WIERSZ O TYGRYSIE Z FILIPIN

Wojciech Czuba, Informacja własna

2009-11-29

Jego kochają już Filipiny,
Polska, Ekwador, a nawet Chiny.
To oczywiście Manny Pacquiao,
Któremu wciąż zwycięstw jest mało.
Pięści jego są z czystej stali,
Sieje on postrach na każdej gali.
Wąsik szarmancki i groźny wzrok,
Wszyscy rywale są za nim o krok.
Chciał raz mu sprostać Miguel Cotto,
Padając nie zdążył spytać: „Za co to?”.
Podobny los czekał Hattona,
Szybkiego Ricky zaliczył zgona.
Teraz zostało już tylko dwóch,
Których „Pacman” ma roznieść w puch.
To Floyd Mayweather i groźny Shane Mosley.
Czy zatrzymają Pacquiao- rozpędzonego jak bobslej?

Cała reszta tekstu.

Niniejszy tekst nie został stworzony przez redakcję portalu BOKSER.ORG i nie jest jej oficjalnym stanowiskiem. Redakcja portalu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treści i inne materiały zamieszczane przez użytkowników w blogach i komentarzach, oraz innych wpisach umieszczanych przez użytkownika w serwisie. W przypadku naruszenia dóbr osobistych prosimy o niezwłoczny kontakt na adres e-mail: pomoc@bokser.org.

KOMENTARZE
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.
Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj


Polecamy


Statystyki

MMA Boks Tomasz Adamek Vancouver 2010