KAPITALNY MOSES ITAUMA ZNOKAUTOWAŁ FRANKLINA

Redakcja, Informacja własna

2026-03-28

Moses Itauma (14-0, 12 KO) urasta do jedynego, który realnie może zagrozić Usykowi. Dziś na własnej skórze przekonał się tym twardy przecież Jermaine Franklin (24-3, 15 KO).

Młody prospekt od razu wziął się ostro do roboty, obijając mocnymi hakami korpus rywala, otwierając go sobie na górę. I w końcówce pierwszej rundy złapał go wydłużoną serią przy linach. Każdy inny padłby na matę, ale nie Franklin. W drugim starciu Itauma huknął dwukrotnie lewym sierpowym na szczękę. Echo poszło aż do Wrocławia, ale Franklin wciąż stał na nogach.

Brytyjczyk w końcu skruszył przeciwnika w trzeciej odsłonie, tym razem krótkim prawym sierpowym na skroń. Ale Amerykanin zdołał się podnieść i przeboksować kilkanaście sekund, jakie dzieliło go od przerwy. Kolejne trzy minuty to dalsza dominacja Itaumy, który obijał twardego weterana z obu rąk długimi seriami. Wszystko na nic.

Koniec nastąpił dopiero w piątej rundzie. Itauma wyszedł ze zwarcia i po kroku w tył strzelił kapitalnym lewym podbródkowym. Franklin zatańczył i zanim padł na matę, młody Anglik dobił go jeszcze szybkim prawym. Tym razem sędzia nawet nie zaczynał liczenia i od razu ogłosił nokaut.