Nowy mistrz świata WBC wagi lekkiej Edwin Valero (25-0, 25 KO), który w miniony weekend potwierdził swoją reputację króla nokautu, odprawiając z kwitkiem już w 2. rundzie Antonio Pitalue (46-4, 40 KO), deklaruje, że jest już gotów na największe wyzwania i wymienia w tym kontekście nazwiska Juana Manuela Marqueza (50-4-1, 37 KO) i Manny Pacquiao (48-3-2, 36 KO).
- Gdybym mógł walczyć z jednym i drugim [Marquezem i Pacquiao], chciałbym Marqueza. Boksuje bardzo technicznie, a w ringu jest wojownikiem. Chętnie porozmawiam na temat tego pojedynku.- zadeklarował na pomeczowej konferencji Wenezuelczyk, który w sobotę zaboksował w USA po raz pierwszy od ponad pięciu lat.
- Ale jest jeszcze ten tak zwany "potwór" z Filipin, z którym chcę się spróbować. Jestem gotów zmierzyć się z każdym.- dodał Valero.
Bernard Hopkins(49-5, 32 KO) nie myśli już o Tomaszu Adamku (37-1, 25 KO). Legendarny "Kat" daje sobie czas do czerwca na znalezienie rywala albo kończy karierę.
- Każdy gracz futbolu amerykańskiego powie, że dobrze jest zakończyć karierę zdobywając mistrzostwo. Ja zakończyłem jedną z najlepszym walk w karierze. Czas nie działa na moją korzyść. Coraz ciężej jest uruchomić silnik w tym starym samochodzie i sprawić, żeby jego lakier błyszczał jak nowy. Jestem zabezpieczony finansowo i mam wspaniałą rodzinę. To mi teraz wystarczy - mówi Amerykanin.
Hopkins pytany jednak o okoliczności negocjacji walki z Adamkiem, nie ma wątpliwości, że do pojedynku nie dojdzie przez Kathy Duve - szefową Main Events, grupy promotorskiej Polaka.
- Adamek i Duva powinni być rozczarowani. Mieli okazję zmierzyć się z legendą, jaką jeszcze nigdy nie walczył, a przy okazji zarobić pół miliona dolarów. Kiedy walczyłem z Williamem Joppym, to była moja 16 obrona mistrzostwa świata wagi średniej. Zarobiłem za ten pojedynek 300 tys. dolarów. Bądźmy poważni, poza Polakami kto zna Adamka ? Spytaj pierwszego spotkanego Meksykanina kim jest Adamek, a dostaniesz odpowiedź - kto ? Jeśli mnie pokona, to będzie rozpoznawalny. Promotorzy często negocjują walki myśląć najpierw o sobie, a dopiero potem o pięściarzu, którego interesy reprezentują. Tak było w tym przypadku - przekonuje Hopkins.

Albert Sosnowski (44-2-1, 27 KO) drugi raz w ciągu ostatnich miesięcy zaskoczył bokserski świat. Najpierw znokautował Danny'ego Williamsa na terenie Wielkiej Brytanii, a teraz pomimo zatrucia pokarmowego zremisował z Francesco Pianetą (18-0, 11 KO).
Pozycja "Dragona" wśród bokserów wagi ciężkiej umocniła się, a Albert wcale nie ma zamiaru zwalniać tempa. Prawdopodobnie niedługo ponownie zawita do Niemiec, ale Sosnowski nie wyklucza, że zrobi przystanek "nad Wisłą", by pokazać Andrzejowi Wawrzykowi (14-0, 9 KO) kto jest najlepszym polskim pięściarzem wagi ciężkiej.
Gdy w listopadzie 2004 roku w czterech rundach Hasim Rahman przejechał jak czołg po Kali Meehanie (35-3, 25 KO), wydawać się mogło, że kariera australijskiego ciężkiego jest już skończona. A przecież był to zawodnik, który w swojej poprzedniej walce dyskusyjnym w opinii wielu obserwatorów werdyktem punktowym przegrał z ówczesnym mistrzem WBO Lamonem Brewsterem- tym samym Brewsterem, który pół roku później w 53 sekundy zdemolował Andrzeja Gołotę.
Meehan po porażce z Rahmanem wrócił jednak na ring, wygrywając przed czasem sześć kolejnych walk, w tym z wymagającym DaVarrylem Williamsonem, i zapewnił sobie 1. pozycję w rankingu World Boxing Association. Teraz Australijczyk rzuca wyzwanie czempionowi WBA Nikołajowi Wałujewowi (50-1, 34 KO).
Nie dojdzie do planowanej na 9 maja walki pomiędzy mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Marco Huckiem (24-1, 19 KO) a byłym czempionem WBA Firatem Arslanem (29-4-1, 18 KO).
Powodem odwołania pojedynku jest kontuzja stopy, jakiej nabawił się Arslan.
Po zwycięstwie przed czasem nad wiekowym Jesusem Chavezem, australijski wojownik Michael Katsidis (25-2, 21 KO) rozgląda się za poważniejszymi wyzwaniami. Prym na jego liście najbardziej pożądanych rywali wiedzie doświadczony Kubańczyk Joel Casamayor (36-4-1, 22 KO), który przed rokiem w brutalnej walce znokautował "Rocky'ego", nadszarpując jego nieskazitelny wówczas bilans zawodowych pojedynków. Katsidis liczy na to, że uda się doprowadzić do ponownej konfrontacji z "El Cepillo", zanim ten, mając na uwadze swój wiek (37 lat) oraz zdrowie, które kilka miesięcy temu nieco naruszył Juan Manuel Marquez, zdecyduje się zakończyć karierę.
Pod wielkim zapytaniem stanęła zarządzona przez Europejską Unię Boksu Zawodowego (EBU) walka o wakujący pas mistrza Europy kategorii ciężkiej pomiędzy Aleksandrem Povetkinem (17-0, 12 KO) a Aleksandrem Dimitrenko (29-0, 19 KO). Jeszcze kilka dni temu menadżer Rosjanina - Kelly Sauerland uważał, że mistrzowi olimpijskiemu z Aten przyda się potyczka z Dimitrenko w okresie oczekiwania na starcie z Wladimirem Kliczko, które według ustaleń IBF musi się odbyć najpóźniej 13 września. Zdanie na ten temat syn Wilfrieda Sauerlanda zmienił po sobotniej walce swojego zawodnika z Jasonem Estradą.
- "Szczerze mówiąc nie liczyłem na to, że Povetkin będzie musiał boksować 10 rund. Trzeba się teraz po prostu zastanowić jak wiele sensu ma zorganizowanie tego rodzaju walki [o pas EBU - przyp.P.R]. Koncentrujemy się bardziej na pojedynku o pas mistrza świata" - powiedział Kalle Sauerland.
Z pewnością decyzja Povetkina o rezygnacji z walki o pas mistrza Europy ucieszyłaby wysoko notowanego w rankingu EBU Alberta Sosnowskiego, który przypomnijmy, miał już dogadaną ustnie potyczkę o tytuł mistrza Starego Kontynentu z Mattem Skeltonem.
Oliver McCall (51-9, 36 KO), były mistrz świata wagi ciężkiej, który w tym miesiącu skończy 44 lata, po 18 miesiącach przerwy wraca do czynnego uprawiania sportu. 22 maja na gali boksu zawodowego w Las Vegas "Atomowy Byk" zmierzy się w ringu z o 10 lat młodszym siłaczem rodem z Tonga, Johnem Hopoate (11-2, 11 KO), w pojedynku o pas niszowej organizacja IBA.
Przypominamy, że McCall wywalczył pas czempiona wszechwag WBC w 1994 r., nokautując sensacyjnie Lennoxa Lewisa. Rok później, po pierwszej udanej obronie tytułu (z Larry Holmes`em), stracił go w walce z innym Brytyjczykiem, Frankiem Bruno. Swój ostatni pojedynek stoczył 19 pażdziernika 2007 r. w Niemczech, przegrywając na punkty z Juanem Carlosem Gomezem.
Być może już w tym tygodniu wyjaśni się, jakie są szanse na doprowadzenie do walki pomiędzy mistrzem świata wagi cruiser federacji IBF Tomaszem Adamkiem (37-1, 25 KO) a ex-czempionem czterech kategorii wagowych Roy’em Jonesem Jr (53-5, 39 KO). Aktualnie prowadzone są w tej sprawie negocjacje z udziałem prawników obu pięściarzy. Kluczowe dla rozwoju sytuacji będzie jednak stanowisko telewizji HBO, która miałaby pokazać starcie "Górala" z wielkim Roy’em.
W przypadku fiaska rozmów na temat walki Adamek – Jones Jr Polak najprawdopodobniej zaboksuje 11 lipca w Newark z rywalem z pierwszej 15-tki rankingu IBF.
W związku z docierającymi do redakcji BOKSER.ORG pytaniami o planowaną na 9 maja galę Bullit KnockOut Promotions w Gdyni przekazujemy garść informacji na temat tej imprezy.
W pojedynku wieczoru, którego stawką będzie pas IBC kategorii junior średniej, zaprezentuje się Damian Jonak (20-0, 15 KO). Rywal Damiana nie jest jeszcze znany, choć wśród kandydatur pojawiło się nazwisko interesującego zawodnika z Ameryki Południowej.
Don King przylatuje dziś do Panamy aby spotkać się z członkami World Boxing Assocation - poinformował prezydent tej organizacji, Gilberto Mendoza. Jednym z tematów rozmów Kinga z działaczmi najstarszej z czwórki najbardziej prestiżowych federacji bokserskich na świecie będzie kwestia pierwszej obrony mistrzowskiego pasa WBA kategorii junior ciężkiej przez Guillermo Jonesa (36-3-2, 28 KO). Przypomnijmy, że Jones mistrzem został we wrześniu 2008 roku pokonując Firata Arslana.
W rozwinięciu aktualny - stan na 9 marca- ranking WBA wagi junior ciężkiej.
Młodzieżowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC Andrzej Wawrzyk (14-0, 9 KO) jest gotów na kolejny duży krok w swojej trwającej niespełna trzy lata karierze zawodowca i oficjalnie rzuca wyzwanie niedawnemu pretendentowi do tytułu mistrza Unii Europejskiej Albertowi "Dragonowi" Sosnowskiemu (44-2-1, 27 KO).
- Doceniam klasę Alberta, w mojej opinii zasłużył na wygraną z Pianetą, ale uważam, że jego styl boksowania mi pasuje i w konfrontacji z Albertem wypadłbym bardzo dobrze.- mówi w rozmowie z BOKSER.ORG 21-letni pięściarz Bullit KnockOut Promotions- Boję się, żeby ktoś nie wygrał z nim przede mną. Jestem numerem 1 w Polsce, mam już na koncie dwóch polskich ciężkich. Przyszła pora na trzeciego...
W miniony weekend na gali w Dusseldorfie swoje kolejne zwycięstwo w gronie zawodowców odniósł złoty medalista olimpijski z Aten Alexander Povetkin (17-0,12 KO). Wygrana w 10-rundowym pojedynku z Jasonem Estradą pozwoliła Rosjaninowi zachować miano oficjalnego pretendenta do tytułu IBF kategorii ciężkiej.
Pas IBF, jak i trofeum WBO, znajduje się aktualnie w posiadaniu Wladimira Kliczko (52-3, 46 KO), którego 20 czerwca czeka walka z Davidem Haye (22-1, 21 KO). Ze względu na dość złożoną klauzulę rewanżową zapisaną w kontrakcie na pojedynek Kliczko – Haye nie jest wykluczone, że Povetkin na swoją mistrzowską szansę poczeka aż kilkanaście miesięcy. W podobnej sytuacji znalazł się okupujący 1. pozycję w rankingu WBO Alexander Dimitrenko (29-0, 19 KO).