Prawdopodobnie 30-letni Tanzańczyk Rogers Mtagwa (26-12-2, 18 KO) będzie kolejnym rywalem mistrza świata WBO w wadze super koguciej Juana Manuela Lopeza (26-0, 24 KO). Mecz ma się odbyć 26. września w Nowym Jorku podczas gali, na której wystąpi też, o ile wcześniej pokona Whybera Garcię, niepokonany Kubańczyk Yuriorkis Gamboa (15-0, 13 KO). Występy Lopeza i Gamboy w trakcie tych samych zawodów mają być przedsmakiem ich bezpośredniej konfrontacji, do której chce doprowadzić promotor obu pięściarzy, Bob Arum.
Dla twardego, choć ograniczonego technicznie Mtagwy spotkanie z Lopezem byłoby pierwszą w karierze szansą na zdobycie mistrzostwa świata. W zeszłym roku o rutynowanym Tanzańczyku zrobiło się głośno, gdy zwyciężył Tomasa Villę w pojedynku kandydującym, zdaniem wielu, do miana walki roku.
- Przybyłem do Istambułu, by odzyskać to, co cały czas powinno być moje. Zostałem okradziony z tytułu mistrza Europy w Polsce. Teraz chcę wrócić z nim do Antwerpii.- tymi słowami anonsował swoją sobotnią walkę z Selcukiem Aydinem (18-0, 14 KO) o czempionat Starego Kontynentu zeszłoroczny rywal Rafała Jackiewicza Jackson Osei Bonsu (30-2, 23 KO).
Jak widać, sympatycznego "Sugar Jacksona" pamięć czasami zawodzi, bo od jego przegranego pojedynku z "Wojownikiem" minęło niespełna dziesięć miesięcy; pojedynku po zakończeniu którego menadżer "Słodkiego" w rozmowie telefonicznej z belgijskimi dziennikarzami przyznał otwarcie: "Przegraliśmy uczciwie, Polak po prostu był lepszy."
Ciekawe oświadczenie złożył mistrz świata federacji WBO kategorii super średniej, Karoly Balzsay (21-0, 15 KO). Węgierski pięściarz powiedział w jednym z wywiadów, że nie jest zainteresowany karierą w Stanach Zjednoczonych.
- Jak długo będę boksował, nie wiem [...]. Dwa lata czy nawet trzy lub pięć, nie wiem. Latem skończe 30 lat, mam jeszcze przed sobą parę lat boksowania ale z pewnością nie dziesięć. Zawsze oczekuje następnego pojedynku. Nie chcę podbić Ameryki, nie jestem za zagraniczną karierą. Chce tylko następnej walki - cytują pięściarza grupy Universum - Box Promotion węgierskie media.
Dziś w cyklu "ringowe wojny" polecamy jedną z najbardziej emocjonujących walk ubiegłego roku, batalię Tomasa Villy z Rogersem Mtgawą. Przypomnijmy, że ten drugi jest przymierzany do potyczki z Juanem Manuelem Lopezem.
Pojedynek Villa - Mtagwa w rozwinięciu.
Już 7. sierpnia w miejscowości Primm po raz pierwszy od czasu majowej porażki z Kermitem Cintronem kibicom zaprezentuje się Alfredo Angulo (15-1, 12 KO). 26-letni Meksykanin skrzyżuje rękawice z Amerykaninem Gabrielem Rosado (12-3, 7 KO), niedawnym pogromcą Kassima Oumy. Jeżeli „El Perro” wyjdzie z tej batalii zwycięsko, kolejną jego walkę, która ma się odbyć 7. listopada podczas gali Dawson – Johnson, będzie transmitować telewizja HBO.
Czempion WBO i WBA wagi średniej Kelly Pavlik (35-1, 31 KO) będzie z pewnością największym nieobecnym planowanego na najbliższe miesiące super-turnieju w kategorii super średniej, w którym udział wezmą: Arthur Abraham, Mikkel Kessler, Jermain Taylor, Carl Froch, Andre Ward i Andre Dirrell.
Warto również wspomnieć, że na turniejowej liście nie uwzględniono mistrza IBF w limicie 168 funtów Luciana Bute (24-0, 19 KO), który najprawdopodobniej we wrześniu stanie do obowiązkowej obrony tytułu z Librado Andrade (28-2, 21 KO).
| Tomasz Adamek Trains Before his Prudential Center Bout |
Nie trzeba było czekać długo na reakcję Rafała Jackiewicza (34-8-1, 18 KO) na słowa aktualnego pretendenta do pasa EBU wagi półśredniej Jacksona Osei Bonsu (30-2, 23 KO), który podczas konferencji prasowej anonsującej jego sobotnią walkę z Selcukiem Aydinem stwierdził, że "został okradziony Polsce z tytułu mistrza Europy".
RAFAŁ JACKIEWICZ: SERWIS SPECJALNY >>
- W głowie mi się nie mieści, co gada ten facet.- powiedział BOKSER.ORG wyraźnie wzburzony były czempion Starego Kontynentu- Najchętniej wybiłbym mu teraz te dwa wystające zęby. Mogę zlać go u niego w domu, lepiej niech nie otwiera, jak zapukam do jego drzwi.
- Gdy wychodzę do ringu, myślę tylko o tym, żeby wygrać. Nie zastanawiam się nad tym, że publiczność mnie nie lubi, bo jestem zawodnikiem przyjezdnym.- zapewnia posiadacz pasa WBO Inter-Continental wagi półśredniej Krzysztof Bienias (37-3, 15 KO) , który w przyszłym tygodniu wylatuje do włoskiego Frosinone na zaplanowaną na 17 lipca rewanżową walkę z miejscowym faworytem Svenem Parisem (26-4, 18 KO).
Już wkrótce na BOKSER.ORG obszerny wywiad z notowanym na 5. miejscu rankingu WBO pięściarzem Bullit KnockOut Promotions.
- Przygotowuję się na niego, jakbym miał walczyć z Adamkiem.- mówi notowany w czołówkach rankingów wagi cruiser (#6 WBC, #7 IBF) niedoszły rywal "Górala" Matt Godfrey (18-1, 10 KO). "Too Smooth" dzisiejszego wieczoru na gali w Filadelfii zmierzy się z innym pięściarzem wymienianym ostatnio w kontekście walki z Polakiem Shawnem Hawkiem (18-0-1, 16 KO).
Podczas tej samej imprezy zeszłoroczny sensacyjny pogromca Chrisa Byrda Shaun George (18-2-2, 9 KO) skrzyżuje rękawice z byłym pretendentem do tytułu WBC kategorii półciężkiej Chrisem Henry (23-2, 18 KO).
Zapowiada się nie lada gratka dla kibiców boksu- w październiku ma wystartować firmowany przez Showtime wielki turniej w kategorii super średniej, w którym udział wezmą: mistrz IBF wagi średniej Arthur Abraham, czempion WBA wagi super średniej Mikkel Kessler, były król wagi średniej Jermain Taylor, posiadacz pasa WBC wagi super średniej Carl Froch oraz niepokonani na zawodowych ringach medaliści olimpijscy Andre Ward i Andre Dirrell.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w pierwszej, "grupowej", fazie turnieju rozegraną zostaną następujące walki:
Abraham – Taylor (październik 2009, Niemcy)
Froch – Dirrell (październik 2009, Wielka Brytania)
Kessler – Ward (październik 2009)
Abraham – Dirrell (styczeń 2010, USA)
Kessler – Froch (marzec 2010, Europa)
Ward – Taylor (kwiecień/maj 2010, USA)
Dirrell – Ward (wrzesień 2010, USA)
Abraham – Froch (listopad 2010)
Kessler – Taylor (listopad 2010)
Po zakończeniu fazy “grupowej” zostaną podsumowane punkty (póki co nieznany jest jeszcze system punktowania rezultatów walk) i zawodnicy z największą ich liczbą wezmą udział w pojedynkach półfinałowych, a następnie finałowym.
Były niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej, legenda boksu Mike Tyson (50-6, 44 KO) wraca na ring! Jak informuje hiszpańska agencja EFE 43-letni Tyson 20 grudnia w hali Arena w Belgradzie skrzyżuje rękawice z Nenadem Stankovicem (7-12-1, 4 KO). Stawką pojedynku ma być pas Universal Boxing Organization (UBO).
- Chciałem zmierzyć się z Tysonem na stadionie Crveny Zvezdy, ale nie było to możliwe ponieważ przepisy wymagają zamkniętego obiektu. Mój sponsor sprawił mi idealny prezent, walkę z Tysonem w dniu moich (33 - przyp. P.R.) urodzin. - powiedział szczęśliwy Serb.
“Nie wysiadaj z samochodu. Wyjmij z niego nawigację, wszystko co ma jakąkolwiek wartość. Czekaj aż po ciebie wyjdę.”- mówi przez telefon Andre, jeden z menedżerów Curtisa Stevensa (22-2, 14 KO), sobotniego rywala w Prudential Center w Newarku niepokonanego polskiego boksera, Piotra Wilczewskiego (22-0, 9 KO). Kilka godzin wcześniej, po długich namowach i rozmowach ciągle przerywanych ujadaniem psów ("hoduję 19 pitbulów, troche hałasują"- spokojnie tłumaczy), Andre zgodził się bym przyjechał na trening Curtisa.
„Nie szukaj sali. Mamy dziurę w środku projects, nie znajdziesz jej.”- dodaje. Dla niewtajemniczonych- „projects” to dzielnice dla najbiedniejszej części społeczności murzyńskiej w Stanach, miejsca, gdzie biały kolor skóry od razu czyni z ciebie potencjalną ofiarę. Wsiadam w wypożyczonego "dodge’a" i jadę z Newarku do zakątka Coney Island na Brooklynie, który rządzi się swoimi prawami. Chcę się spotkać z pięściarzem, który bardzo nie lubi udzielać wywiadów, a którego walka z "Wilkiem" ma szansę stać się szlagierem wieczoru w Prudential Center. Nawet większym niż mistrzowska walka Tomka Adamka z Bobby Gunnem...
Trzy mistrzowskie pojedynki w kategorii średniej będą ozdobą sobotniej gali w Nuerburgu, z której bezpośrednią relację przeprowadzi Polsat Sport (godz. 20.30).
W walce wieczoru Felix Sturm (32-2-1, 14 KO) i Khoren Gevor (30-3, 16 KO) zaboksują o tytuł czempiona WBA. Wcześniej Sebastian Zbik (26-0, 10 KO) i Domenico Spada (29-1, 14 KO) rozstrzygną między sobą losy pasa WBC w wersji Interim, a Gennady Golovkin (16-0, 13 KO) zawalczy o tytuł WBO Inter-Continental z Johnem Andersonem Carvalho (19-3-1, 11 KO).
W Nuerburgu wystąpi także polski półciężki Grzegorz Soszyński (15-0-1, 7 KO), którego rywalem będzie Karim Bennama (17-12-2, 4 KO).
W piątek odbyło się oficjalne ważenie zawodników przed sobotnią galą w Newark, której głównym punktem będzie starcie mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej Tomasza Adamka (37-1, 25 KO) z Bobby Gunnem (21-3-1, 18 KO). Polak na wagę wniósł 199 funtów, Amerykanin 196.
TOMASZ ADAMEK: SERWIS SPECJALNY >>
Cięższy od swojego amerykańskiego rywala okazał się również Piotr Wilczewski (22-0, 7 KO). Popularny "Wilk" ważył 168 funtów, podczas gdy Curtis Stevens (20-2, 14 KO) tylko 164.
Choć dla polskich kibiców w cieniu potyczki Tomasza Adamka z Bobby Gunnem, to w blasku jupiterów telewizji Showtime w sobotni wieczór czempion WBC, WBA i IBF kategorii super muszej Vic Darchinyan (32-1, 26 KO) spróbuje swoich sił w limicie 118 funtów, krzyżując rękawice z posiadaczem pasa International Boxing Federation Josephem Agbeko (26-1, 22 KO). Wczoraj obaj pięściarze spotkali się na oficjalnej konferencji prasowej i spotkanie to o mały włos nie zakończyło się wymianą ciosów.
- Szanuję cię, jesteś wielkim bokserem. Ale właśnie dlatego, że cię szanuję, zleję cię naprawdę mocno.- brzmiał jedna z obietnic Agbeko skierowana do Darchinyana.
Podczas sobotniej gali w Sunrise, której główną atrakcją będzie starcie Vika Darchinyana z Josephem Agbeko, zostaną rozegrane dwa oficjalne pojedynki eliminacyjne.
Pierwszy z nich wyłoni obowiązkowego rywala dla czempiona IBF kategorii cruiser Tomasza Adamka (37-1, 25 KO), a zmierzą się w nim Steve Cunnningham (21-2, 11 KO) i Wayne Braithwaite (23-3, 19 KO). Stawką drugiego, w którym wystąpią Antonio DeMarco (21-1-1, 15 KO) i Anges Adjaho (25-1, 14 KO), będzie prawo do walki o pas WBC wagi lekkiej dzierżony od kwietnia przez wenezuelskiego króla nokautu Edwina Valero (25-0, 25 KO).
Szok dla organizatorów sobotniej gali boksu zawodowego w Stambule, której głównym wydarzeniem będzie walka o zwakowany przez Rafała Jackiewicza pas mistrza Europy kategorii półśredniej pomiędzy faworytem gospodarzy Selcukiem "Mini - Tysonem" Aydinem (18-0, 14 KO) a reprezentantem Belgii "Sugarem" Jacksonem Osei Bonsu (30-2, 23 KO). Jak informują tureckie media do wczoraj sprzedano zaledwie 25 (słownie - dwadzieścia pięć) biletów na jutrzejszą imprezę organizowaną przez niemiecką grupę Arena Box - Promotion Ahmeta Onera.