Cassius Baloyi (37-4-1, 19 KO) pokonał wczoraj w eleminatorze IBF wagi super piórkowej Roberto Davida Arriete (34-14-4, 16 KO) z Argentyny. Reprezentant RPA spokojnie wypunktował rywala na pełnym, 12-rundowym dystansie. Wszyscy trzej sędziowie dali zwycięstwo Baloyi'owi stosunkiem 120:107.
Baloyi walczy o odzyskanie tytułu, który utracił w kwietniu tego roku, przegrywając przez TKO w 7. rundzie z rodakiem Malcolmem Klassenem. Nowym mistrzem jest już jednak Amerykanin Robert Guerrero. W sierpniu pokonał Klassena, niedając mu się nacieszyć zbyt długo posiadanym tytułem.
Andrzej Gmitruk podał dziś oficjalnie nazwisko rywala Piotra Wilka Wilczewskiego (23-1, 7 KO). 13 listopada Polak skrzyżuje rękawice z doświadczonym Amerykaninem Demetriusem Davisem (19-16-5, 7 KO). Stawką pojedynku będzie pas mistrza Świata federacji TWBA (interim) kategorii super średniej.
Dla Davisa będzie to pierwsza wizyta w Polsce. 39-letni Amerykanin ma na swoim koncie 40 zawodowych pojedynków- poza jednym stoczonym w Kanadzie, wszystkie odbyły się w USA. Swoją ostatnią walkę przegrał dość kontrowersyjnie na punkty 2:1. Dla Piotra, który pomagał ostatnio przygotować Mateusza Masternaka do starcia z Łukaszem Janikiem, pojedynek z Davisem będzie 25. w karierze.
W udzielonym ostatnio wywiadzie radiowym mistrz świata WBA kategorii junior półsredniej Amir Khan (22-1, 15 KO) wypowiedział się na temat swojego rodaka, czempiona WBC w limicie 168 funtów, Carla Frocha (25-0, 20 KO).
- Mam przekonanie, że jestem lepszym mistrzem niż Carl Froch.- stwierdził Khan- Froch ciągle mnie lekceważy, myślę, że wynika to z zazdrości. On nie jest rozpoznawalny, ja jestem. W jakim miejscu stała jego kariera, kiedy on miał 22 lata?
W Wielkiej Brytanii wiele się dyskutuje na temat popularności Khana, często pada on ofiarą krytyki ze strony fanów i mediów.
- Nie przejmuję się tym, że niektórzy ludzie mnie nie cierpią. Robię to, co kocham.- podsumował medialne zamieszanie wokół swojej osoby pięściarz z Boltonu.
Znany póki co głównie z ciosu, którym sam o mały włos się nie znokautował i z werbalnych ataków na kolejnych ciężkich z Wysp niepokonany dwumetrowiec Tyson Fury (9-0, 7 KO) skrytykował w brytyjskich mediach swojego starszego rodaka, mistrza olimpijskiego z Sydney Audely’a Harrisona (26-4, 19 KO). Zdaniem gadatliwego 21-latka są co najmniej trzy powody, dla których zwycięzca ostatniej edycji turnieju "Prizefighter" powinien zapomnieć o realizacji swojego marzenia o zdobyciu tytułu mistrza świata wagi ciężkiej.
- Po pierwsze jest za stary, po drugie on nie lubi walczyć, bo się tego boi, a po trzecie nigdy nie dostanie swojej szansy.- wylicza Fury- Harrison jest dobry na dystansie trzech rund, ale gdy przychodzi do 10 czy 12 rund z kimś, kto odpowiada na jego ciosy, to, co ma, już nie wystarcza.
VIDEO. TYSON FURY BLISKI ZNOKAUTOWANIA SAMEGO SIEBIE >>
Fury, który w ostatnim występie nieoczekiwanie męczył się z czeskim journeymanem Tomasem Mrazkiem, swój następny pojedynek stoczy 28 listopada na gali w Brentwood.

Wydarzyło się w roku ...1991! Na zdjęciu szatnia amatorskiej reprezentacji USA - najprawdopodobniej - przed meczem międzypaństwowym z Polską w Marquette.
Na pierwszy planie Shannon Briggs i Shane Mosley, dla których było to niespodziewanie trudne sportowe doświadczenie. Pierwszy z nich niezasłużenie (!) pokonał niejednogłośnie na punkty niższego od siebie o głowę, nie żyjącego już, Pawła Pyrę. Zwycięstwo Mosley`a z jego polskim rówieśnikiem - Andrzejem Pukiem - nie podlegało wprawdzie specjalnej dyskusji, choć na deser pozostawiam Czytelnikom pewne "ale". Otóż w pierwszej rundzie pojedynku Amerykanin znalazł się niespodziewanie na deskach po skutecznych ciosach wychowanka ...AKS Niwka!
Dennis Broadhurst z boxingnews24.com opublikował ostatnio zestawienie dwudziestu najlepszych jego zdaniem mistrzów wszechczasów wagi ciężkiej . Dziennikarze portalu boxingnews24.com znani są z oryginalnych, często kontrowersyjnych opinii na temat boksu. Czy i tym razem czymś zaskoczyli swoich czytelników? Oceńcie sami...
Paul Smith (28-1, 15 KO) został nowym mistrzem Wspólnoty Brytyjskiej w wadze super średniej. Na gali w Liverpoolu pokonał po zaciętej, 12-rundowej walce dotychczasowego czempiona Tony'ego Quigleya (13-2, 6 KO).
Pojedynek nie był pięknym widowiskiem- nie brakowało w nim klinczu i przepychanek. Ostatecznie dwóch sędziów dało zwycięstwo Smith'owi (116-113 i 116-112), jeden opowiedział się za Quigley'em (116-114).
Dawid Kostecki (31-1, 21 KO) wystąpi w najbliższym odcinku (TVN, środa, godz. 21.30) telewizyjnego serialu "Naznaczony". W filmie "Cygan" wcieli się w rolę zawodowego pięściarza o pseudonimie "Żyleta", który w ringu zabił swojego rywala.
VIDEO. ZWIASTUN ODCINKA Z "CYGANEM" >>
W swojej ostatniej (prawdziwej) walce półciężki Bullit KnockOut Promotions wypunktował Grzegorza Soszyńskiego. Po raz kolejny między liny wyjdzie najprawdopodobniej podczas grudniowej gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi.
14 listopada na gali w Las Vegas, której główną atrakcją będzie starcie Manny’ego Pacquiao z Miguelem Cotto, kolejną walkę stoczy Julio Cesar Chavez Jr (40-0-1, 30 KO). Rywalem notowanego na 1. miejscu rankingu WBC wagi junior średniej pięściarza z Meksyku będzie Amerykanin Troy Rowland (25-2, 7 KO).
W swoim ostatnim występie Chavez Jr efektownie rozprawił się już w 1. rundzie z Jasonem LeHoullierem.
Amerykański gigant Tye Fields (43-2, 39 KO) wygrał kolejny pojedynek. Pokonał przez TKO w 3. rundzie niższego o 20 cm Galena Browna (32-14-1, 19 KO). Po porażce z Monte Barrettem "Big Sky" kontynuuje swoją karierę w Kanadzie, gdzie stoczył już drugi pojedynek. Wcześniej znokautował (6. runda) Nicolai'a Firtha.
"Amerykański Nikołaj Wałujew" odbudowywuje aktualnie swoją sportową pozycję i zapewne niebawem skrzyżuje rękawice z jakimś mocniejszym rywalem. Może rewanż z Monte Barretem, który nie jest teraz w najlepszej formie?
Wczoraj udanie na zawodowych ringach zadebiutował Adam Kownacki (1-0, 1 KO). Prezentujemy jeden ze stoczonych we wrześniu w słynnym Gleason's Gym sparingów mieszkajacego w USA 20-latka . Rywalem Polaka jest ważący około 115 kg Amerykanin Jarrell Miller (1-0, 1 KO).
Uścisk dłoni po 15 latach
Dzięki Donowi Kingowi Mike Tyson, jeden z najznakomitszych pięściarzy wagi ciężkiej naszej ery zarobił na ringu ponad 270 milionów dolarów, ale od czasu, kiedy w 1992 roku „Żelazny” trafił za kratki, z jego ust na temat Kinga nie można było usłyszeć jednego cenzuralnego słowa. Mike oskarżał Kinga o spisek i okradzenie go z milionów, a King oskarżał najmłodszego w historii championa wagi ciężkiej federacji WBA, WBC oraz IBF o zdradę. Od tego czasu te dwie legendy boksu można było spotkać jedynie w sądzie i po przeciwnej stronie barykady.
Hector Camacho Jr. (50-3-1, 27 KO) pomścił swojego ojca (obaj na zdjęciu) i pokonał stosunkiem głosów dwa do jednego byłego championa federacji IBF "Yory Boy" Campasa (92-15-1, 74 KO).
Pojedynek obfitował w faule, za które Camacho Junior został ukarany odjęciem trzech punktów - kolejno za cios poniżej pasa, cios po gongu oraz klinczowanie. Po dziesięciu rundach sędziowie typowali 95:92, 96:91 i 92:95 na korzyść Hectora, który już jest na celowniku myślącego o powrocie na ring Fernando Vargasa.
Bardzo udanie wypadł debiut na ringach zawodowych Adama Kownackiego (1-0, 1 KO). Ten urodzony w Łomży 20-latek potrzebował zaledwie 22. sekund na zdemolowanie Carossee Auponte'a (0-3). Oczywiście rywal marnej klasy, jednak mimo wszystko styl w jakim rozprawił się z nim Adam, budzi respekt.
VIDEO. KOWNACKI TRENUJE Z GMITRUKIEM >>
Przypomnijmy tylko, że Kownacki to tegoroczny zwycięzca turnieju o Złote Rękawice stanu Nowy Jork.
Przypominamy, że w dniach 6-8 listopada w Knurowie odbędzie się VII Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Jerzego Krasnożona. Imprezę organizowaną przez Bokserski Klub Sportowy Concordia Knurów, będzie można olądać za darmo w Hali MOSiRu, przy ulicy Górniczej 2, a my przeprowadzimy relację na żywo w domenie www.live.bokser.org.
Zawody zostaną rozegrane zgodnie z regulaminem PZB. Przewidziane są dyplomy i medale za I, II i III miejsce i nagrody rzeczowe dla finalistów kategorii wiekowej Kadet i Junior. Przewidziane są również puchary dla zwycięzców w kategorii "najlepszego zawodnika", "najlepszej zawodniczki", "najmłodszego zawodnika finału:, "najlepszego zawodnika z Knurowa", "najlepszej drużyny". W rozwinięciu prezentujemy medale.
Mistrz olimpijski z Pekinu James DeGale (4-0, 3 KO) sprawił niezłe lanie Ally Morrisonowi (2-1-1). Przez blisko siedem minut obijał go niczym worek treningowy zanim sędzia zlitował się nad jego rywalem i poddał go w trzeciej rundzie.
Z kolei amatorski mistrz świata sprzed dwóch lat Frankie Gavin (4-0, 4 KO) już na początku drugiego starcia zastopował Steve'a Savilla (19-7, 8 KO).
W Liverpoolu wystąpił także niedawny rywal Miguela Cotto i pogromca Rafała Jackiewicza, Michael Jennings (36-2, 17 KO). Ten były mistrz mało znaczącej federacji WBU wypunktował gładko znanego na rynku europejskim journeymana Laszlo Komjathi'ego (35-27-2, 13 KO). Po ośmiu rundach sędzia wytypował 80:72 na korzyść Anglika.
Obóz Davida Tuy (50-3-1, 43 KO) odwołał planowany na grudzień pojedynek Terminatora z Friday Ahunanya.
Jednocześnie promotor słynnego pięściarza Cedric Kushner wydał oświadczenie, w którym poinfomował, że Tua (WBO 4, IBF 14) pierwszą walkę w obronie pasów WBO Asia Pacific i WBO Oriental stoczy w styczniu w Nowym Jorku, Honolulu, Sao Paulo lub Berlinie.