W Anglii trwają od jakiegoś czasu spekulacje na temat walki Amira Khana (20-1, 15 KO) z Rickym Hattonem, tymczasem najbliższy rywal 22-latka z Boltonu, Andrij Kotelnik (31-2-1, 13 KO), zapowiada, że po tym jak udzieli 18. lipca lekcji Khanowi, to on będzie bohaterem wielkich pojedynków pod koniec roku.
- Cały czas słyszę, jak otoczenie Khana mówi o walkach z Hattonem lub Marquezem, a nawet z King Kongiem. [...] Jest bardzo arogancki jak na pięściarza, który nie ma na swoim koncie ani jednej walki o mistrzostwo świata, i zamierzam go srogo ukarać, gdy spotkamy się w MEN Arena - mówi 31-letni Ukrainiec.
Jeszcze w tym tygodniu ma zapaść decyzja odnośnie najbliższej walki polskiego pięściarza Aleksa Kuziemskiego (17-0, 4 KO). Wszystko wskazuje jednak na to, że Polak już 22 sierpnia 2009 stanie przed życiową szansą. Stawką pojedynku na gali, która odbędzie sie w Budapeszcie ma być eliminator WBA.
Nieoficjalnie coraz głośniej mówi się o tym, że rywalem Kuziemskiego ma być "kolega" ze stajni Universum Box Promotion, Juergen Braehmer (33-2, 27 KO). Kuziemski jeszcze nie potwierdził tych nieoficjalnych informacji, faktem jest jednak, że rozpoczął już cykl przygotowawczy...

11 lipca na gali w Newark, oprócz naszego mistrza Tomasza Adamka, wystąpią Mateusz Masternak i Piotr Wilczewski. Prezentujemy sparing tych dwóch pięściarzy, który miał miejsce w Gwardii Wrocław na 3 dni przed odlotem do USA.
Mistrz WBC wagi super średniej, Carl Froch (25-0, 20 KO), potwierdził chęć stoczenia unifikacyjnego pojedynku z czempionem WBA, Mikkelem Kesslerem (41-1, 31 KO). W wywiadzie udzielonym "The Sun", Anglik wyraził jawne niezadowolenie z faktu, częstego porównywania go z duńskim mistrzem:
-Ciągle słyszę o tym Kesslerze i jestem już zmęczony. Dlatego mówię Wam: dajcie mi okazję walki z nim, a zobaczycie jak urywam mu głowę. Kiedy? Jak najszybciej! Najbliższą walkę planuję stoczyć pod koniec września lub w połowie października - powiedział Froch.
Sobotnia gala w Prudential Center w Newark rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu NY. A oto oficjalny "rozkład jazdy" (w pierwszej kolejności pięściarze walczący w czerwonym narożniku).
W 4-rundowych pojedynkach:
1. Jr. średnia: Delan Presley (debiutant), Brooklyn NY vs. Tyrone Miles (1-0, 0 KO).
2. Półciężka: Angel Concepcion (debiutnat), Newark NJ vs. Lamar Foreman (0-1, 0 KO).
3. Średnia: Denis Douglin (4-0, 3 KO), Morganville NJ vs. David Sikes (1-4, 0 KO)
Steve Cunningham (21-2, 11 KO) od paru miesięcy na wszystkie sposoby próbował doprowadzić do rewanżowego starcia z Tomaszem Adamkiem (37-1, 25 KO). Zalożył nawet specjalną witrynę (link), gdzie internauci składali wirtualne podpisy pod petycją dotyczącą drugiego pojedynku "Górala" z Amerykaninem. W sobotę będzie mógł w końcu oficjalnie wywalczyć sobie prawo do drugiego starcia z Polakiem. Zadanie nie będzie łatwie, bo w eliminatorze do pasa IBF kategorii junior ciężkiej Cunningham spotka się z byłym mistrzem świata Wayne'm Braithawitem (23-3, 19 KO). Dobry znajomy polskich kibiców zapewnia jednak, że nie będzie miał żadnych kłopotów z wygraną, a w ringu zobaczymy jego nową, ulepszoną wersję.
- Świetnie się czuję mogąc powrócić do ringu z moim nowym trenerem Naazimem Richardsonem. Ludzie zobaczą ulepszoną wersję Steve'a Cunninghama pod każdym względem - fizycznym i mentalnym. Braithwaite to wciąż groźny rywal, ale moim zadaniem jest sprawić, aby w sobotę wyglądał na słabego pięściarza - mówi z optymizmem Cunningham.
Podobnego zdania jest także nowy opiekun Amerykanina, znakomity Naazim Richardson.
- Steve to wspaniały człowiek, który wie jak należy poprawnie boksować. To pozytywna postać tej dyscypliny. Jeśli Braithwaite jest w formie, to może być jednym z najniebezpieczniejszych pięściarzy na świecie. To mówi wiele o charakterze Steve'a, że zdecydował się na pojedynek z nim tuż po wojnie z Tomaszem Adamkiem - twierdzi trener "USS".
Wczoraj w amerykańskim kanale telewizyjnym Univision, nadawanym w języku hiszpańskim, odbyła się transmisja z ceremonii wręczenia corocznych nagród dla najlepszych sportowców latynoskich.
Aż dwie statuetki stały się udziałem mistrza świata w wadze lekkiej, 35-letniego Juana Manuela Marqueza (50-4-1, 37 KO). Meksykanin został uznany najlepszym sportowcem i - rzecz jasna - pięściarzem, dystansując w tej drugiej kategorii Julio Césara Cháveza Jr, Juana Manuela Lopeza, Chrisa Arreolę i Victora Ortiza.
15 sierpnia na gali boksu zawodowego w Hard Rock Hotel and Casino w Las Vegas najprawdopodobniej dojdzie do arcyciekawej konfrontacji dwóch obiecujących "ciężkich": Odlaniera Solisa (14-0, 10 KO) z Kevinem Johnsonem (22-0-1-, 9 KO).
-Trwają prace nad ostatecznym tekstem kontraktu na ten pojedynek. Najważniejsze, że obu stronom zależy na tym, by ta rywalizacja doszła do skutku - powiedział Carl Moretti z firmy Top Rank, wspópromującej Kubańczyka.
Wysoko ceniony w środowisku dziennikarzy piszących o boksie Brad Cooney nie ma wątpliwości, kto zwycięży w zaplanowanym na sobotę pojedynku pomiędzy aktualnym czempionem federacji IBF Tomaszem Adamkiem (37-1, 25 KO) i Bobby Gunnem (21-3-1, 18 KO).
TOMASZ ADAMEK: SERWIS SPECJALNY >>
- Adamek powinien zachować swój mistrzowski pas dzięki wygranej przez techniczny nokaut w późniejszych rundach.- przewiduje w rozmowie z BOKSER.ORG Cooney- Polak pokazał w walce z Cunninghamem, że może przyjąć wiele ciosów i mimo tego dalej utrzymywać pressing na swoim rywalu. A pressing będzie w sobotę kluczem do zwycięstwa. Adamek zawsze "ciśnie" swoich rywali i kończy ich późniejszych starciach. Tak będzie i tym razem.
Do walki Tomasza Adamka (37-1, 25 KO) z Bobbym Gunnem (21-3-1, 18 KO) pozostały już tylko 3 dni. Pomimo, że wszyscy spodziewają się łatwego zwycięstwa polskiego mistrza świata, to pojedynek zajął jedno z głównych miejsc w polskiej prasie. Oto kilka ciekawych cytatów z dzisiejszych gazet:
Dziennik: Adamek dorobi się na walce z Gunnem.
- Wejściówki sprzedają się lepiej, niż myśleliśmy, Tomek będzie miał więcej pieniędzy niż diabeł gwoździ. Nie wiem, co on z nimi zrobi - cytuje Ziggy'ego Rozalskiego, menadżera pięściarza gazeta. Mniej optymistycznie Rozalski wypowiedział się na temat ewentualnej walki z Bernardem Hopkinsem.
-Jak znowu zaproponują nam jakieś chore warunki, to pójdziemy swoją drogą. My wiemy, jak zarabiać pieniądze. W razie czego Tomek może walczyć z Gołotą. Andrzej trenuje w Kolorado, dziś nawet dzwonił do mnie i mówił: dawaj mi Adamka! - twierdzi dobry znajomy obu pięściarzy.
Od dłuższego czasu trwa konflikt na lini bokser-promotor w stajni Mogensa Palle. Jego podopieczny, mistrz świata federacji WBA kategorii super-średniej Mikkel Kessler(41-1, 31 KO) nie stanął w ringu od październiaka ubiegłego roku i nic nie wskazuje na to, że pod banderą Palle'a to się zmieni. Dlatego też Chris Meyer, prawa ręka Wilfrieda Sauerlanda, już kilkakrotnie gościł w Danii, gdzie prowadzone są ponoć zaawansowane rozmowy w sprawie "transferu" Kesslera do Sauerland Event. Jeśli wszystko pójdzie po myśli zawodnika i niemieckich promotorów, Mikkel już pod koniec roku stanie do obowiązkowej obrony pasa z oficjalnym pretendentem, Gusmylem Perdomo (16-2, 10 KO).
Pojedynek o wakujący tytuł IBF wagi lekkiej pomiędzy białoruskimi pięściarzem, Jurijem Romanowem (21-2, 14 KO) i Ekwadorczykiem Fernando Angulo (22-5, 14 KO) odbędzie się 1 sierpnia w kalifornijskim miasteczku Rancho Mirage.
Przypominamy, że w walce wieczoru w miejscowym kasynie Agua Caliente spotkają się w ringu mistrz WBO w wadze jr. półśredniej, Timothy Bradley (24-0, 11 KO), z byłym czempionem w wadze lekkiej Nate`em Campbellem (33-5-1, 25 KO) - niedawnym posiadaczem pasa o który rywalizować będą Romanow z Angulo.
Ciekawie zapowiada sie także rywalizacja o wakujący pas mistrza świata WBC, w której zmierzą się Junior Witter (37-2-2, 22 KO) z niepokonanym Devonem Alexandrem (18-0, 11 KO).
Mało znana amerykańska grupa promotorska TKO Boxing z Las Vegas (promująca obecnie m.in. Petera Manfredo jr.) podpisała zawodowy kontrakt z 23-letnim Dmitrijem Czudinowem - mistrzem Europy juniorów (2006) w kat. półciężkiej i triumfatorem tegorocznego Turnieju Feliksa Stamma w kat. średniej. Kreowany na następcę Korobowa w reprezentacji Rosji pięściarz zakończył amatorską karierę z rekordem 159-16.
Czudinow pierwszą zawodową walkę stoczy w najbliższy piątek na gali bokserskiej w Reno Events Center w Reno (Nevada). Na tej samej imprezie publiczności zaprezentuje sie także młodszy o 2 lata brat Dmitrija, Fedor (super średnia), aktualny brązowy medalista amatorskich mistrzostw Rosji.
W grudniu 2006 roku Peter Okhello (19-5, 17 KO) stanął przed życiową szansą wywalczenia tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Progi okazały się jednak za wysokie i bokser z Ugandy musiał uznać wyższość ówczesnego championa, Olega Maskaeva (patrz po lewej). W nocy z niedzieli na poniedziałek Okhello po blisko trzech latach przerwy powrócił na ring w Japonii, gdzie rozwija swoją karierę, by w zaledwie 72. sekundy ciężko znokautować Brazylijczyka Jairo Kusunoki (5-5-1, 2 KO).
Ekscentryczny amerykański promotor, Don King, postanowił w piękny sposób oddać cześć zmarłemu Michaelowi Jacksonowi.
Podczas najbliższej gali boksu zawodowego DKP, która odbędzie się 11 lipca z głośników poleci muzyka króla pop-u. Kibice na specjalnych telebimach zobaczą także filmy o artyście i teledyski. Przed główną walką wieczoru (Darczinian-Agbeko), w hołdzie Jacksonowi, dziesięciokrotnie zabrzmi także ringowy gong.
-Podobnie jak wielu ludzi na całym świecie, chciałbym złożyć hołd temu muzycznemu geniuszowi, który był moim przyjacielem. Moja najbliższa gala bokserska, która odbędzie się 11 lipca, będzie w całości poświęcona pamięci Michaela - powiedział Don King.