GROVES: COX NIE MA RINGOWEGO SPRYTU, SKOŃCZĘ GO PRZED CZASEM

2017-10-10, Marcin Olkiewicz, Boxingnews 24

- Rozmiar będzie miał w tej walce znaczenie. Wierzę, że zakończę ten pojedynek przed czasem - mówi George Groves (26-3, 19 KO), który w sobotę na Wembley Arena podejmie Jamie'ego Coxa (24-0, 13 KO).

Starcie będzie kolejnym ćwierćfinałem prestiżowego turnieju "World Boxing Super Series". Zwycięzca w kolejnej fazie rywalizacji podejmie Chrisa Eubanka Jr (26-1, 20 KO).

- Zawsze dobrze wypadałem w walkach z facetami, od których jestem naturalnie większy. Jego naturalną kategorią jest średnia, więc trudno będzie mu podjąć walkę z kimś takim jak ja - mówi pięściarz z Hammersmith.

- On musiał dręczyć swój organizm, aby dostosować go do wagi super średniej. Ja nie. To moja naturalna kategoria. Mam za sobą pełny obóz, fizycznie czuję się doskonale. Jamie na pewno trenuje ciężko i zrobi wszystko, aby zmaksymalizować swoje możliwości. Trochę podobnym pięściarzem do niego był Martin Murray, jednak Cox nie ma tego ringowego sprytu. Nie sądzę, aby on był w stanie wyjść z tak trudnych sytuacji, z jakich wychodził w czasie naszej walki Murray. Kiedy tylko uda mi się trafić, to natychmiast zasypię go gradem ciosów i zakończę walkę - obwieścił Groves.

Pełniący rolę underdoga w tej walce Jamie Cox nic nie robi sobie z zapowiedzi czempiona WBA i zapowiada, że wykorzysta okazję, by w końcu zaistnieć w świecie wielkiego boksu.

- Kiedy George Groves jadł homara, ja jadłem kanapki. Żyjemy w zupełnie innych światach. Jestem głodniejszy sukcesu niż on. To dla mnie wielka szansa i zamierzam ją wykorzystać - odparł Jamie Cox.

<< Powrót na stronę główną <<