W wywiadzie udzielonym "The Sun" wielki przegrany ostatniego weekendu Ricky Hatton (45-2 32 KO) przyznał, że o jego porażce z Manny Pacquiao (48-3-2, 36 KO) zadecydował już pierwszy cios, po którym padł na matę.
- Jestem kompletnie zdruzgotany. Pacquiao posłał mnie na deski praktycznie pierwszym uderzeniem, które wyprowadził. Po tym ciosie nie zdołałem już dojść do siebie.- powiedział "Hitman" angielskiemu dziennikowi.
W grudniu 2007 roku Floyd Mayweather jr (39-0, 25 KO) był uznawany przez wszystkich za najlepszego pięściarza na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Kilka miesięcy później zakończył karierę, a jego miejsce szybko zajął Manny Pacquiao (49-3-2, 37 KO). "Pretty Boy" nie uznaje jednak swojego następcy i twierdzi, że nikt nigdy nie odebrał mu korony, dlatego cały czas to on jest królem rankingów "pound for pound".
- Spójrzcie na mnie, a zobaczycie co tworzy prawdziwego króla pound for pound. Byłem zawodowcem zaledwie dwa lata kiedy zdobyłem swój pierwszy tytuł i byłem mistrzem świata przez kolejne dziesięć lat. Sześć mistrzowskich pasów w pięciu różnych kategoriach wagowych przy zachowaniu niepokonanego rekordu. Ustanowienie rekordu oglądalności pay per view i pokonanie każdego pięściarza, z którym miałem okazję się zmierzyć. To tworzy prawdziwego króla boksu - mówi jak zwykle pewny siebie pięściarz.
Floyd Mayweather jr będzie miał okazję potwierdzić prawdziwość swoich słów już 18 lipca, kiedy to zmierzy się z Juanem Manuelem Marquezem (50-4-1, 37 KO).
Według dziennika Bild, Alexander Dimitrenko (29-0, 19 KO) nie stanie do walki o wakujący pas mistrza Europy, a wybierze pojedynek, którego stawką byłby oficjalny eliminator do tronu federacji WBO kategorii ciężkiej. Zdaniem niemieckich dziennikarzy rywalem Ukraińca będzie ktoś z czołówki wagi ciężkiej. Najprawdopodobniej wybór padnie na Eddie Chambersa (34-1, 18 KO), boksera nie klasyfikowanego w czołowej 15-tce WBO, ale "szybki" pokonał ostatnio Samuela Petera i jego akcje znacznie wzrosły.
Powroty do Filipin Manny'ego Pacquiao (49-3-2, 37 KO) po wygranych walkach są w jego ojczyźnie jak święto narodowe. Tłumy zwykle wychodzą powitać swojego mistrza, a nieliczni szczęśliwcy mogą mu uścisnąć dłoń. Pacquiao po walce z Rickym Hattonem został jednak poproszony o opóźnienie wyjazdu na Filipiny i pozostanie kilka dni w kwarantannie z powodu rozprzestrzeniającej się świńskiej grypy. "Pacman" przebywał przez długi okres w Kalifornii, gdzie jest dosyć duże skupisko zarażonych.
Pacquiao zignorował jednak tę prośbą i chciałby już dzisiaj przylecieć do swojego kraju, by świętować z rodakami zwycięstwo. Parada powitalna została jednak i tak przełożona ze względu na tajfun, który w najbliższych godzinach ma nawiedzić Filipiny.
6 maja w Olympic Casino w warszawskim Hotelu Hilton odbyło się oficjalne podpisanie umowy sponsorskiej pomiędzy marką Wojak a polską grupą boksu zawodowego Bullit KnockOut Promotions. Dzięki temu porozumieniu Wojak będzie wspierać cykl gal boksu zawodowego "Wojak Boxing Night" przez najbliższe 5 lat.
- Myślę, że dość już wspominek "Kulej, Pietrzykowski, Grudzień, Skrzecz, Bartnik".- powiedział, otwierając konferencję prasową prezez PKOl Piotr Nurowski- Dziś rozmawiamy o bardzo fajnej inicjatywie, którą my jako Komitet Olimpijski popieramy. Kompania Piwowarska i wielki przyjaciel i człowiek sportu pan prezes Paweł Sudoł są gwarantem tego dealu. Cieszymy się, że mówimy tu nie tylko o sponsorowaniu, ale i o partnerstwie. Liczymy na to, że, mimo iż boks zawodowy nie jest dyscypliną olimpijską, poprzez swoją popularność dźwignie boks amatorski wyżej.
Z radością informujemy, że nasz przyjaciel, aktualny Międzynarodowy Mistrz Polski wagi jr. średniej, Paweł "Wściekły Byk" Wolak został tatusiem. Wczoraj - 6 maja - na świat przyszedł jego pierworodny syn, Pawełek jr.
Pawłowi sr., Szczęśliwej Mamusi, Dziadkom, Rodzinie i Wszystkim Przyjaciołom cała redakcja BOKSER.ORG składa serdeczne gratulacje!
Ze względy na rozcięcie na powiece, którego nabawił się podczas sparingów, były pretendent do tytułów światowych kategorii ciężkiej Monte Barrett (34-7, 20 KO) wycofał się z planowanej na 15 maja w Atlantic City walki z niepokonanym Kevinem Johnsonem (21-0-1, 8 KO).
- Mam nadzieję, że uda się tę walkę przesunąć na inny termin.- skomentował zaistniałą sytuację Barrett- Zafundowanie Johnsonowi pierwszej porażki w jego karierze postawiłoby mnie znów w bardzo dobrej pozycji startowej.
30 maja na gali w Hollywood, której główną atrakcją będzie starcie o pas WBC wagi półśredniej pomiędzy Andre Berto a Juanem Urango, swoją kolejną walkę stoczy czempion Ameryki Pólnocnej wagi półciężkiej, a swego czasu sparingpartner Tomasza Adamka, Yusaf Mack (27-2-2, 16 KO).
Notowany w pierwszej dziesiątce rankingów WBC, WBA i IBF Mack zmierzy się w zakontraktowanym na 10 rund pojedynku z byłym pretendentem do pasa WBO DeAndrey Abron (15-4, 10 KO).
Najprawdopodobniej Troy Ross (21-1, 15 KO) będzie pierwszym pretendentem, który zaatakuje "tymczasowy" pas WBO kategorii cruiser.
Kanadyjczyk to dwukrotny olimpijczyk, ale przede wszystkim zwycięzca ostatniej edycji programu "The Contender", w którym uporał się z tak uznanymi pięściarzami jak Lawrence Tauasa czy Felix Cora Jr. Dzięki wygranej w finale z Ehinomenem Ehikhamenorem Ross zarobił sporo pieniędzy, ale i znacznie awansował w światowych rankingach (WBC 14, IBF 13, WBO 9).
Legendarny brytyjski mistrz Europy wagi ciężkiej Henry Cooper skrytykował swego młodego rodaka Davida Haye'a za jego zachowanie w czasie kampanii promującej czerwcową walkę z Władimirem Kliczko. Przypomnijmy, że podczas spotkań z mediami "Hayemaker" paradował w koszulce przedstawiającej go w tryumfalnej pozie, dzierżącego w jednej dłoni urwaną głowę Władimira, w drugiej zaś jego starszego brata, Vitalija.
Jak ujawnił w rozmowie z BOKSER.ORG Dawid Kostecki (30-1, 21 KO) być może już 1 sierpnia na gali w Rzeszowie spotka się on w pojedynku rewanżowym ze swoim jedynym pogromcą Francuzem Rachidem Kanfouah (29-7, 23 KO).
"Cygan" po raz pierwszy skrzyżował rękawice z Kanfouah w maju 2006 roku. Po znakomitych w swoim wykonaniu pierwszych rundach Polak zaczął stopniowo słabnąć i ostatecznie w 9 starciu został przełamany przez francuskiego rywala.
Nie odbędzie się planowany na 22 maja pojedynek pomiędzy złotym medalistą z Aten Odlanierem Solisem (13-0, 9 KO) a byłym pretendentem do tytułów mistrzowskich kategorii ciężkiej Fresem Oquendo (29-5, 18 KO). Powodem odwołania walki jest kontuzja, jakiej podczas sparingów nabawił się Solis.
Według promotora Kubańczyka Ahmeta Onera do starcia Oquedno – Solis dojdzie w późniejszym terminie.
9 maja podczas "Wojak Boxing Night" w Gdyni Andrzej Wawrzyk (14-0, 9 KO) w starciu z Raymondem Ochiengiem (17-8-2, 14 KO) bronił będzie po raz drugi tytułu młodzieżowego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. W rozmowie z BOKSER.ORG notowany na 32. miejscu rankingu World Boxing Council pięściarz Bullit KnockOut Promotions mówi między innymi o swoich przygotowaniach do zbliżającej się walki i planach wyjazdu do USA.
Piotr Momot: Andrzej, za trzy dni wyjdziesz na ring w Gdyni, by bronić młodzieżowego tytułu WBC, jak się czujesz przed walką, jak przebiegały przygotowania?
Andrzej Wawrzyk: W miarę dobrze. Jeszcze dwa tygodnie temu czułem się lekko przetrenowany, ale doszedłem już do siebie. Forma przyszła w samą porę. Jestem dobrze przygotowany do gali.
Dziś rano Andras Nagy (3-0, 3 KO) zmarł na skutek obrażeń mózgu, jakich nabawił się 1. maja podczas jednego ze sparingów w Australii. Na domiar złego, 1. maja obchodził właśnie swoje 23. urodziny. Bokser jeszcze tego samego dnia przeszedł jedną operację, a drugą w poniedziałek, 4. maja. Niestety, nie udało się już uratować węgierskiego pięściarza, który miał na koncie tytuł mistrza kraju, a w 2002 roku wywalczył srebrny medal mistrzostw świata kadetów. Nagy występował w wadze półciężkiej. Na ringu zawodowym zadebiutował w ubiegłym sezonie, wygrywając wszystkie trzy pojedynki przed czasem. Spoczywaj w pokoju !