THIAM NIE PORZUCA MARZEŃ

Pomimo zbliżających się 38. urodzin Mamadou Thiam (45-8, 42 KO) wciąż marzy o zdobyciu tytułu mistrza świata. Balansujący na granicy wagi średniej i junior średniej Francuz jeszcze kilka miesięcy temu był wymieniany jako potencjalny rywal naszego Mariusza Cendrowskiego, ale ostatecznie nie doszło do tej na pewno ciekawej konfronacji.

Thiam, który dziewięć lat temu w pierwszej rundzie napędził sporo strachu wielkiemu Felixowi Trinidadowi za czasów jego świetności, wygrał w niedzielny wieczór po raz kolejny przed czasem. Były dwukrotny mistrz Europy znokautował ciężko w trzecim starciu Thomasa Hengstbergera (14-24-3, 3 KO) i już szuka kolejnej ofiary. Na pewno łakomy kąsek dla naszych - Cendrowskiego, Proksy, czy Jonaka.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Arti
Data: 24-11-2009 16:55:50 
Dla Grzeska jak najbardziej, ale dla Damiana w dyspozycji z dwoch ostatnich walk juz na pewno nie.
 Autor komentarza: waden15
Data: 24-11-2009 17:00:29 
... a w 3 rundzie dostal od Trinidada KO;)

Thiam to obecnie klasowy journeyman, więc wątpię żeby marzył o mistrzostwie świata...

Taki Cendrowski byłby w ich walce faworytem.
 Autor komentarza: abdel1908
Data: 24-11-2009 17:08:39 
Warto dodac ze Trinidad dosyc często miewał problemy na początku walki(Campas, Carr, Lueshing czy Stephens) by potem wychodzic z tego obronną reką.
Dzisiaj Thiama stac co najwyżej na obijanie kolejnych takich Hengstbergerów lub jednorazowe wygrane z ciut lepszymi zawodnikami. Takie przynajmniej moje zdanie.
 Autor komentarza: waden15
Data: 24-11-2009 17:17:09 
abdel1908

Z Pernellem W. wszystkie rundy przegrał to też na początku walki;)

Trinidad się skończył po fatalnej walce z Hopkinsem. Skończyć się w wieku 28 lat - smutne
 Autor komentarza: waden15
Data: 24-11-2009 17:17:41 
wszystkie rundy które przegrał to też przegrał na początku walki;)*

Tak miało być.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.