MAKABU CHCE USYKA BĄDŹ HUCKA - WRÓCĘ SILNIEJSZY!

Redakcja, World Boxing News

2016-10-13

- Trenuję bardzo ciężko i wkrótce wrócę na ring mocniejszy niż kiedykolwiek - zapowiada Ilunga Makabu (19-2, 18 KO), który pod koniec maja dość nieoczekiwanie przegrał przed czasem w konfrontacji z Tonym Bellew (27-2-1, 17 KO) o wakujący tytuł mistrza świata kategorii junior ciężkiej federacji World Boxing Council.

W najbliższą sobotę Bellew podejdzie do pierwszej obrony pasa, mierząc się z BJ Floresem (32-2-1, 20 KO). Pięściarz z Kongo zamieszkały na stałe w RPA widzi tu jednego i to wyraźnego faworyta.

- Cenię ich obu, ale to Anglik zwycięży. Nie ma szans, by Flores zdołał sprawić niespodziankę - uważa piąty w najnowszym rankingu WBC zawodnik.

- Chcę z marszu spotkać się z kimś ze światowej czołówki. Wyciągnąłem wnioski po wpadce z Bellew i zapewniam was, że wrócę jeszcze mocniejszy niż dotąd. Nie ma jeszcze żadnych konkretów, nie ma daty ani rywala, lecz wierzę, że pokażę się między linami jeszcze do końca tego roku - kontynuował pogromca takich zawodników jak Dmitro Kuczer (PKT 12), Eric Fields (KO 5), Glen Johnson (TKO 9) czy Thabiso Mchunu (KO 11).

- Jestem gotowy na każdego i chętnie zmierzyłbym się z Usykiem bądź Huckiem - dodał Makabu.