|
08-03-2008 Paweł Matusik: Andrzej, witam. Jak przygotowania do gali w Katowicach, gdzie 19 kwietnia spotkasz się z Marcinem Najmanem o pas Zawodowego Mistrza Polski ?Andrzej Wawrzyk: Do tej walki przygotowuję się od początku roku, od obozu w Zakopanem. Aktualnie co drugi dzień mam siłownie, za dwa tygodnie rozpoczynam sparingi z zawodnikami ze Wschodu i oczywiście Tomkiem Boninem, który wraca na ring ! Ważę obecnie 105 kilo, gdy będę wychodzić do walki będę ważył 103-102 kilo, więc będę szybki. PM: Twój rywal zdaje się bardzo nie przejmować zbliżającą się walką. Kibice mają okazję oglądać go w programach rozrywkowych… AW: Mam nadzieje, ze do tej walki dojdzie. Tak widziałem, jak próbował uczyć ludzi boksu. Tylko kto nauczy Marcina ? Powiem, że to co zrobi przed walką będzie obojętne. Myślę, że już mu wszystko jedno, czegokolwiek nie zrobi… Niektórzy zawodnicy harują jak woły wyrabiając sobie nazwisko, innym nazwisko ‘zrobił’ Super Express i żenujące skandaliki obyczajowe. Najbardziej przykre było, że w to wszystko był zamieszany Przemek Saleta . To były Mistrz Europy i kiedyś naprawdę dobry, techniczny zawodnik. Saleta jako amator stoczył zaledwie kilka walk, w których rozbił całą ówczesną rodzimą czołówkę (To było w 1990 r. Przemek wystąpił w trzech walkach ligowych w barwach Gwardii Warszawa. Wygrał je jednogłośnie kolejno z: Józefem Włodarczykiem, Pawłem Pyrą i Leszkiem Rybińskim; najlepszymi wówczas bokserami s/cieżkiej w Polsce – przyp. PM.). A na jego nazwisku zarabia Mistrz Super Expressu. Najman walczy o ten pas, na TAKIEJ gali nie dlatego, ze coś prezentuje, ale dlatego, że poznał kiedyś Przemka i historia potoczyła się dalej. Saleta stał się jego menagerem mimo woli… (śmiech) PM: Masz wyrobione zdanie na temat swojego najbliższego rywala. Ale może teraz skomentowałbyś jego umiejętności ? AW: Słucham ? Tak, ma umiejętności marketingowe i auto-promocyjne. Lecz to na jakim jest to poziomie skomentowałem powyżej. PM: Jerzy Kulej powiedział na konferencji, ze Ty – ze względu na swój wiek – nie wiesz czym jest waga ciężka, nie wiesz jakie konsekwencje mogą nastąpić w ringu. AW: - I patrz to wszystko powiedział trener Marcina Najmana (śmiech). Oczywiście, że jestem młodym zawodnikiem i bardzo ciężko pracuje chłonąc wiedze przekazywaną przez pana trenera Fiodora Łapina i kolegów ze wspólnych treningów. Poziom trenera a także ‘kolegów’ jak choćby Nikołaj Wałujew gwarantuje to, ze uczę się optymalnie. To jest moja kariera, niczego nie odpuszczę ! PM: Jest jakiś plan na tę walkę ? AW: Najman nie jest rywalem, na którego musiałbym mieć plan. Najman skończy jak Rajkai. (Węgier podczas ostatniej walki z Solisem leżał nieprzytomny przez blisko 30 sekund – przyp. PM.). PM: Chciałbyś coś dodać na koniec ? AW: Tak chciałbym zadedykować te walkę Przemkowi Salecie. Byłem i jedynemu Mistrzowi Europy z Polski. Oddam szacunek jego sukcesowi. |
|||
| WWW.BOKSER.ORG | © DUNCAN | ||