Po trzyletniej przerwie, i to od razu poważną walką, do rywalizacji ma powrócić Errol Spence Jr (28-1, 22 KO).
Były zunifikowany mistrz świata wagi półśredniej bardzo długo zbierał się po laniu z rąk Terence'a Crawforda. CV ma doskonałe, ale w jakiej wróci formie? I w jakim stanie? Tym bardziej, że już niedługo świętować będzie 36. urodziny.
Są już nawet konkrety - Spence ma zaboksować w lecie. To szerokie pojęcie, pada za to konkretne nazwisko rywala. Amerykanin podpisał wstępną umowę na walkę z Timem Tszyu (26-3, 18 KO), innym dawnym championem, który próbuje odbudować swoją nadszarpniętą reputację i pozycję.
Niewykluczone jednak, że wcześniej Tszyu może stoczyć inną walkę rozgrzewkową u siebie w Australii.