AGIT KABAYEL: TERAZ DAJCIE MI USYKA, JESTEM NA NIEGO GOTOWY

Redakcja, DAZN

2026-01-11

- Chcę Usyka! - grzmiał po wczorajszym zwycięstwie Agit Kabayel (27-0, 19 KO). Niemiec zastopował w końcówce trzeciej rundy Damiana Knybę (17-1, 11 KO) i obronił pas WBC wagi ciężkiej w wersji tymczasowej.

Pas w wersji Interim oczywiście nie jest pełnoprawnym tytułem, ale zasiadający na tronie World Boxing Council Aleksander Usyk (24-0, 15 KO) jest zobowiązany do walki z pogromcą Polaka. Jeśli tego nie zrobi, to - podobnie jak było z pasem WBO - straci tytuł na rzecz "tymczasowego" championa. Niewykluczone więc, że Kabayel, jak niedawno Fabio Wardley (WBO), zostanie mianowany pełnoprawnym mistrzem.

Usyk mierzy teraz w Deontaya Wildera (44-4-1, 43 KO) i z pewnością dostanie pozwolenie na taką dobrowolną obronę, potem jednak federacja WBC może wymusić obowiązkową walkę z Kabayelem. A ten właśnie wyprzedał w kilkanaście godzin 13 tysięcy biletów i pokazał, że duży boks w Niemczech może znów cieszyć się ogromną popularnością.

- Po pierwszej rundzie powiedziałem sobie "musisz bardziej się skoncentrować". Potem było już dużo lepiej. Atmosfera w hali była niesamowita. Przed tym występem pokonałem w Rijadzie kolejno trzech świetnych zawodników. Teraz pobiłem Knybę i chcę w końcu walki o mistrzostwo świata. Czekam na nią już bardzo długo. Chcę walki z Usykiem. Jestem na niego gotowy, jestem gotowy na każdego i mam już dość czekania dłużej. Dajcie mi Usyka - dodał Kabayel.

Poniżej skrót walki Kabayel vs Knyba.