- Ciężkie będzie komukolwiek mnie wypunktować, ale przyjechałem tu po nokaut - mówi bojowo nastawiony Damian Knyba (17-0, 11 KO), który już jutro zaatakuje Agita Kabayela (26-0, 18 KO) i jego pas WBC wagi ciężkiej w wersji tymczasowej.
Transmisja z gali w Oberhausen w sobotę na platformie DAZN. Początek od godziny 18:45. Dostęp możecie zakupić TUTAJ >>>
- Ciosy na korpus to z pewnością jeden z największych atutów Kabayela i właśnie tym sprawia trudność swoim rywalom. Nie chcę oczywiście zdradzać swojej taktyki, ale i my mamy swój plan, który będziemy chcieli egzekwować w sobotę w ringu. Mamy coś w zanadrzu specjalnie na niego. Bukmacherzy uznają mnie za dużego "underdoga", ja wcale jednak nie uważam, aby tak było. Wszystko rozstrzygnie się w sobotę i przekonamy się, czy rację miałem ja, czy bukmacherzy. Liczę na dobrą pracę sędziów i uczciwy werdykt, bo mnie ciężko będzie pokonać na punkty, lecz przyjechałem do Niemiec tak naprawdę po nokaut - nie ukrywa polski olbrzym.
Poniżej sparing młodego, raczkującego dopiero na ringach zawodowych Damiana z doświadczonym Mariuszem Wachem (wtedy 36-7).