gala pod tytułem "bez historii".
 Autor komentarza: Kylo
Data: 29-11-2009 13:13:44 
Do walki z Soszynskim bylem na zdecydowane NIE dla Dawida. Teraz troszke zmienilem moje zdanie,ale czekam na przeciwnika z czolowki.Pewnie Wasyl ma jakis plan i musze jeszcze poczekac,ale jak dlugo?
 Autor komentarza: otke
Data: 29-11-2009 13:24:18 
pewnie w następnym wcieleniu z "kimś" jeszcze zawalczy. o tej walce z Najmanem już lepiej nie wspominać...bo jeszcze ktoś pomyśli że najman był wtedy bokserem
 Autor komentarza: Luton
Data: 29-11-2009 13:48:04 
a pozostali pewno jeszcze nie znaja swoich rywali ? poznają tydzień przed walką ?
 Autor komentarza: przemo663
Data: 29-11-2009 14:15:58 
Zawodnik wydaje się być zupełnie w porządku, przynajmniej patrząc na jego doświadczenie i rywali z jakimi przyszło mu się pojedynkować.Jest jednak jedno małe "ale".Facet od walki z Biką, tj. od lutego 2007, miał ponad 2,5 letnią przerwę i wrócił na ring we wrześniu tego roku.Jego dyspozycja stoi więc pod znakiem zapytania.Jeśli Thysse pokaże w ringu swoje doświadczenie, napsuje trochę krwi Kosteckiemu, nie będzie unikał walki, mówiąc krótko nie przyjedzie tylko po wypłatę, to takiego rywala można będzie zapisać na plus.
 Autor komentarza: tonka
Data: 29-11-2009 14:57:15 
fraimbaud
Zgoda w 100% !!!
Pan Lenartowicz wydaje się być spoko facetem i ciekawym aktorem, ale anonserem na galach jest beznadziejnym. Sili się, że klękajcie narody.
Wczoraj, podczas gali Bute-Andrade pan Buffer, ponieważ była to Kanada, zarówno w językach Francuskim i Angielskim, dał kolejny przykład maestrii w swoim fachu. Warsztat i głos - pierwsza klasa!
Nie mówię, że pan Lenartowicz ma być na tym poziomie, ale tutaj mamy przykład deklasacji, a na pewno w Polsce jest kilku ananserów z odpowiednim wyszkoleniem.
 Autor komentarza: Karpull
Data: 29-11-2009 16:12:13 
Na Anonsera bardzo dobrze by sie nadawał Paweł Deląg na gali Gołota Witherspoon bardzo fajnie zapowiadał.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 29-11-2009 19:09:33 
Szkoda to nawet komentowac..Nie wiem czemu Cygan tak stoi w miejscu..Moze po tej porazce z Kanfua sie boi lepszcyh rywali..
 Autor komentarza: capricornxxx
Data: 29-11-2009 19:50:51 
A Ty myslisz, że lepsi przyjadą do Łodzi, za niewielką kasę? Dodajmy jeszcze do tego ryzyko z tym związane. Nie jest to takie proste ściągnąć rywala z wyższej półki. Przeciwnicy są dość dobrzy, nie ma co narzekać.
 Autor komentarza: Catman
Data: 29-11-2009 21:04:08 
fraimbaud
Dzięki ,że poruszyłeś ten temat.Osobiśie nie mam nic do tego Pana jako aktora,ale jako anonser to TRAGEDIA!Dziwi mnie tylko,że zapraszają go na gale,płacą kasę i nie widzą jak się "męczy".To przeciąganie nazwiska,pseudo,imienia katastrofa...Co do Kosteckiego,albo zacznie boksować "z lepszymi",albo pogłębi się "stagnacja"...
capricornxxx
Jeśli ma się rozwijać nie musi czekać kto przyjedzie jak Mówisz do Łodzi,lecz niech Pan Wasilewski załatwi mu walkę w Stanach,Niemczech...
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 29-11-2009 22:33:08 
Capricornxxx
Cygan wedlug mnie ma potenjal ale te jego walki poprostu nic nie znacza i nawet juz nie chce sie tego ogladac! Uwazam ze stac go na to by wyjsc do ringu z najlepszymi w polciezkiej..Chcalbym zobaczyc go z Brahmerem..Taki polski rewanz za Kuziemskiego..
 Autor komentarza: capricornxxx
Data: 29-11-2009 22:50:14 
Nie byloby mu latwo, ale zgadzam sie, ze ma potencjał. Rzecz jednak w tym, iz ciężko się dopchać do boksera, ktory niewątpliwie nalezy do największych "narodowych skarbów" w Niemczech. Kto wyłoży kasę na dość anonimowego Cygana? Kto zaryzykuje konfrontację z kimś takim (przy tym dość groźnym bokserem)? Wiesz w czym rzecz...
 Autor komentarza: capricornxxx
Data: 29-11-2009 22:57:00 
Catman - W Stanach sądzę, że nie miałby lepszych rywali. Na dodatek by wzrosły koszty, zwiazane z jego promocją, zakwaterowaniem(trener itd), samym przygotowaniem do walk...

Sądzę, że większe pieniądze by się nie pojawiły, tak od razu, a zatem i rywale nie byliby mocniejsi.

Walki w Niemczech? Co by to zmieniło? Zresztą, zobacz co się z Jonakiem dzieje.
 Autor komentarza: nowy44
Data: 01-12-2009 23:08:39 
co istotne rywal w walkach z bute i brahmerem nie poszedl na deski mimo ze przegral b. wyraznie. podobnie z diaconu. tylko to bylo 3 lata temu. kessler dal rade go polozyc ale to bylo 6 lat temu. w sumie nie narzekalbym i zgodze sie ze niemcy nie zaryzykowaliby brahmera z kosteckim, ktory do takiej walki super by sie pewnie przygotowal.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.