Junior Witter (37-2, 22 KO) i Devon Alexander (18-0, 11 KO) zostali wyznaczeni przez federację WBC do walki o mistrzostwo świata kategorii super lekkiej. Organizacja pozbawiła pasa dotychczasowego czempiona Timothy'ego Bradleya po tym jak odmówił skrzyżowania rękawic z Alexandrem, który jest oficjalnym pretendentem do tytułu. Bradley cały czas pozostaje jednak mistrzem świata WBO kategorii do 140 funtów.
Dla 22-letniego Alexandra będzie to zdecydowanie najturdniejsza walka w karierze. Dla Wittera z kolei będzie to szansa na odzyskanie tytułu utraconego przed rokiem w wyniku porażki z Bradleyem. Obozy pięściarzy mają czas do 21 maja na osiągnięcie porozumienia w sprawie walki. Jeśli do niego nie dojdzie, to 22 maja odbędzie się przetarg.
Przemek "The Machine" Majewski (10-0, 7 KO) - jak wiadomo - w miniony piątek w swoim 10. zawodowym pojedynku zanotował 10. efektowne zwycięstwo, pokonując w Newark przez TKO w 7. rundzie Amerykanina Jamesa Lubasha (13-2, 6 KO).
Dzisiaj dzielimy się z Wami tym, co powiedział nam po swoim ostatnim pojedynku. Jednocześnie zapraszamy na jutrzejszą specjalną fotorelację z tej walki autorstwa Grzegorza Lemiechowicza.
Po spektakularnym zwycięstwie nad Jermainem Taylorem, mistrz świata federacji WBC w wadze super średniej Carl Froch ponownie rzucił wyzwanie słynnemu Joe Calzaghe, z nadzieją, że uda mu się skusić przebywającego od jakiegoś czasu na emeryturze Walijczyka do powrotu na ring. Jak się jednak można było spodziewać, były champion ani myśli podejmować rzuconych przez "Kobrę" rękawic, nazywając swego adwersarza zwykłym natrętem, który usiłuje zyskać rozgłos wykorzystując jego nazwisko.
Już w najbliższą sobotę największy bokserski obieżyświat w grupie Bullit KnockOut Promotions Łukasz Janik (13-0, 6 KO) stoczy swoją kolejną wyjazdową walkę.
Tym razem 23-letni junior ciężki Bullita, który na koncie ma już pojedynki w Polsce, Rosji, Szwajcarii, Kanadzie i Niemczech zaboksuje na gali Universum Box-Promotion w Bremie. Rywalem Polaka będzie reprezentant gospodarzy Marcel Erler (7-4-1, 4 KO).
W walce wieczoru bremeńskiej imprezy (relacja na żywo w Polsat Sport) mistrz świata wagi koguciej federacji WBA Anselmo Moreno (24-1-1, 8 KO) zmierzy się z Wladimirem Sidorenko (21-1-2, 7 KO).
KWIETNIOWY SPARING ŁUKASZA JANIKA Z MARIUSZEM WACHEM >>
Andre Berto (24-0, 19 KO) jest pewny zwycięstwa przed swoją trzecią obroną mistrzowskiego pasa WBC kategorii półśredniej przeciwko Juanowi Urango (21-1, 16 KO). Dla byłego mistrza świata wagi super lekkiej będzie to debiut w rywalizacji do 147 funtów i właśnie tutaj Berto dostrzega swoją największą przewagę.
- On jest dwukrotnym mistrzem świata wagi super lekkiej i chyba zdaje mu się, że osiągnął już w tamtej kategorii wszystko co mógł. Teraz próbuje zdobyć mistrzostwo w wadze półśredniej, ale moim zdaniem rzuca się na zbyt głęboką wodę - mówi Berto.
- Już dawno nie byłem tak głodny boksu. Ta walka z pewnością nie potrwa pełnego dystansu. Po wygranej nad Urango zamierzam zunifikować wszystkie tytuły - zapowiada pewny siebie Amerykanin, który nie zwyciężył przed czasem od czerwca ubiegłego roku.
Po długich tygodniach niepewności co do terminu i miejsca walki pomiędzy aktualnym czempionem WBC wagi junior ciężkiej Giacobbe Fragomenim (26-1, 10 KO) i byłym posiadaczem pasa IBF Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem (41-2, 31 KO) promująca Włocha grupa OPI 2000 ogłosiła oficjalnie, że mistrzowska gala odbędzie się 16 maja w rzymskim Gran Teatro.
Termin walki Włodarczyka z Fragomenim strona włoska zmieniała dwukrotnie. Początkowo miał być to 27 marca, potem 18 kwietnia.

Na zdjęciu: Redaktor Mariusz Serafin (185 cm wzrostu) w towarzystwie Juliusa Longa (216 cm)- piątkowego rywala Mariusza Wacha.