WILDER TŁUMACZY SIĘ KONTUZJAMI, NA HORYZONCIE WALKA Z NGANNOU?

Deontay Wilder (43-4-1, 42 KO) wraca z nową porcją wymówek, ale i chęciami powrotu na ring. Bombardier z Alabamy wciąż chętnie spotka się z Francisem Ngannou.

W grudniu zeszłego roku "Brązowy Bombardier" przegrał na punkty z Josephem Parkerem, a w czerwcu Zhang Zhilei ściął go z nów w piątej rundzie. Ale dawny mistrz WBC wagi ciężkiej zdradził, że w obu walkach startował z bardzo poważną kontuzją, o której sam nie do końca zdawał sobie sprawy.

TYSON FURY NAMAWIA WILDERA NA SPORTOWĄ EMERYTURĘ >>>

- W okolicach listopada zeszłego roku złamałem prawą rękę i nawet o tym nie wiedziałem, ponieważ mam bardzo wysoką tolerancję bólu. Miałem również dwa różne naderwania w ramieniu. Wydawało mi się wtedy, że odzywają się jakieś stare urazy, ale niedawno zrobiłem MRI i okazało się, że wszystko było tam roz***e. Wciąż wierzę jednak, że najlepsze jeszcze przede mną. Właśnie rozpoczynamy rozmowy w sprawie potencjalnej walki z Ngannou - stwierdził Wilder.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 12:29:33 
Ngannou rozstaje się z UFC i zalicza wielką trójkę Fury, Joshua, Wilder zarabiając przy tym pieniądze niewyobrażalne i odchodzi w kierunku zachodzącego słońca. No i kto jest wygranym? Za tydzień Jon Jones vs Stipe Miocic.
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 11-11-2024 12:31:27 
Ehe. Bólu-srulu. Nie wiem, komu Wilder chce wcisnąć takie bajeczki. "Miałem złamaną, ale nie wiedziałem". Złamania generalnie charakteryzują się bólem. Jak boli, to się daną kończynę oszczędza, z tolerancją, czy nie, bo wymusza to sam organizm. A jak nie boli, to się napiernicza. Kiedy więc u zawodowego sportowca pojawia się ból, to powinien on natychmiast udać się do lekarza. Na prześwietlenie.

To samo z urazami tkanek miękkich. MRI robi się od razu, jak zaczyna boleć, żeby nie pogłębić kontuzji. Każdy zawodowiec o tym wie a zawodowiec z takim stażem jak Wilder powinien to mieć wytatuowane na czole, żeby przypadkiem nie zapomniał. Byłaby to miła odmiana od idiotyzmów, jakie zazwyczaj tatuują sobie sportowcy.

Co do samej walki z Ngounnu, dla mnie 50/50. Oczywiście jeśli Wilder uderzy i trafi, a ma na to szanse, bo Ngounnu to nie Fury ani Parker, to spektakularnie wygra. Ale jeśli Ngounnu od pierwszych rund na niego wsiądzie i będzie jechał jak na łysej kobyle, nie dając okazji i miejsca do wystrzelenia firmowego prawego, to się skończy zwycięstwem Ngounnu między rundą 5-7, w podobnym stylu jak podczas drugiej walki Wildera z Furym.
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 12:34:44 
Wilder dryfuje gdzieś pomiędzy ziemią i boksem, a jego wyobrażeniami. On ma tak już od kilku dobrych walk (lat). Trzyma się jeszcze, ale prawie odlatuje. Wildera słów nie można brać na poważnie. Co tam u Ciebie Stieczkin?
 Autor komentarza: Fakulaev
Data: 11-11-2024 12:41:27 
Z tą tolerancją bólu to prawda, czasami komuś się wydaje, że nic wielkiego a druga osoba z tego samego powodu panikuje i umiera. Ja cały czas uważam, że karierę Deontaya w większej mierze zrujnował Malik Scott a nie Tyson Fury.
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 12:45:07 
Fakulaev,

Dawaj walkę, która Ci się ostatnio mocno podobała. Tak dla zabawy.
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 12:46:13 
Tylko nie jakieś tam wydumałe wspominki niedostępne w sieciu. Zwykła walka ostatnia jaka Ci przychodzi na myśl.
 Autor komentarza: Olimp85
Data: 11-11-2024 12:59:06 
W kolejne zaczarowane wymówki bombera chyba nikt nie wierzy.
Moim zdaniem w poważnym boksie jest już skończony ale zamiast porywać się na łatwą kasę z Ngannou powinien zabiegać o walkę z Joshuą. Właśnie teraz gdy oboje są na rozdrożu a nie jak będą mieli po 50 lat.
Dla Antka ta walka również ma sens bo jak wygra przed czasem to będzie wychodził po zwycięstwie do ewentualnej walki z gipsym.
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 13:01:28 
Autor komentarza: Olimp85 Data: 11-11-2024 12:59:06
Moim zdaniem w poważnym boksie jest już skończony ale zamiast porywać się na łatwą kasę z Ngannou powinien zabiegać o walkę z Joshuą. Właśnie teraz gdy oboje są na rozdrożu a nie jak będą mieli po 50 lat.


Pociąg już odjechał.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 11-11-2024 13:12:02 
Nawet AJ zleje dzis Wildera okrutnie..Ten suchotnik skamla o kase..Kogo on dzis i Ten z Ufc obchodzi..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 13:13:57 
https://ibb.co/gT3HRnt

Marcowy The Ring mi wpadł z 1995, dobrze się to czyta nawet xD
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 11-11-2024 13:15:03 
KidDynamite vel Tomasz ??
Soldra vs Kostecki..polskie podworko ale emocje byly..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 13:18:57 
Autor komentarza: lukaszenko Data: 11-11-2024 13:15:03
Niepytany odpowiada na pytanie. Serio tak Ci się to podobało? Najlepsze KO jakie widziałeś co przychodzi Ci na myśl? Pierwsze skojarzenie, bez myślenia.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 11-11-2024 13:47:49 
Te oststnio na Antku..piekne i spektakularne..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 14:02:23 
No wymiana i szybszy lepszy. Spko. Szanuję.
 Autor komentarza: Stieczkin
Data: 11-11-2024 14:06:05 
@KidDynamite
U mnie stara bida. Mnóstwo roboty, więc chodzę na rzęsach. Rozwaliłem prawe stożki rotatorów, pewnie nadgrzebieniowy, może coś jeszcze. Boli. Ale ja nie Wilder, wiem, że boli i muszę się oszczędzać. Więc oszczędzam. Walczę z pozycji klasycznej, prawej prawie nie używam. Dziad zmurszały. Jak się wykaraskam z natłoku w robocie, pójdę do fizjo, żeby mi to jakoś wyprostował.

Na oglądanie boksu prawie nie mam czasu. Więc oglądam praktycznie tylko najważniejsze bieżące walki. A i to pod warunkiem, że nie są o jakiejś dzikiej godzinie. Jak są, to odpuszczam i nawet nie próbuję dotrwać, bo i tak wiem, że zasnę, zanim w ogóle zaczną walczyć jakieś poważne persony. Może w połowie grudnia będę miał trochę oddechu...
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 14:10:03 
Autor komentarza: Stieczkin Data: 11-11-2024 14:06:05
Kurwa, życie starych ludzi jest przygnębiające. U mnie tak samo xD. Bez kontuzji, ale też przejebany listopad będzie. Grudzień lepszy się zapowiada, w tym okresie mam luźniej ogólnie, ale trzeba sporo przygotować na Styczeń-Luty.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 11-11-2024 15:01:44 
Mialem nadzieje ze Daniel mu cos w tym ringu wytlumaczyl..Ale ten AJ zero skruchy..tylko on bedzie czekac na zwyciezce Fury vs Usyk czyli walki na szczycie?..bedzie on na to czekac bo?
..wygral z Wallinem?..ups w kto to?..po heroicznej 12 rundowej walce z Franklinem..ups a to kto?
..7 rund by znokautowac Stsrego drewniaka od ktorego zbieral wszystko na morde jak leci..aaa..pewnie chodzi o KO na Franku
.ups a to coz za postac..🤦..oststnia walka sponiewierany jak lesna dziwka..rano wstaje i jak gdyby nigdy nic ociera morde i bedzue walczyc z Furym i Usykiem..Ten inbecyl skonczy na wozku bo jest az tak bardzo pazerny..
 Autor komentarza: KidDynamite
Data: 11-11-2024 15:04:23 
Akurat pod tym się podpisuję. Czekanie na walkę kiedy dostało się sromotny wpierdol jest słabe. Szczególnie na walkę o undisputed champion of the world.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 11-11-2024 18:52:23 
Wilder sie skonczyl z Parkerem, niepodejmujac walki, nie probujac
w swoim stylu Parkerowi urwac lba (moze dwa razy zaatakowal mocniej). To nie urazy, a wypalenie. Ale ciezko go za to winic.

Z Ngannou moga nakrecic fajne ppv, bo maja slawe bombardierow. To bedzie szybka krociutka walka i raczej znow wyniosa Ngannou z ringu
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.