Polsat Sport pokaże dziś dwukrotnie powtórkę zwycięskiego pojedynku Krzysztofa Bieniasa (37-3, 15 KO) ze Svenem Parisem (26-4, 18 KO).
Walka została rozegrana w zeszły piątek we Włoszech, a jej stawką był pas WBO Inter-Continental wagi półśredniej.
Godziny emisji: 16.30 i 22.00.
26 czerwca w Polsce ukazać ma się firmowana przez EA Sports gra komputerowa Fight Night Round 4.
W najnowszej edycji gry do grona bokserów, w których postać można się będzie wcielić, dołączy Tomasz Adamek.
Fight Night Round 4 obiecuje przełomowe i rewolucyjne rozwiązania. Nowy model walki, nowe animacje poparte modelem fizyki, prawdziwie wyjątkowe style boksowania i imponujący zestaw pięściarzy do wyboru, w tym m.in. Mike "Żelazny” Tyson, Muhammad Ali.
Nie od dziś wiadomo, że jedną z najgroźniejszych broni w arsenale Ricky'ego Hattona (45-1, 32 KO) są dewastujące ciosy na tułów, przed którymi respekt czuje każdy następny oponent Brytyjczyka o nazwisku innym niż Mayweather. Kolejnym pięściarzem, który ma się przekonać o ich sile jest Manny Pacquiao (48-3-2, 36 KO), jednak szkoleniowiec najlepszego obecnie boksera na świecie, Freddie Roach, jest spokojny i pewny tego, że w walce z jego podopiecznym broń "Hitmana" okaże się nieskuteczna. W wywiadzie z reporterem ABS-CBN, Dyanem Castillejo, znany trener powiedział, że "nie stanowi to problemu, ponieważ Ricky Hatton ani razu nie trafi ciosem na tułów. Chybi każde uderzenie".
22 lutego w Berlinie odbyła się gala boksu, na której kolejną zawodową walkę stoczył Daniel Urbański (10-4-2, 2 KO). Polak pokonał przez TKO w 3. rundzie Czecha Radka Janouska (0-8, 0 KO).
24-letni szczecinianin podlega aktualnie pod grupę promotorów Box Gym Berlin, a na co dzień trenuje w Bokserskim Klubie Sportowym Skorpion Szczecin pod okiem trenerów Karola Chabrosa i Marcina Stankiewicza.
Głównym bokserskim wydarzeniem wczorajszej imprezy z okazji 25-lecia Universum Box-Promotion w Hamburgu była walka wracającego do boksu po długiej przerwie ex-mistrza świata wagi lekkiej Artura Grigoriana (38-1, 22 KO).
W swoim pierwszym pojedynku od września 2004 roku "Król Artur” pokonał na punkty Kirkora Kirkorova (28-22- 6 KO).
Przemek "Patrick" "The Machine" Majewski (9-0, 6 KO) poznał nazwisko rywala, z którym przyjdzie mu walczyć podczas gali boksu zawodowego, która odbędzie w Prudential Center w Newark w nocy z piątku na sobotę.
W najważniejszej walce w karierze Przemek zmierzy się z niepokonanym Ghanijczykiem, Osumanu "Ozzie" Adama (13-0, 9 KO). Zapowiada się więc ciekawy pojedynek, tym bardziej, że dla Afrykańczyka będzie to zarazem debiut na amerykańskim ringu.
Władimir Kliczko wybił Hasimowi Rahmanowi (45-7, 36 KO) boks z głowy. Po dotkliwym laniu jakie Amerykanin zebrał od Ukraińskiego czempiona wagi ciężkiej w grudniu, Rahman postanowił spróbować swoich sił w formule MMA. Co więcej, były bokser rzuca wyzwanie potężnemu Kimbo Slice'owi. Ten ostatni miał już okazję walczyć w MMA przeciwko byłemu pięściarzowi i czempionowi królewskiej kategorii wagowej - Ray'owi Mercerowi. Po zaledwie 70 sekundach pojedynek zakończył się zwycięstwem Slice'a.
Rahman to były niekwestionowany mistrz wagi ciężkiej. Najbardziej znany jest z sensacyjnego nokautu na Lennoxie Lewisie w kwietniu 2001 roku. Ostatnio Amerykaninowi nie wiodło się jednak najlepiej, a na zawodowych ringach nie wygrał walki od ponad roku.

Na zdjęciu: Tomasz Adamek i Emanuel Steward podczas środowej konferencj prasowej. Kiedyś "Manny" przepowiedział młodemu "Góralowi" wielką karierę. W piątek poprowadzi swojego podopiecznego Johnathona Banksa na mistrzowski bój z Polakiem.
Jak na swoim blogu pisze zawsze dobrze poinformowany Dan Rafael z ESPN'u, zwakowany przed kilkoma dniami przez Manny'ego Pacquiao tytuł WBC w wadze lekkiej będzie stawką zaplanowanej na czwartego kwietnia walki pomiędzy Edwinem Valero (24-0, 24 KO) a Antonio Pitaulą (46-3, 40 KO). Początkowo pięściarze z Ameryki Południowej mieli się pojedynkować o pas tymczasowy wyżej wspomnianej federacji, jednak w związku z decyzją "Pac Mana", jej włodarze postanowili nadać batalii Valero - Pitaula status meczu o regularne mistrzostwo świata.
Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Vitali Kliczko (36-2, 35 KO) zaskarżył decyzję World Boxing Council, która nakazuje mu w przypadku zwycięstwa w planowanej na 21 marca walce z Juanem Carlosem Gomezem (44-1, 35 KO) stanąć w przeciągu kolejnych 120 dni do obowiązkowej obrony tytułu z Olegiem Maskajewem (35-6, 26 KO).
Ukraiński czempion uważa, że jego starcie z Maskajewem nie będzie zbyt interesującym widowiskiem i wolałby w swoim kolejnym występie zaboksować z ciekawszym i gwarantującym większe wpływy do kasy rywalem.
Po serii siedmiu zwycięstw z rzędu, w tym po ostatnim, nad Romanem Greenbergiem, Cedric Boswell (28-1, 22 KO) powrócił na salony wagi ciężkiej. Były etatowy sparingpartner Lennoxa Lewisa wskoczył na 13. miejsce rankingu IBF, a teraz, jak ogłosił, jest wolnym zawodnikiem, bez menagera i promotora. Oto co powiedział m.in. "The Bos" w wywiadzie dla boxingtalk.com
Szykuje się bardzo ciekawy weekend dla polskich kibiców boksu z dwiema mistrzowskimi walkami z udziałem pięściarzy znad Wisły.
Już w nocy z piątku na sobotę w amerykańskim Newarku Tomasz Adamek (36-1, 24 KO) po raz pierwszy bronił będzie tytułu mistrza świata IBF kategorii junior ciężkiej w pojedynku z niepokonanym Amerykaninem Johnathonem Banksem (20-0, 14 KO). W sobotni wieczór w Lublinie do drugiej obrony pasa EBU wagi półśredniej stanie Rafał Jackiewicz (33-8-1, 18 KO), który skrzyżuje rękawice z Włochem Luciano Abisem (25-0-1, 11 KO).
Obydwa pojedynki pokaże na żywo telewizja Polsat. Początek relacji z Newarku w sobotni poranek o godz. 05.00. Start transmisji z Lublina w sobotę o godz. 22.35.
Ten weekend zapowiada się dla kibiców boksu niezwykle emocjonująco. Oprócz dwóch walk o prestiżowe pasy z udziałem polskich pięściarzy na przestrzeni niespełna 24 godzin, w sobotnią noc dojdzie do skutku także długo oczekiwane starcie pomiędzy Juanem Manuelem Marquezem (49-4, 26 KO) i Juanem Diazem (34-1, 17 KO).
- Walka z Diazem nie będzie łatwa, ale na pewno będzie brutalna - zapowiada Marquez.
- W tym pojedynku będę walczył jakbym miał 20 lat. Moje serce wciąż domaga się wojen. Pracowałem ciężko i przygotowałem specjalną taktykę, która powstrzyma ataki Diaza - mówi 35-letni Meksykanin, który w sobotę zmierzy się z rywalem młodszym o 10 lat.
Faworytem bukmacherów jest notowany w czołówce pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe Marquez, ale nie należy zapominać, że walka odbędzie się w Houston, rodzinnym mieście Diaza. Z drugiej strony przy ostatnim występie przed własną publicznością z Michaelem Katsidisem, Diaz wcale nie mógł liczyć na pomoc sędziów. Zdaniem wielu obserwatorów wręcz faworyzowali oni jego rywala.
Transmisja z walki na żywo w Polsat Sport w sobotnią noc od 3:00.