Pięściarze "Hetmana" Białystok przywiozą z Pniew do domu aż 5 złotych medali (Marcin Łęgowski, Kamil Szeremeta, Robert Świerzbiński, Mirosław Nowosada i Krzysztof Zimnoch) 80-tych Indywidualnych Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Dla wspomnianego Nowosady był to już siódmy tytuł w karierze, zdobyty w 5-tej kategorii wagowej!
W finałach nie obeszło sie bez niespodzianek. Największą było zwycięstwo 19-letniego Rajncholda Bromboszcza (54 kg) z broniącym mistrzowskiego tytułu, Krzysztofem Rogowskim.
Interesujący pojedynek w wadze lekkiej stoczyli Michał Syrowatka z czterokrotnym mistrzem Polski - Andrzejem Liczikiem. Młody pięściarz z Ełku okazał się lepszy od kończącego karierę amatorską zawodnika z Białegostoku.
W rozwinięciu wyniki walk finałowych.
Mistrz IBF wagi półśredniej, Joshua Clottey (35-2, 20 KO) oznajmił, że będzie następnym rywalem posiadacza pasa WBO tejże kategorii, Miguela Cotto (33-1, 27 KO). Ich pojedynek miałby się odbyć 13 czerwca, w przededniu dorocznej nowojorskiej parady Portorykańczyków.
Jak twierdzi Ghanijczyk, przedstawiciele grupy Top Rank, reprezentującej interesy obu mistrzów, poinformowali go właśnie, że został wybrany jako najbliższy przeciwnik dla Cotto.
Nie było sensacji na ringu we włoskiej Gorizie. Paolo Vidoz (26-6, 15 KO), były mistrz Europy kategorii ciężkiej pokonał przed czasem w 4. rundzie Tomasza Zeprzałkę (3-7, 3 KO). Polski pięściarz okazał się solidnym rywalem dla Włocha, szczególnie w dwóch pierwszych rundach .
Na gali boksu zawodowego w kalifornijskim San Jose, kreowany na przyszłą gwiazdę światowych ringów, 22-letni Victor Ortiz (24-1, 19 KO), obronił pas mistrzowski WBO NABO wagi jr. półśredniej wygrywając przez TKO w 2-gim starciu z Mike`m Arnaoutisem (21-3-2, 10 KO).
W innym pojedynku wspomnianej gali James Kirkland (25-0, 22 KO), zgodnie z buńczucznymi zapowiedziami, zastopował w 6-tym starciu Kolubijczyka Joela Julio (34-3, 31 KO) i jest juz tylko o krok od walki o mistrzostwo świata kategorii jr. średniej.
Ex-mistrz świata w trzech kategoriach wagowych, Meksykanin Marco Antonio Barrera (65-6, 43 KO) docenia bokserski kunszt Amira Khana (19-1, 15 KO), ale ma wątpliwości, że z nim wygra. Przypominamy, że walka pomiędzy tymi pięściarzami odbędzie się już 14 marca w Manchesterze.
"Zgodziłem sie na pojedynek z jednym z najlepszych wojowników, bo chcę wszystkim udowodnić, że nadal jestem w stanie wygrywać ze światową czołówką mojej kategorii. Wiem, że Khan jest świetnym pięściarzem, znakomicie wyszkolonym i bardzo szybkim, ale nie spędza to mi snu z powiek, bo wiem, że i tak z nim wygram!
W pełni koncentruję się na rywalizacji z Anglikiem. Dopiero po walce będę mógł powiedzieć z kim chciałbym dalej rywalizować. Mamy w wadze lekkiej cztery prestiżowe pasy mistrzowskie. Niebawem przekonamy się w jakim kierunku pójdę dalej"- powiedział Barrera.
Jurgen Brahmer (32-2, 26 KO) zdobył wakujący pas EBU w wadze półciężkiej. Jego rywal, Rachid Kanfouah (29-7, 23 KO), z powodu poważnej kontuzji został poddany w piątej rundzie.
Niemiec zaczął świetnie. Pierwsze sześć minut to doskok, szybkie dwa-trzy ciosy i wyjście po uniku. Bezradny w tej fazie walki Francuz strzelał w powietrze swoimi ciosami sierpowymi, do tego zaliczył nokdaun w drugim starciu, choć trzeba też przyznać, że specjalnie zamroczony nie był.
W pierwszej obronie pasa WBO kategorii super średniej Karoly Balzsay (20-0, 14 KO) zmierzy się 25 kwietnia na gali w Krefeld z Maselino Masoe (29-5, 27 KO). Prawie 43-letni Masoe, obecnie notowany na 15. miejscu w rankingu WBO to były mistrz świata wagi średniej. Tytuł stracił przegrywając jednogłośnie na punkty z kolegą klubowym Balzsaya z Universum Box Promotion - Feliksem Sturmem.
1 maja na gali w Las Vegas swoją kolejną walkę stoczy ex-czempion dwóch kategorii wagowych Zab Judah (37-6, 25 KO).
Nazwisko rywala Amerykanina nie jest jeszcze znane, ale podobno ma być to pięściarz z Wielkiej Brytanii, jako że dzień późnej w światowej stolicy hazardu dojdzie do konfrontacji ulubieńca kibiców z Wysp Ricky Hattona z Manny Pacquiao.
Jak informowaliśmy niedawno, European Boxing Union wyznaczyła Alexandra Dimitrenkę (29-0, 19 KO) i Alexandra Povetkina (16-0, 12 KO) jako kandydatów do walki o wakujący pas wagi ciężkiej. Obozy notowanego na 1. pozycji rankingu WBO Dimitrenki i oficjalnego pretendenta do pasa IBF Povetknia mają czas do 21 kwietnia na osiągnięcie porozumienia w sprawie pojedynku.
Dimitrenko z niecierpliwością oczekuje zakontraktowania starcia z Povetkinem.
Od dwóch wygranych w 1. rundzie rozpoczął swoją przygodę z boksem zawodowym Elijah McCall (2-0-1, 2 KO), syn byłego mistrza świata wagi ciężkiej Olivera McCalla.
W trzecim profesjonalnym występie, który miał miejsce w piątek na gali w Las Vegas, McCall Jr nie wypadł już jednak tak imponująco i w 4-rundowym pojedynku zanotował remis (40-36, 37-39, 38-38) z Alvaro Moralesem (3-3-5, 0 KO).
Były król wagi super średniej Joe Calzaghe (46-0, 32 KO) nie zamierza wracać ze sportowej emerytury na rewanż z Bernardem Hopkinsem (49-5, 32 KO).
- Nie wiem, czy wszyscy pamiętają, ale wycofałem się już z boksu.- komentuje sprawę Walijczyk- Jestem zadowolony ze swojej decyzji o zawieszeniu rękawic na kołku i nie mógłbym rozważać pojedynku z Hopkinsem, jako że brak mi do tego motywacji.
Lider rankingów P4P Manny Pacquiao (48-3-2, 36 KO) został wczoraj w uznaniu osiągnięć sportowych i zasług na polu działalności charytatywnej odznaczony przez burmistrza Los Angeles Antonio Villaraigosę i filipińską społeczność Południowej Kalifornii tytułem "The People’s Champion".
„Pac Man” 2 maja na gali w Las Vegas skrzyżuje rękawice w super-walce z Ricky Hattonem (45-1, 32 KO).