11-02-2008

Joanna Rutkowska: - Jak przygotowujesz się do walki z Pancho?
Andrzej Fonfara: - Trenuje już od dwóch miesięcy. W pierwszym ćwiczyłem na siłowni wzmacniając się fizycznie. Także biegałem co drugi dzień. W następnym miesiącu miałem typowo bokserskie treningi pod kontem technicznym i wytrzymałościowym. Także sparingi od czterech do ośmiu rund. W ostatnich, dwóch tygodniach będę pracował nad szybkością i dokładnością ciosu. Dwa dni temu dostałem DVD z walką mojego oponenta, które będę oglądał i analizował przez najbliższe dwa tygodnie przed walką. Z tego co zdążyłem zobaczyć Pancho jest zawodnikiem o podobnych warunkach fizycznych do mnie i podobnym stylu boksowania. Fizycznie jest słabszy i boksuje z dystansu.

JR: Nie tak dawno Rincon walczył o WBC World Youth welterweight title…Dasz mu radę?
AF: - Tak i przegrał po dziesięciu rundach jednogłośnie na punkty. Była to dobra walka. Myślę , że trzeba podchodzić z respektem do każdego zawodnika i każdej walki. A zwłaszcza do zawodnika bardziej doświadczonego niż ja, którym bez wątpliwości jest Francisco Ricone . A co do obaw,czy dam sobie z nim radę. Nie myślę o tym, nie analizuje. Wieże w swoje możliwości a także wiem, że ten czas który spędziłem w sali treningowej da dobry efekt w ringu. Obiecuje, że dam z siebie wszystko by zwyciężyć. To będzie mój dziesiąty pojedynek, jednym słowem ,,wiecej potu na treningu mniej krwi w ringu” (śmiech).

JR: - Czy jesteś gotowy do walki o tytuł WBC Youth?
AF: To się okaże po tym pojedynku… !

JR: - Jakie są słabe punkty Pancho?
AF: - Oglądając jego walkę zauważyłem, że jego słabym punktem jest opuszczona prawa ręka, a także “łapie się” na zwody i nie przepada z presingiem. Myślę , że moją taktyką będzie presing i twardy boks od pierwszego gongu. A także bicie ciosów po zwodach lub unikach .

 
 
  WWW.BOKSER.ORG © IBCBOXING