Dzisiaj na gali w szwedzkiej miejscowości Karlstad po raz kolejny na ring wejdzie olimpijczyk z Atlanty Timur Ibragimov (25-2-1, 14 KO). Będący do niedawna wysoko w światowych rankingach Uzbek zmierzy się z amerykańskim weteranem Alfredem Cole'em (35-14-3, 16 KO).
Cole poszedł drogą Raya Mercera i swoją karierę kontynuuje w Skandynawii. Ten 45-letni zawodnik w przeszłości mierzył się z takim postaciami wagi ciężkiej jak: Corrie Sanders, Tim Whiterspoon czy Michael Grant.
Aleksander Powietkin (17-0, 12 KO), obowiązkowy pretendent do tytułu mistrza świata IBF wagi ciężkiej, prawdopodobnie w najbliższym czasie dostanie szansę walki o tytuł "czasowego" (interim) mistrza tej federacji. Źródło informacji, czyli witryna boxingscene.com - póki co - nie ujawnia nazwisk jego potencjalnych rywali.
Decyzja IBF związana jest ściśle z informacją, że ukraiński czempion, Władimir Kliczko (53-3, 47 KO), zamierza wrócić na ring, nie wcześniej niż w 2010 r., a jego pierwszym rywalem nie będzie Rosjanin, tylko oficjalny pretendent WBO, Eddie Chambers (35-1, 18 KO), który prawo do walki o czempionat zdobył zwycięstwem nad Aleksandrem Dimitrenko (29-1, 19 KO).
Zapraszamy do obejrzenia skrótu pilotażowego odcinka bokserskiego talk show "Boks bez tajemnic" realizowanego we wpółpracy z lookr.tv. Już w poniedziałek 7 września o godz. 18.00 kolejna odsłona naszego programu, którego gościem specjalnym będzie Janusz Pindera.
Przez moment Victor Oganov (28-2, 28 KO) był w ścisłej czołówce światowej kategorii super-średniej, jednak porażki z Fulgencio Zunigą oraz Andre Dirrellem mocno zachwiały jego pozycję w rankingach. 2. października ten urodzony w Rosji, a reprezentujący barwy Australii puncher dostanie być może ostatnią szansę stoczenia dużego pojedynku. Jego przeciwnikiem będzie notowany we wszystich najważniejszych federacjach Allan Green (28-1, 20 KO) - na zdjęciu. Walka odbędzie się na dystansie 10-rundowym.
Marcos Rene Maidana (26-1, 25 KO) nie zwalnia tempa. Argentyńczyk po tym jak po kontrowersyjnej decyzji sędziów przegrał z Andrijem Kotelnikiem, a następnie rozbił Victora Ortiza, teraz przymierzany jest do walki z bardzo niewygodnie boksującym Kendallem Holtem (25-3, 13 KO). Jeśli pojedynek dojdzie do skutku, a zarówno pięściarze, jak ich promotorzy bardzo optymistycznie odnoszą się do tej możliwości, to odbędzie się on 28 listopada.
Holt to były mistrz świata kategorii junior półśredniej. Maidana dzierży obecnie pas tymczasowego czempiona WBA tego samego przedziału wagowego.
26 września w Los Angeles niepokonany Chris Arreola (27-0, 24 KO) stanie do walki z czempionem WBC wagi ciężkiej Vitalijem Kliczko (37-2, 36 KO). Prezentujemy materiał filmowy zrealizowany przez telewizję HBO "Chris Arreola's grestest hits".
Zawodowy boks padł na kolana i jest właśnie liczony. Może się podnieść, pod warunkiem że wesprze się na mieszanych sztukach walki (MMA). Rękę już wyciągnął. Starcie Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą nazywane jest polską walką stulecia. Tyle że jej produkcją zajmie się firma, która od kilku lat robi Konfrontację Sztuk Walki i uczyniła z niej jedną z największych tego typu imprez w Europie. Ba! W walce o widza Adamek i Gołota mogą przegrać z KSW, która w grudniu organizuje swoją "walkę stulecia": Mariusz Pudzianowski kontra Marcin Najman.
- Myślę, że mamy szansę przebić boks o jakieś dwa miliony widzów przed telewizorami - odważnie zapowiada Martin Lewandowski, organizator KSW i producent starcia Adamek - Gołota.
Długo trwały poszukiwania rywala dla Shane'a Mosley'a (46-5, 39 KO), który w styczniu znokautował Antontio Margarito. Mistrz świata w trzech kategoriach wagowych, a obecnie czempion WBA wagi półśredniej przez wiele miesięcy starał się o lukratywne pojedynki z Mannym Pacquiao i Floydem Mayweatherem. W końcu na walkę z Mosley'em zdecydował się były mistrz świata kategorii półśredniej Joshua Clottey (35-3, 20 KO).
Ghanijczyk przez ostatnie dni był przymierzany do pojedynku z Rafałem Jackiewiczem, ale ciężko mu się dziwić, że wybrał walkę z bardziej znanym przeciwnikiem, gdzie przy okazji stawką będzie mistrzowski tytuł. Pojedynek odbędzie się 26 grudnia w Los Angeles.
Były mistrz świata wszechwag Chris Byrd w wywiadzie udzielonym witrynie boxingtalk.com przedstawił swoje stanowisko w często podejmowanej przez kibiców i ekspertów dyskusji na temat wyniku hipotetycznego pojedynku współdzielących aktualnie tron wagi ciężkiej braci Kliczko. Zdaniem Byrda, który przeboksował wiele rund z obydwoma Ukraińcami, z bratobójczego boju Vitali vs Wladimir zwycięsko wyszedłby ten pierwszy.
- Wladimir bije potwornie mocno. To prawdziwy potwór jeśli chodzi o siłę ciosu. Jednak mimo wszystko uważam, że Vitali pokonałby go.- typuje Byrd- Tu chodzi o styl i mądrość ringową, on wie, jak się zachować. Taka jest moja opinia. Jego styl jest tak nietypowy i nieprzewidywalny. Troszkę lepiej czuje, jak powinno się walczyć. Dlatego sądzę, że wypunktowałby Wladimira, o ile Wladimir wcześniej by go nie roztrzaskał.
Kosz-Boks to jedno z zajęć urozmaicających wyczerpujące treningi podczas zgrupowań Bullit KnockOut Promotions w Zakopanem. Hej, tu EnBiEj!
Pięściarska religia na Filipinach uznaje tylko jednego boga i wydaje się być niemożliwym, aby w ciągu kilku najbliższych lat ktokolwiek był w stanie wyrwać rząd dusz z dłoni Manny’ego Pacquiao. W cieniu jego tryumfów wyrosła jednak cała plejada bożków i półbogów, pragnących pójść w ślady tego jednego największego. Już nadchodzącej nocy szansę na wyjście przed szereg grupy będzie miał 19-letni Marvin Sonsona (13-0, 12 KO), który powalczy o tytuł WBO w wadze super muszej z Jose Lopezem (39-7-2, 32 KO).
Luźne rozważania na temat ekspertowania
Oglądając studio Polsatu Sport podczas walki Aleksa Kuziemskiego, a tydzień później Marco Hucka zacząłem się zastanawiać, kto odpowiada za dobór zaproszonych gości? Jakim cudem trafił tam Andrzej Grajewski? Człowiek, którego z boksem łączy jedynie znajomość z Darkiem Michalczewskim oraz organizacja jednej (dosłownie jednej) gali w Polsce. Prawdziwy ekspert...
W zakończonym przed chwilą pojedynku drugiej rundy eliminacyjnej wagi lekkiej (60 kilogramów) Mistrzostw Świata w Mediolanie Michał Żeromiński mimo dzielnej postawy niestety nie sprostał swojemu rywalowi. Polak od pierwszego gongu ostro ruszył na Soyloma Ardee, co wyraźnie było na ręke reprezentantowi Tajlandii, który z postawił na boksowanie z kontry.
Pierwsze starcie Michał przegrał 2:4, drugie 1:4, a trzecie 2:5. Sędziowie nie zaliczyli Żeromińskiemu przynajmniej kilku punktów po soczystych i celnych ciosach, ale trzeba też przyznać, że Ardee także powinien mieć kilka oczek więcej na koncie... Michał Żeromiński vs Soylom Ardee 5:13.
Przypominamy, że można oglądać na żywo całe mistrzostwa, a link do nich znajduje się na górze w wiadomości specjalnej !
Na zdjęciu (Mariusz Serafin/bokser.org) Żeromiński z trenerem kadry Stanisławem Łakomcem.
O tym, że współpraca z najpopularniejszym promotorem na świecie Donem Kingiem może czasem przynieść więcej strat niż korzyści przekonał się już niejeden pięściarz, w tym między innymi nasz Tomasz Adamek.
Do grona "niezadowolonych" oficjalnie dołączył właśnie były czempion kategorii półśredniej i junior średniej Ricardo Mayorga (28-7-1, 22 KO), składając w sądzie pozew przeciwko Kingowi. Popularny "El Matador" zarzuca swojemu promotorowi, że ten nie wywiązał się z kontraktu, który pięściarzowi z Nikaragui gwarantował w okresie czerwiec 2008 - czerwiec 2009 stoczenie trzech walk (jeśli w międzyczasie nie zdobyłby on tytułu mistrza świata).
Do walki Manny’ego Pacquiao (49-3-2, 37 KO) z Miguelem Cotto (34-1, 27 KO) pozostało już tylko nieco ponad dwa miesiące, a trener "Pac Mana" Freddie Roach nie tylko nie wie, gdzie zlokalizowany będzie obóz przygotowawczy przed zaplanowanym na 14 listopada pojedynkiem, ale nawet nie może skontaktować się ze swoim podopiecznym, przebywającym obecnie na Filipinach. Winą za taki stan rzeczy Roach obarcza doradcę Pacquiao Mike’a Koncza.
- Za każdym razem, gdy dzwonię do Manny’ego, jego telefon odbiera Koncz, a gdy pytam, gdzie trenujemy, słyszę w odpowiedzi "Jeszcze nie pytałem Manny’ego".- skarży się szkoleniowiec.
17 października w Niemczech w pierwszej rundzie turnieju super średnich "Super Six" dojdzie do niezwykle ciekawej konfrontacji pomiędzy byłym mistrzem świata wagi średniej federacji IBF Arthurem Abrahamem (30-0, 24 KO) a ex-czempionem kategorii średniej Jermainem Taylorem(28-3-1, 17 KO).
"Król Artur", dla którego październikowy występ będzie debiutem w limicie 168 funtów, z szacunkiem wypowiada się o swoim rywalu.
- Taylor to prawdziwy czempion.- mówi Abraham- Był w posiadaniu czterech mistrzowskich pasów w wadze średniej i jestem bardzo zmotywowany, by nie zawieźć swoich fanów. W tym turnieju biorą udział dobrzy pięściarze, ale nie zamierzam zadowolić się samym udziałem, chcę wygrać.
Do ciekawie zapowiadającej się konfrontacji w wadze ciężkiej pomiędzy Alexandrem Ustinovem (17-0, 14 KO) i Cedrikiem Boswellem (30-1, 24 KO) ma dojść 26 września na gali w Los Angeles, której główną atrakcją będzie starcie Vitalija Kliczko z Chrisem Arreolą.
Mierzący ponad 2 metry i ważący około 140 kg Ustinov (na zdjęciu z Kliczką) w czerwcu zeszłego roku zaliczył pierwszy poważny sprawdzian, dopisując do swojego rekordu Michaela Sprotta. Boswell jedyną porażkę poniósł 6 lat temu w boju z Jameelem McClinem. Od tamtej pory wygrał 9 walk z rzędu, w tym 8 przed czasem.
26 września na gali, której główną atrakcją będzie pojedynek o tytuł WBC w wadze ciężkiej pomiędzy Vitalim Kliczko a Chrisem Arreolą młode amerykańskie nadzieje będą miały okazję pokazać się na dużej, trasmitowanej w telewizji imprezie.
Shawn Estrada (6-0, 6 KO) miał już okazję walczyć tego samego wieczoru co Paul Williams i właśnie Chris Arreola w kwietniu br. Nie da się ukryć, że Igrzyska Olimpijskie w Pekinie były ogromnym niepowodzeniem dla większości amerykańskich amatorów. Do tego grona zaliczyć trzeba także Estradę, który w drugim pojedynku uległ późniejszemu mistrzowi Brytyjczykowi James'owi DeGale (3-0, 2 KO).