Aleksander Usyk (24-0, 15 KO stworzył listę czterech największych puncherów, z jakimi miał do czynienia i dwóch z nich to zawodnicy jeszcze z czasów, gdy występował w kategorii cruiser.
Co ciekawe Ukrainiec pominął Joshuę i Dubois, którzy "na papierze" jawili się jako ci najmocniej bijący. Kto więc bił najmocniej?
Na czwartym miejscu Usyk sklasyfikował Murata Gasijewa (33-2, 26 KO), na trzecim Mairisa Briedisa (28-3, 20 KO), na drugim Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO), a za największego punchera uznał Dereka Chisorę (36-13, 23 KO).