27 marca w Los Angeles dojdzie do ciekawie zapowiadającej się konfrontacji dwóch czołowych ciężkich: Samuela Petera (32-2, 23 KO) i Eddie Chambersa (33-1, 18 KO). Obaj zawodnicy są wysoko notowani w rankingu International Boxing Federation (Chambers #3, Peter #5) i z pewnością zwycięzca piątkowego starcia znajdzie się już tylko o krok o walki o pas IBF, należący obecnie do Wladimira Kliczko.
Dla Petera występ przeciwko Chambersowi będzie próbą odbudowania swojego wizerunku po przegranej w fatalnym stylu walce z Vitalijem Kliczką.
- W Niemczech nie byłem sobą. Nie oceniajcie mnie po moim ostatnim pojedynku.- apeluje Nigeryjczyk i dodaje:
Wyjątkowo ciężki test będzie musiał przejść Markus Tomala (6-0, 3 KO) 25. kwietnia podczas gali Sturm vs Sato. Urodzony w Świdnicy były mistrz Polski i dwukrotny mistrz Niemiec zmierzy się z niespełnioną nadzieją Klausa Petera Kohla, Pedro Carrionem (6-1, 4 KO). 39-letni Kubańczyk przegrał na zawodowych ringach w dość kontrowersyjnych okolicznościach z kolegą ze stajni, Manuelem Charrem, w wewnętrznym, eliminacyjnym boju, jakie niedawno jeszcze urządzał właściciel grupy Universum.
Były czempion czterech kategorii wagowych Roy Jones Jr (53-5, 39 KO) chce iść za ciosem po sobotniej wygranej z Omarem Sheiką i myśli o mistrzowskim tytule, tym razem w wadze super średniej.
40-letni Junior, którego karierze już dwukrotnie, po serii porażek z Antonio Tarverem i Glenem Johnsonem na przełomie lat 2004/2005 oraz po zeszłorocznym laniu z rąk Joe Calzaghe, wróżono rychły koniec, celuje teraz podobno w starcie z byłym królem wagi średniej Jermainem Taylorem (28-2-1, 17 KO), przygotowującym się aktualnie do kwietniewego boju o pas WBC z Carlem Frochem.
Samuel Peter (32-2, 23 KO) stracił bardzo dużo w oczach sympatyków boksu po walce z Witalijem Kliczko. Nigeryjczyk wyszedł wówczas do ringu zupełnie nieprzygotowany i był tylko ruchomym workiem treningowym dla Ukraińca. Niestety niepokojące głosu dobiegają zza oceanu również co do obecnej dyspozycji Petera przed starciem z Eddie'm Chambersem (33-1, 18 KO).
- On znowu jest otyły i rusza się na sparingach bardzo wolno - alarmował Teddy Atlas na antenie stacji ESPN.
Jeśli doniesienia słynnego trenera, a obecnie komentatora telewizyjnego okażą się prawdziwe, to Nigeryjczyk może mieć ogromne problemy z pokonaniem "Szybkiego" Chambersa, który jedyną w karierze porażkę poniósł z rąk Aleksandra Powietkina.
Brązowy medalista tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w wadze super-ciężkiej - David Price - zadebiutuje na ringu zawodowym już w najbliższą sobotę w pojedynku z Davidem Ingleby (6-24-1, 4 KO). Ale nie jego najbliższy przeciwnik spędza mu sen z powiek, a wzrastająca popularność młodziutkiego Tysona Fury (4-0, 4 KO), byłego rywala z ringów amatorskich.
Już 15 maja w Odyssey Arena w Belfaście do swojej pierwszej obrony pasa mistrza Wspólnoty Brytyjskiej w kategorii ciężkiej stanie rewelacyjny Martin Rogan (12-0, 6 KO).
Trwa więc cudowny sen Irlandczyka, tym bardziej, że to właśnie jego walka (rywal na razie nie jest znany) będzie głównym wydarzeniem bokserskiego show, organizowanego przez Franka Warrena. W cieniu rywalizacji Rogana w ringu wystąpią niedawne gwiazdy światowego boksu amatorskiego, Stephen Smith (6-0, 5 KO), James DeGale (1-0, 0 KO), Frankie Gavin (1-0, 1 KO) i Billy Joe Sanders (1-0, 1 KO).
4 kwietnia na gali w Dusseldorfie swoją pierwszą walkę od lipcowego zwycięstwa nad Taurusem Sykesem stoczy oficjalny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji IBF Alexander Povetkin (16-0,12 KO). Rywalem złotego medalisty olimpijskiego z Aten będzie Amerykanin Jason Estrada (15-1, 3 KO).
Povetkin powracający na ring po kontuzji kostki, przez którą musiał zrezygnować z planowanego na 13 grudnia starcia z dzierżącym pasy IBF i WBO Wladimirem Kliczko (52-3, 46 KO), docenia klasę swojego najbliższego przeciwnika.

Jak podaje witryna Boxrec, 30 maja dojdzie do ciekawie zapowiadającego się starcia w kategorii junior średniej pomiędzy Ricardo Mayorgą (28-7, 22 KO) i Danielem Santosem (32-3, 23 O). Stawką pojedynku byłby pas mistrzowski federacji WBA, który jest w posiadaniu Santosa.
Dla Mayorgi byłaby to pierwsza walka od czasu porażki z Shanem Mosley'em we wrześniu ubiegłego roku. Santos pozostaje nieaktywny jeszcze dłużej, bo od lipca 2008. W lutym miał się zmierzyć z Sergio Martinezem, ale wycofał się z walki ze względu na kłopoty zdrowotne. Promotor obu pięściarzy Don King nie potwierdził jeszcze jednak oficjalnie tego pojedynku.
Wszystkich, którzy twierdzą, że dzisiejsze pojedynki w kategorii ciężkiej nie są już ciekawymi widowiskami, a bracia Kliczko nie walczą w sposób atrakcyjny dla kibiców, powinny zainteresować dane dotyczące oglądalności transmisji telewizyjnej zwycięskiego pojedynku mistrza świata WBC wagi ciężkiej Vitlaija Kliczko z Juanem Carlosem Gomezem.
Otóż z opublikowanych statystyk wynika, że sobotni występ ukraińskiego czempiona obejrzało w Niemczech 11 milionów telewidzów (udział w rynku 54.2%!).
Kryzys wagi ciężkiej? Jaki kryzys? Amerykanie oglądać nie chcą... I Deontay Wilder raczej niewiele zmieni w tym temacie.
35-letni były czempion trzech klas wagowych Marco Antonio Barrera (65-7, 43 KO) mimo bolesnej marcowej porażki z Amirem Khanem wciąż wierzy, że może wkrótce wywalczyć kolejny mistrzowski pas.
- Jestem szczęśliwy, bo dzięki Bogu czuję się dobrze. Ciężko mi było w Manchesterze, gdy stałem oko w oko ze wspaniałym zawodnikiem, mając na czole 20-centymetrowe rozcięcie.- mówi Barrera, który niebawem ma się spotkać ze swoim promotorem Donem Kingiem, by ustalić szczegóły powrotu na ring.
Mimo dotkliwej porażki poniesionej w sobotę z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Vitlaijem Kliczko (37-2, 36 KO) kubański chalenger Juan Carlos Gomez (44-2, 35 KO) wciąż może liczyć na duży kredyt zaufania ze strony swojego promotora Ahmeta Onera. Szef Arena Boxpromotion wierzy, że jego podopieczny już wkrótce może sięgnąć po mistrzowski tytuł.
- To nie wstyd przegrać z najlepszym, a Vitali dowiódł, że jest obecnie najlepszy.- mówi Oner- Jestem przekonany, że po tej wspaniałej walce Juan wciąż będzie gościł w czołówkach światowych rankingów.