ŁUKASZ RÓŻAŃSKI: JESTEM MOCNO POOBIJANY

Redakcja, Media społecznościowe

2026-03-28

Informowaliśmy już Was o wypadku samochodowym z udziałem Łukasza Różańskiego (15-1, 14 KO), któremu - na szczęście - nic poważniejszego się nie stało. Były mistrz świata wagi bridger wydał dziś krótkie oświadczenie.

"Wczoraj rano, na trasie S19, w drodze na trening byłem jednym z uczestników wypadku. Kierowca jadący pod prąd doprowadził do zderzenia z lawetą i czołowo z moim samochodem.

Dzięki Bogu, nie odniosłem poważniejszych obrażeń czy złamań. Jestem bardzo mocno poobijany, posiniaczony i stłuczony. Czuję się jeszcze nie najlepiej, ale biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło, to wręcz cud, że skończyło się tylko na tym.

Muszę się teraz pozbierać zdrowotnie, psychicznie też nie jest łatwo, ale daję sobie czas i krok po kroku wracam do siebie. Bardzo dziękuję za okazaną troskę i wsparcie. To dla mnie naprawdę wiele znaczy wiedzieć, że mam wokół siebie tak życzliwych ludzi" - napisał Różański.