Były czempion WBA Władimir Sidorenko (21-1, 7 KO), który stracił swój tytuł mistrzowski w majowej konfrontacji z Anselmo Moreno, wróci na ring w marcu 2009 roku- poinformowała witryna fightnews.com.
Nazwisko rywala Ukraińca zostanie ogłoszone na początku roku.
Drogi Święty Mikołaju!
Znów nadszedł ten czas w roku, kiedy otrzymujesz tony listów od ludzi z całego świata z prośbami o prezenty. Muszę być z tobą szczery. Z wyjątkiem okropnej nieuczciwości, która spotkała mnie 12 kwietnia na Florydzie, miałem wspaniały rok. Znokautowałem Hugo Pinedę i Aarona Norwooda, zostałem znów uhonorowany tytułem czempiona ludu po złodziejskiej przegranej z Chadem Dawsonem, a wokół siebie mam dobrych przyjaciół i świetny team. Mając na uwadze powyższe, Mikołaju i to, że szczerze wierzę, że lepiej jest dawać niż brać, chciałbym poprosić o następujące rzeczy dla mojego przyjaciela Joe Calzaghe:
- Kilka kalendarzy, by przypominały mu, ile razy w przeszłości rezygnował z walki ze mną. Podpowiedź- więcej niż raz.
- Trochę materiałów do polerowania- by mógł nabłyszczyć swoje mistrzowskie pasy i trzymał je błyszczące, gdyby kiedyś zaryzykował ich utratę, wychodząc do ringu ze mną.

28 lutego w Houston dojdzie do konfrontacji na szczycie kategorii lekkiej. W 12-rundowej walce o pas IBO rękawice skrzyżują uważany przez magazyn „The Ring” za najlepszego zawodnika w limicie 135 funtów Juan Manuel Marquez (49-4-1, 36 KO) i były czempion federacji WBA, WBO i IBF Juan Diaz (34-1, 17 KO).
Podczas dzisiejszej gali w Tokio Daisuke Naito (34-2-3, 22 KO) obronił po raz czwarty pas WBC wagi muszej, pokonując przez TKO w 11. starciu Shingo Yamaguchi (23-6-2, 9 KO).

Rok 2008 był przełomowy w karierze Rafała Jackiewicza (33-8-1, 18 KO). Boksujący dotąd w cieniu swoich kolegów z Bullit KnockOut Promotions „Wojownik” z Mińska Mazowieckiego, pokonując we wrześniu Jacksona Bonsu, wywalczył tytuł mistrza Europy wagi półśredniej. Dwa i pół miesiąca później Jackiewicz musiał w obowiązkowej obronie tytułu zmierzyć się z niepokonanym Janem Zaveckiem- z tej potyczki również wyszedł jako zwycięzca.
W ciągu ostatnich dwóch lat kibice zaledwie trzy razy mogli podziwiać na ringu Joana Guzmana (29-0, 17 KO). Jednak po sobotniej imponującej wygranej nad Amethem Diazem (25-8, 19 KO), reprezentant Dominikany zamierza zdecydowanie zwiększyć swoją aktywność. Guzman wciąż próbuje odkupić swoje winy i odzyskać zaufanie kibiców, po tym jak nie zrobił wagi na elektryzująco zapowidający się pojedynek z Natem Campbellem, który ostatecznie odwołano. W okolicach marca były czempion kategorii super koguciej oraz super piórkowej stoczy kolejną walkę "na przetarcie", a latem przystąpi do ataku na mistrzowski tytuł WBA wagi lekkiej. Sobotnia potyczka z Diazem była eliminatorem do tego pasa. Mistrzem tej federacji jest Japończyk Yutuke Kobori (23-2, 12 KO).

Najwyżej sklasyfikowany w rankingu IBF wagi junior ciężkiej BJ Flores (21-0-1, 13 KO) potwierdza, że bliski jest walki z nowo koronowanym mistrzem Tomaszem Adamkiem (36-1, 24 KO). Amerykanin dodaje, że jeśli nie doszedłby do skutku pojedynek z „Góralem”, pozostaje mu możliwość skrzyżowania rękawic w walce eliminacyjnej z byłym czempionem WBC Waynem Braithwaitem (23-3, 19 KO).