Ryan Garcia (25-2, 20 KO) zaprosił do tańca, a ów zaproszenie Shakur Stevenson (25-0, 11 KO) zdaje się przyjąć. Czyżby więc taniec byka z matadorem w niedalekiej przyszłości?
- Nie potrzebuję łapać 20 czy 30 funtów żeby cię zbić, nie popełnię już jednak drugi raz tego błędu i nie zgodzę się na jakieś klauzule o nawodnieniu. Jeśli nie będzie takiego zapisu, możemy od razu usiąść do rozmów o naszej walce - stwierdził kilka dni temu Garcia, nowy mistrz WBC wagi półśredniej, sugerując, że dla tej konkretnej walki i rywala wróci na moment do limitu 63,5 kilograma.
- A więc zróbmy to w limicie 63,5 kilograma - odpowiedział Stevenson, który ogrywając gładko na punkty Teofimo Lopeza odebrał mu pas WBO kategorii super lekkiej, czy też jak kto woli junior półśredniej.