FRAMPTON: FURY KOCHA BOKS I BĘDZIE WRACAŁ DOPÓKI MU NIE ZABRONIĄ

2026-01-14, Redakcja, The Action Network

Skąd kolejny powrót na ring Tysona Fury'ego (34-2-1, 24 KO), który ustawił rodzinę na kilka pokoleń do przodu? - On po prostu to kocha - tłumaczy inny były champion, konsekwentny w swojej bokserskiej emeryturze Carl Frampton.

Według wstępnych założeń "Król Cyganów" do końca roku 2026 ma stoczyć trzy walki, a dwie to absolutne minimum. Minęło jednak kilkanaście miesięcy, przybyło sporo kilogramów, po co więc wracać i ryzykować?

- Zawodnicy są różni. Ja miałem tak, że pod koniec kariery chciałem już spędzać czas z rodziną, relaksować się, nie chciałem natomiast trzymać rygoru, wstawać wcześnie rano i biegać, trzymając przy tym dietę. Znam jednak wielu pięściarzy, którzy nie potrafią odejść od boksu i trenowania. Kimś takim jest również Fury. Dla niego bardzo ważne jest, aby czymś się zająć i trenować, tak żeby uwolnić swój umysł. Poza tym on po prostu kocha boks i dlatego wraca już chyba po raz piąty z emerytury. Mam wręcz obawy, że będzie boksował tak długo, aż Brytyjska Komisja Bokserska odmówi mu przyznania licencji. On lubi trenowanie i kocha boks - powiedział Frampton.

<< Powrót na stronę główną <<