Kolejne zwycięstwo Dainiera Pero (12-0, 9 KO), ale wydaje się, że w przypadku pięściarza tej klasy szkoda czasu na takich przeciwników.
Minionej nocy naprzeciw Kubańczyka stanął Mario Aguilar (23-11, 19 KO), wywodzący się z niższych kategorii. Meksykanin po przyjęciu kilkunastu solidnych prostych i lewych sierpowych na dół postanowił nie wychodzić z narożnika po drugiej rundzie.
Kubańczyk doszlusował już do siódmej lokaty w rankingu federacji WBA, ale do dziś nie zmierzył się z kimkolwiek z choć średniej półki - a nie małe kłopoty zafundował mu w maju anonimowy Cesar Navarro (15-3, 13 KO), kładąc go dwukrotnie na deski.