Zdaniem Andrzeja Gmitruka, jego podopieczny- były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej- Tomasz Adamek (39-1, 27 KO) zostanie czempionem również w królewskiej kategorii wagowej.
VIDEO. ADAMEK PO WALCE Z GOŁOTĄ >>
- Myślę, że Tomek będzie mistrzem świata wszechwag. Nie ulega wątpliwości, że będzie. Powiedzmy szczerze, bracia Kliczko nie są dziś zawodnikami młodymi, a nie można zastosować wobec nich formuły, że są jak francuskie wino, czyli im starsi, tym lepsi. - powiedział Gmitruk Damianowi Michałowskiemu z radia TOK FM.
Możliwość szybkiego powrotu na szczyt dostanie Kendall Holt (25-3, 13 KO), do niedawna jeszcze mistrz wagi junior-półśredniej według federacji WBO. Otóż Holt (na zdjęciu) zaboksuje w nieznanym jeszcze terminie z Natem Campbellem (33-5-1, 25 KO) o miano oficjalnego pretendenta IBF. Przypomnijmy iż championem pozostaje tutaj Juan Urango.
Pierwotnie o przewodnictwo w rankingu IBF mieli walczyć 12. grudnia Juan Diaz (35-2, 17 KO) i Paul Malignaggi (26-3, 5 KO), ale ostatecznie lepszy z tej dwójki zagości w najnowszym zestawieniu IBF na drugim miejscu.
- Obóz Mormecka zaakceptował nasze warunki, więc walka się odbędzie. Biorąc pod uwagę jego styl i mój, kibice na pewno będą świadkami prawdziwej wojny w ringu. Mam szacunek dla bokserów, którzy stoją naprzeciw mnie i podejmują otwartą wymianę. Obaj lubimy wywierać presję na rywalach, dlatego też kibice będą zadowoleni z widowiska.- powiedział Vinny Maddalone (32-5, 23 KO) o zakontraktowanej niedawno walce z Jeanem Markiem Mormeckiem (33-4, 22 KO).
Do pojedynku, który będzie debiutem Mormecka w wadze ciężkiej, dojdzie 20 listopada w Paryżu.
Według serwisu 15rounds.com najprawdopodobniej Derric Rossy (22-2, 12 KO) będzie rywalem niedawnego pretendenta do tytułu WBC wagi ciężkiej, Chrisa Arreoli (27-1, 24 KO) na zaplanowanej na 5 grudnia w USA gali, którą pokaże stacja HBO.
ROSSY: CIOSY ADAMKA MAJĄ SWOJĄ WYMOWĘ >>
Warto przypomnieć, że Rossy był jednym ze sparingpartnerów Tomasza Adamka podczas przygotowań "Górala" do pojedynku z Andrzejem Gołotą.
W piątek 13 listopada 2009, zapraszamy o godzinie 20:00 na Koszalin Boxing Show. Walkę wieczoru na dystansie 10 rund stoczy Piotr "Wilk" Wilczewski w obronie pasa TWBA. Oprócz niego zawalczą Roman "Lwie Serce" Shkarupa w wadze super średniej, w wadze średniej Tariel Zandukeli oraz Dariusz Sęk, w wadze junior półśredniej norweg Geir Inge "Little Prince" Jorgensen.
Gala odbędzie się w hali ZOS "Gwardia" przy ul. Fałata 34 w Koszalinie. Bilety w cenie 25 zł do nabycia w dniu imprezy w hali. Plakat imprezy w rozwinięciu.
Mimo, że emocje po konfrontacji Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą wyraźnie już opadły cały czas pojawiają się bardzo ostre opinie na temat polskiej "walki stulecia". Za przykład może służyć opinia szefa działu sportowego dziennika Polska The Times, Roberta Zielińskiego, zdaniem którego sobotni pojedynek to była szopka a "Góral" gdyby tylko chciał zakończyłby potyczkę w pierwszym starciu.
- Są tylko dwa wytłumaczenia tego, że wolny i ciężki jak hipopotam człowiek walczy z Adamkiem. Albo bardzo potrzebuje pieniędzy (może to mity, że dobrze zainwestował miliony, a żona ma wziętą kancelarię adwokacką w Chicago?), albo nie ma za grosz samooceny. Przecież Adamek zrobił sobie z niego worek treningowy. Gdyby chciał, znokautowałby Gołotę w pierwszej rundzie i skompromitował. Może pamiętał, że kiedyś byli przyjaciółmi i oszczędził go? Poza tym wiedział, że Polsat nie zdążyłby tak szybko wyemitować reklam i ta cała szopka nie wypaliłaby finansowo. - pisze Robert Zieliński.
Jeszcze wczoraj pisaliśmy, że nie jest znane nazwisko pięściarza, z którym zmierzy się 3 grudnia na gali w Rochester były dwukrotny mistrz świata wszechwag Hasim Rahman (45-7-2, 36 KO).
Minęło kilkanaście godzin i wszystko już wiadomo- z sensacyjnym pogromcą Lennoxa Lewisa skrzyżuje rękawice Darrel Madison (14-1, 3 KO).
21. listopada oczy bokserskiego świata będą zwrócone na Oakland z racji pojedynku w ramach turnieju "Super Six" pomiędzy Mikkelem Kesslerem oraz Andre Wardem. Tymczasem podczas tej samej gali zaprezentuje się inny czołowy bokser kategorii super średniej, Kolumbijczyk Edison Miranda (33-4, 29 KO).
"Pantera" sześć dni temu rozszarpała już w pierwszej rundzie Francisco Sierrę i wciąż jest żądna krwi. Chodzą słuchy, że Miranda mógłby być zmiennikiem Jermaina Taylora w "Super Szóstce", ale na ostateczne decyzje trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Wiadomo od jakiegoś czasu było, że drogi Arthura Abrahama (31-0, 25 KO) i Andre Dirrella (18-1, 13 KO) skrzyżują się w drugiej odsłonie turnieju "Super Six". Wszystko wskazuje na to, że oficjalnie poznaliśmy już miejsce i datę ich konfrontacji. Mający na koncie trzy turniejowe punkty Abraham zmierzy się z byłym brązowym medalistą olimpijskim z Aten 23 stycznia w WaMu Theater na terenie nowojorskiej Madison Square Garden. 26-letni Dirrell po dość kontrowersyjnej porażce z Carlem Frochem ma zerowe konto i jeśli marzy o przejściu do półfinału nie może pozwolić sobie na porażkę.
Przypomnijmy, że każdy z uczestników "Super Szóstki" wyjdzie do ringu trzykrotnie, po czym zostaną podliczone punkty i wyłoniona zostanie czwórka najlepszych. Za zwycięstwo przed czasem przyznawane są trzy punkty, za wygraną na pełnym dystansie dwa, a za remis jeden punkt. Pieniądze są olbrzymie, jest więc o co walczyć...
Dokładnie dwa lata i dziesięć dni minie 20 listopada od czasu ostatniej walki Jeana Marca Mormecka (33-4, 22 KO). Właśnie tego wieczoru były dwukrotny mistrz świata kategorii cruiser zadebiutuje w wadze ciężkiej.
Jednym z jego potencjalnych przeciwników miał być Vinny Maddalone (32-5, 23 KO)- wczoraj okazało się, że rzeczywiście nim będzie. Pojedynek odbędzie się w Paryżu na dystansie dziesięciu rund. Co na to Tomek Adamek?
Temat polskiej walki stulecia nie znika z łam "Super Expressu". Wczoraj dziennik pisał o tym, że Don King obiecywał Andrzejowi Gołocie walkę z Nikołajem Wałujewem, jeśli ten wygra pojedynek.
VIDEO. GOŁOTA PO WALCE Z ADAMKIEM >>
"Zamierzałem zorganizować mu [Gołocie - red.] walkę z Nikołajem Wałujewem o pas mistrza świata. Albo chociaż walkę eliminacyjną z Kalim Meehanem, bokserem z Australii. Zmierzyliby się w Chicago. Gdyby tylko Andrew wygrał z Tomaszem... A teraz? Nie wiem, co zrobić. Nie mam pojęcia. Wszystko się zawaliło. Jestem zdruzgotany. Miał wygrać, a on przegrał." - cytował Kinga "Super Express".
Lou del Valle (36-6-1, 22 KO), pierwszy profi, który powalił na deski Roy’a Jonesa Juniora, po 15-miesięcznej przerwie wraca na ring.
Rywalem 41-letniego dziś ex-czempiona wagi półciężkiej będzie Joe Spina (25-1-1, 17 KO). Do zakontraktowanego na 10 rund pojedynku dojdzie 31 października na gali w Uncasville.
21 listopada na gali w Kiel Giacobbe Fragomeni (26-1-1, 10 KO) w swojej drugiej obronie tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBC zmierzy się z niepokonanym Zsoltem Erdei’em (30-0, 17 KO), do tej pory czempionem WBO kategorii półciężkiej. 40-letni Fragomeni, mimo iż nie będzie faworytem listopadowego starcia, zapowiada, że da z siebie wszystko.
- To będzie największa i najważniejsza walka mojego życia. Nie da się ukryć, że nie jestem już najmłodszy, ale wygrywając, pokażę, na co mnie stać.- mówi Fragomeni- Zaatakuję i będę bił się do upadłego.
Warto przypomnieć, że w rankingowi WBC w limicie 200 funtów w dalszym ciągu lideruje Krzysztof Włodarczyk (41-2-1, 31 KO), który w maju po 12 rundach zaciętej walki zremisował z włoskim mistrzem.
Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości co do zdolności promotorskich Andrzeja Grajewskiego, to dostał niezły przykład. W opublikowanym przed galą w Łodzi rankingu WBA na piętnastym miejscu w wadze półciężkiej widnieje nazwisko Grzegorza Soszyńskiego (16-1-1, 7 KO) i jest to informacja co najmniej zaskakująca.
W sobotni wieczór lepszy okazał się jednak jedenasty dotąd Dawid Kostecki (31-1, 21 KO) i zapewne dzięki temu zwycięstwu awansuje znacznie w kolejnym zestawieniu. Z numerem ósmym sklasyfikowano ostatniego z naszych w tej dywizji, Aleksa Kuziemskiego (17-1, 4 KO).
Według doniesień nowozelandzkich mediów w swojej kolejnej walce przymierzany wstępnie przez Kathy Duvę do Tomasza Adamka David Tua (50-3-1, 43 KO) zmierzy się z Friday’em Ahunanyą (24-5-3, 13 KO).
KATHY DUVA: INTERESUJE NAS DAVID TUA >>
Planowany na 12 grudnia pojedynek byłby starciem jedynych pogromców niedawnego przeciwnika Tuy- Sahne’a Camerona.