26 czerwca na gali boksu zawodowego "Windy City Fight Night 3" w Chicago swój kolejny pojedynek stoczy 21-letni Andrzej Fonfara (12-2, 3 KO). Pochodzący z Białobrzegów pięściarz skrzyżuje rękawice ze Skylerem Thompsonem (11-3, 9 KO).
Stawką pojedynku będzie interkontynentalny pas organizacji WBF (World Boxing Foundation) wagi super średniej.
22. października 2005 roku Mehdi Sahnoune (32-2, 28 KO) wyszedł na ring i dał najtrudniejszą walkę Zsoltowi Erdei'owi, o czym już kilkakrotnie wspomniał sam Węgier. Mehdi chciał odzyskać koronę w wadze półciężkiej, a Erdei bronił pasa WBO po raz czwarty. Po kilku rundach na korzyść mistrza, w siódmej Sahnoune trafił potwornym hakiem na korpus, który połamał Węgrowi żebra. Erdei przeżywał bardzo trudne chwile, kilka razy był na skraju nokautu, ale w końcu przełamał kryzys i sam zastopował w ostatnich sekundach silnego jak tur przeciwnika. Po tej wojnie Mehdi zrobił sobie aż 44-miesięczny urlop od boksu.
Sporo działo się w miniony weekend - teraz o najważniejszych walkach:
Clarence Adams (44-6-4, 20 KO) znany jest przede wszystkim ze wspaniałej, ale przegranej walki z Paulie Ayalą. 35-letni dziś bokser to były champion WBA kategorii junior-piórkowej, który teraz próbuje powrócić na szczyt. Adams (na zdjęciu) zrobił w tym kierunku kolejny krok, zwąc przez TKO w ósmym starciu z Alexem Baba (26-16-1, 19 KO).
Przy wzroście 195 cm Paweł Kołodziej (22-0, 12 KO) jest jednym z najwyższych polskich zawodowych pięściarzy. Jest również jednym z niewielu, którzy mogą pochwalić się dyplomem wyższej uczelni. Już w najbliższą sobotę notowany w czołowej piętnastce rankingów WBC i WBA junior ciężki Bullit KnockOut Promotions zmierzy się na gali "Wojak Boxing Night" w Rudzie Śląskiej w pojedynku o pas IBC z Czechem Romanem Kracikiem (29-1-1, 17 KO). O tym, czy tytuł magistra przeszkadza mu w boksowaniu i z kim stoczył najcięższe osiem rund w swojej karierze, Paweł Kołodziej mówi w wywiadzie dla BOKSER.ORG.
Michał Koper: Paweł, masz znakomite warunki fizyczne, mógłbyś grać w koszykówkę, siatkówkę. Jak to się stało, że trafiłeś na ring?
Paweł Kołodziej: Moja przygoda ze sportami walki zaczęła się od kickboxingu w moim rodzinnym mieście Krynicy Zdroju. Później przeniosłem się na studia do Poznania i tam również trenowałem kickboxing. Jako kickbokser cztery razy z rzędu byłem mistrzem Polski w full kontakcie i czterokrotnie sięgałem również po Puchar Polski. Potem kilka razy wyjeżdżałem na sparingi do grupy Universum. Spodobałem się im i chcieli podpisać ze mną kontrakt. Jednak w tym samym czasie rozmawiałem już z panem Andrzejem Wasilewskim o boksowaniu w Polsce. I w takich okolicznościach ostatecznie trafiłem do KnockOutu.
W naszym artykule o gali w Oleśnicy wdarła się nieścisłość, napisaliśmy że galę zorganizowała grupa PMG Play Babilon Promotion co nie wyczerpuje listy organizatorów. W rzeczywistości gala została zorganizowana przez WB Promotion, XFeniks natomiast wykonawcą technicznym były PMG Play Babilon Promotion i FLK Media. Tak więc jako organizatora gali powinniśmy byli wymienić w pierwszej kolejności WB Promotion, która była głównym organizatorem całej gali. Za pomyłkę serdecznie przepraszamy i gratulujemy ciekawej imprezy.
Redakcja bokser.org.
Doniesienia o możliwym przesunięciu terminu pojedynku Amira Khana (20-1, 15 KO) z Andrijem Kotelnikiem (31-2, 13 KO) potwierdziły się. Walka, która początkowo była zaplanowana na 27 czerwca, odbędzie się 18 lipca. Miejscem potyczki pozostaje w dalszym ciągu efektownie prezentująca się hala O2 w Londynie. Powodem przesunięcia terminu gali jest infekcja w ogranizmie Kotelnika, jakiej Ukrainiec nabawił się w czasie jednej z wizyt u dentysty.
Stawką walki będzie pas WBA kategorii junior półśredniej należacy do Kotelnika. Dla Khana będzie to okazja do wywalczenia pierwszego w zawodowej karierze mistrzowskiego tytułu.
Dziś o godz. 20.30 Sportklub pokaże retransmisję piątkowej gali w Liverpoolu, podczas której swój kolejny pojedynek stoczył były młodzieżowy mistrz świata wagi średniej Grzegorz Proksa (18-0, 13 KO). Rywalem Polaka był Szkot Jamie Coyle (17-5-1, 9 KO).
Bob Arum, promotor filipińskiego super-czempiona, Manny Pacquiao (49-3-2, 37 KO) oznajmił, że "Pacman", który na żywo oglądał w sobotę w Nowym Jorku ostatnią walkę mistrza świata WBO w wadze półśredniej Miguela Cotto (34-1, 27 KO) z Joshua Clottey`em (35-3, 20 KO), poprosił go o zorganizowanie kolejnego pojedynku właśnie z Portorykańczykiem.
-Wierzcie mi, że Miguel będzie bardzo szczęśliwy, gdy przedstawię mu propozycję walki z Pacquiao. Myślę, że stać go - jak mało kogo - na takie wyzwanie. To będzie rewelacyjny pojedynek! - powiedział słynny promotor.
Według Klausa-Petera Khola, promotora Rusłana Czagajewa (25-0-1, 17 KO), wciąż istnieje szansa, że stawką zaplanowanego na sobotę pojedynku jego zawodnika z czempionem wszechwag federacji IBF i WBO Wladimirem Kliczko (52-3, 46 KO) będzie także pas WBA- ostateczna decyzja ma być podjęta przez World Boxing Association w środę.
Aktualnie Czagajew posiada status "urlopowanego mistrza" WBA. "Pełny" tytuł mistrzowski należy do Rosjanina Nikołaja Wałujewa (50-1, 34 KO).
Dziś rano z warszawskiego lotniska Okęcie za Ocean wyruszyli Piotr Wilczewski (22-0, 7 KO) i Mateusz Masternak (13-0, 8 KO). Za niespełna miesiąc, 11 lipca, obaj wystąpią na gali w Newark, której główną atrakcją będzie starcie mistrza IBF wagi cruiser Tomasza Adamka (37-1, 25 KO) z Bobby Gunnem (21-3-1, 18 KO). Rywalem "Wilka" będzie notowany na 15. miejscu rankingu WBO kategorii super średniej Curtis Stevens (20-2, 14 KO), zaś boksujący w limicie 200 funtów "Master" skrzyżuje rękawice z Egipcjaninem Mazurem Ali (6-3, 3 KO). Oto co dwaj zawodnicy grupy O’Chikara Gmitruk Team mieli do powiedzenia na kilka minut przed odlotem do USA…
Piotr Wilczewski: - Czeka mnie z pewnością jedna z najcięższych walk w karierze, prawdziwy sprawdzian. Jeśli wygram, udowodnię coś sobie i kibicom. Z tego co widziałem, mój rywal obdarzony jest mocnym uderzeniem, boksuje cały czas na pressingu. Wydaje mi się, że ta walka będzie toczona w naprawdę dużym tempie. Stevens jest teraz 15. na liście WBO, 25. w zestawieniu boxrec, świetnie byłoby z nim wygrać i podskoczyć w rankingach. Cieszę się, że będę boksował na gali wraz innymi Polakami i liczę na głośny doping naszych kibiców.