Co prawda były głosy ekspertów mówiące o tym, że Bernard Hopkins (49-5-1, 32 KO) może wygrać na punkty z absolutnym liderem wagi średniej Kelly Pavlikiem (34-1, 30 KO), ale deklasacji się już chyba nikt nie spodziewał. A właśnie tak należy nazwać to, co oglądaliśmy dziś nad ranem polskiego czasu.