Niepokonany Devin Vargas (17-0, 7 KO) zmierzy się z notowanym w czołówce rankingów wagi ciężkiej federacji WBA, WBC i IBF Kevinem Johnsonem (21-0-1, 8 KO) w zaplanowanym na 15 maja w Atlantic City 10-rundowym pojedynku.
Pierwotnie planowany jako rywal Johnsona Monte Barrett (34-7, 20 KO) nabawił się kontuzji i musiał wycofać się z walki.
Remisem zakończył się rozegrany w Orlando (USA) pojedynek dwóch byłych mistrzów świata 46-leniego Hectora Camacho (79-5-3, 38 KO) i 37-letniego Yori Boy’a Campasa (92-14-1, 74 KO).
Po 8 rundach sędziowie punktowali 77-75 dla Campasa, 78-74 dla Yamacho i 76-76.
Opiekunowie tymczasowego mistrza WBA wagi piórkowej, Yuriorkisa Gamboa (15-0, 13 KO) są bliscy osiągnięcia porozumienia z obozem czempiona WBA i IBF kategorii super koguciej, Celestino Caballero (32-2, 22 KO) z Panamy, który zamierza przejść do wyższej kategorii wagowej.
Pojedynek Gamboa-Caballero mógłby się odbyć w sierpniu lub wrześniu b.r. Wcześniej, 25 lipca w meksykańskim mieście Merida, Kubańczyk musiałby jednak wygrać z miejscowym idolem, Guty Espadasem (45-7, 28 KO).
Już w najbliższą sobotę odbędzie się walka o mistrzostwo świata WBC kategorii junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (41-2, 31 KO) i Giacobe Fragomenim (26-1, 10 KO). Cały czas bez zmian pozostają notowania bukmacherów przed tym pojdynkiem. Za zwycięstwo reprezentanta Włoch, bukmacherzy oferują kurs 1.80 co oznacza 80 groszy zarobionych za każdą postawioną złotówkę. W przypadku wygranej Polaka, bukmacherzy wypłacą postawioną stawkę po kursie 2.00. Za remis oferwany jest kurs 19.00.
To znaczy, że osoby grające w zakładach omijają tę walkę gdyż nie są pewni na kogo postawić lub kwoty stawiane na obu pięściarz są równe i dlatego kursy pozostają takie same.
Na Węgrzech najwięcej emocji w ostatnich dniach wśród kibiców boksu nie wzbudził przebieg żadnego pojedynku a słowa jakie padły pod adresem Zsolta Erdei'a (30-0, 17 KO) z ust Jima Lampley'a przy okazji rewanżowej walki Chada Dawsona z Antonio Tarverem. Lampley - słynny komentator HBO ostro skrytykował węgierskiego pięściarza Universum Box - Promotion, mistrza świata federacji WBO wagi półciężkiej.
- Zsolt Erdei piastuje tytuł mistrzowski przez długi okres czasu. Przy rekordzie 30-0 jest prawdopodobnie najmniej respektowanym, najbardziej ignorowanym niepokonanym przez długi czas mistrzem w historii sportu.- powiedział Lampley.
Jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, już pojutrze zostaną parafowane kontrakty na pojedynek pomiędzy mistrzem świata wagi junior ciężkiej Tomaszem Adamkiem (37-1, 25 KO) i sklasyfikowanym na 9. pozycji rankingu International Boxing Federation Mattem Godfrey’em (18-1, 10 KO).
- Mój adwokat Pat English potwierdza, że moim przeciwnikiem będzie Godfrey.- powiedział w rozmowie z BOKSER.ORG "Góral"- Data pojedynku się nie zmienia [10 lipca- przyp. red.]. W tę środę powinno nastąpić podpisanie kontraktu.
Notowany na 4. miejscu rankingu EBU w kategorii półśredniej niepokonany Włoch Daniele Petrucci (24-0-1, 9 KO) pokonał w sobotę na punkty (119-109, 117-111, 116-113) Meksykanina Jose Luisa Cruza (37-6-2, 30 KO).
Petrucci to jedyny pięściarz, któremu w swoich dziesięciu ostatnich walkach (do minionej soboty) uległ ostatni rywal Damiana Jonaka Domingos Monteiro.
"Bernard Hopkins to kłamca. Można to napisać, dokładnie tak jak powiedziałem, bez żadnego owijania w bawełnę. Nigdy nie mieliśmy na stole propozycji walki z Tomkiem Adamkiem za $1,2 miliona. Nigdy. Jedyna jaką usłyszeliśmy, to opisywane już wielokrotnie 500 tysięcy dolarów, co było ofertą śmieszną wtedy i jest teraz."– mówi adwokat Patrick English, główny animator tego co dzieje się w "Main Events", firmie promocyjnej polskiego mistrza świata IBF Tomasza Adamka (37-1, 25 KO). English opowiada też o kulisach negocjacji z Glenem Johnsonem, Roy’em Jonesem jr, szansach na walkę Adamek - Włodarczyk oraz powodach, dla których na 99 procent już w najbliższą środę, 13 maja podpisany zpostanie kontrakt na walkę Tomka nie z żadną z amerykańskich sław, ale z mniej znanym Mattem Godfrey’em (18-1, 10 KO), klasyfikowanym na 10. miejscu na świecie w rankingu magazynu "Ring".
Patrick "Pat" English, postać związana z polskim zawodowym boksem w Stanach od ponad 20 lat - był w "Main Events" odpowiedzialny za kontrakty na walki Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowe, był także główną postacią, kiedy Tomasz Adamek przechodził do Main Events z promotorskiej stajni Dona Kinga. Jako znany adwokat, doskonale zdaje sobie sprawę z każdego słowa...
Po czterech dniach ringowych zmagań w Grudziądzu zakończył się XXXVI Międzynarodowy Turniej Bokserskim im. Ryszarda Redo o Puchar Prezydenta Grudziądza. Zawody te w ciągu dotychczas rozegranych edycji zawsze gromadziły na starcie młodych pięściarzy, którzy w swoich późniejszych karierach zapisywali się w gronie zwycięzców największych imprez amatorskich, a także sięgali po zwycięskie laury na profesjonalnych arenach walk.
Którzy z tegorocznych uczestników grudziądzkiego turnieju dopiszą swoje nazwiska do kart historii kontynentalnego i światowego boksu – przekonamy się niebawem. W każdym razie godnym odnotowania jest fakt, że reprezentacja Polski z dorobkiem 3 złotych, 3 srebrnych oraz 13 brązowych medali zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej. I nie było to bynajmniej zadanie łatwe, gdyż poza biało-czerwonymi po zwycięstwa na grudziądzkim ringu sięgali także: Turcy (5 złotych, 2 srebrne i 1 brązowy medal), Azerowie (1, 0, 4), Czesi (1, 0,1) oraz Litwini (1, 0, 0).
Leon Margules, szef grupy promotorskiej Seminole Warriors Boxing, który współpromował ex-mistrza świata w wadze ciężkiej, Sułtana Ibragimowa (22-1-1, 17 KO) uważa, że rosyjski bokser postanowił zakończyć karierę sportową.
Przypominamy, że po przegranym pojedynku z Władimirem Kliczko (52-3, 46 KO) w lutym 2008 r., Ibragimow wyjechał z USA do Rosji i mimo niejednokrotnej zapowiedzi szybkiego powrotu na ring, nie stoczył - jak dotąd - żadnego pojedynku.
Idącego jak burza przez zawodowego ringi mistrza świata juniorów z 2006 roku - Luisa Garcię (5-0, 4 KO) czeka poważny test. Mieszkający w Irlandii 21-letni Kubańczyk zmierzy się 29 maja w hiszpańskim Baracaldo w walce rankingowej z faworytem gospodarzy, mistrzem Unii Europejskiej kategorii super średniej - Gabrielem Campillo (17-2, 6 KO). Przypomnijmy, że Hiszpan we wrześniu przegrał niejednogłośnie - zdaniem wielu niezasłużenie - w pojedynku o pas mistrza Europy z Karo Muratem.
Kibice boksu na całym świecie wciąż nie mogą sobie darować, że nie dojdzie do walki pomiędzy Tomaszem Adamkiem (37-1, 25 KO) i Bernardem Hopkinsem (49-5, 32 KO). Goszczący jak zwykle w studiu ESPN Hopkins, gdzie pełni funkcję eksperta przy okazji transmisji z bokserskich gal, został zapytany mailowo przez jednego z fanów dlaczego zaoferował tak małe pieniądze polskiemu mistrzowi świata IBF kategorii junior ciężkiej. Do tej pory "Kat" utrzymywał, że on sam zarabiał niewiele za obrony mistrzostwa świata wagi średniej przez długi okres czasu i Adamek powinien cieszyć się z tego co mógł dostać. Wcześniej mówiło się, że obóz Hopkinsa proponował "Góralowi" za walkę pół miliona dolarów. Teraz Amerykanin twierdzi, że oferta sięgała ponad miliona dolarów.
- Oferowaliśmy im dokładnie 1,2 miliona dolarów. To nie są małe pieniądze. Przy negocjacjach wystosowujesz taką ofertę, jaka wydaje Ci się sprawiedliwa. Potem czekasz na odzew z drugiej strony i próbujesz się dopasować. Oni odrzucili ofertę za 1,2 miliona dolarów, a teraz biorą walkę za mniej niż 200 tysięcy. W kontrakcie nie było żadnych haczyków, nie chcieliśmy też mieć wpływu na przyszłość Adamka w razie wygranej - mówi Hopkins.
Rosyjski pięściarz wagi cruiser, Grigorij Drozd (31-1, 23 KO; WBO # 1, WBA # 2, WBC # 6) oznajmił, że ostatecznie nie dojdzie do skutku zapowiadany na 6 czerwca jego pojedynek z rodakiem, Wadimem Tokarewem (26-1-1, 19 KO).
Dodajmy przy tym, że smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że jego stawka miało być wysokie miejsce w rankingu federacji IBF, której aktualnym czempionem jest Tomasz Adamek (37-1, 25 KO).