International Boxing Federation grozi paluszkiem i degraduje - między innymi naszego Mateusza Masternaka (50-6, 33 KO).
W poprzednim rankingu IBF Polaka wyprzedzał tylko dawny rywal Chris Billam-Smith. Ale "Master" - jak podano w oficjalnym komunikacie - nie przyjął zaproszenia do ostatecznego eliminatora, dlatego został zrzucony aż na dziesiąte miejsce w najnowszym zestawieniu wagi junior ciężkiej.
Podobny los w tym samym limicie spotkał zrzuconego na jedenastą pozycję Leonardo Mosqueę (18-0, 11 KO).
Dla przykładu Floyd Masson (17-2, 9 KO), którego Mateusz pokonał w listopadzie 2024 roku, jest wyprzedzany już tylko przez Billama-Smitha oraz Davida Nyikę.
Drugą dziesiątkę w wadze średniej otwiera - tak jak przed miesiącem - Fiodor Czerkaszyn (27-1, 17 KO).