BOBBY GUNN JAK PILOT KAMIKADZE

11 lipca w hali Prudential Center w Newark Tomasz Adamek (37-1, 25 KO) w wolnej obronie pasa IBF kategorii cruiser zmierzy się z Bobby Gunnem (21-3, 18 KO).

- Zdecydowałem się na tę walkę, bo chcę się mierzyć z najlepszymi.- mówi Gunn, dla którego starcie z "Góralem" będzie drugą próbą zdobycia mistrzowskiego pasa.- Tomasz Adamek jest najlepszy. Ten facet jest mistrzem w ringu i poza nim. Wziąłbym tę walkę bez względu na to, jakie pieniądze by mi zaoferowali. Tu nie chodzi o korzyści materialne, tu chodzi o szansę pokazania, że mogę być najlepszy.

"Celtycki Wojownik" zapewnia, że 11 lipca zjawi się w ringu w znakomitej formie:
- Daję z siebie wszystko przed tą walką. Trenuję najlepiej jak potrafię i mam najlepszy team, jaki można mieć. Żeby być szczerym, w pewnym sensie niedobrze mi się już robi od Tomasza Adamka- chodzę spać z Tomaszem Adamkiem, trenuję z Tomaszem Adamkiem- on jest wszystkim, o czym teraz myślę. Chcę już z nim zawalczyć i mieć to za sobą. 

Mimo iż żaden z ekspertów nie daje mu najmniejszych szans w pojedynku z królem kategorii junior ciężkiej, Bobby Gunn nie traci wiary w sukces.
- Nikt nie powinien ferować wyroków przed obejrzeniem walki. Mówi się, że styl robi walkę. Pamiętacie pojedynek Adamka z Briggsem? To była świetna walka. Myślę, że jestem jak Paul Briggs.- ocenia pięściarz z New Jersey- Będę jak pilot Kamikaze, nie mam nic do stracenia i to czyni mnie niebezpiecznym.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Sake1986
Data: 01-07-2009 21:20:11 
heh cos w tym jego gadaniu jest ze czlowiek ma nadzieje ze nasz Tomasz nie zlekcewazy tego pojedynku:)
 Autor komentarza: maTys84
Data: 01-07-2009 22:25:31 
Bobby nawet dobrze boksował w walce z SHelby grossem pierwszą runde, ale strasznie ma słabą szczęke dostał raz dobrze w drugiej i już wycierał torsem ring, a raz nawet głową narożnik przetarł z kurzu.
Dlatego ten pojedynek nie może trwać długo, jak lewy prosty Adamka posłal na deski Oneila, to Gunn po tych lewych będzie pływał:)
 Autor komentarza: hitman
Data: 02-07-2009 04:11:28 
tomek wygra najpóźniej w osmej rundzie
 Autor komentarza: hitman
Data: 02-07-2009 04:12:43 
tylko nie moze sie podpalic trzeba konsekwentnie bic po dole a KO przyjdzie samo
 Autor komentarza: odyniec
Data: 02-07-2009 07:47:09 
taki koles jest zawsze niebezpieczny bo to wlasnie kamikaze i nie ma nic do stracenia

ale gratuluje mu podejcia mentalnego i szkoda ze Adamek tak nie myslal jak mogl walczyc z Katem
 Autor komentarza: Norbert
Data: 02-07-2009 23:04:55 
Ble,ble,ble Tomkowi może buty wypucować.
Ale !!!! Tomek nie może GO lekseważyć bo to jego jedyna szansa w życiu na pojedynek z KRÓLEM - LWIE - SERCE będzie bił się za dwóch i da z siebie 200%... tomek musi uważać przez pierwszych 5 rund a potem usadzić Go parę razy na dupę.... i po walce kolejny raz
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.