ME W SOFII: LIDERZY KADRY NA ZGRUPOWANIU W WIŚLE

Najlepsi polscy bokserzy na czele z Tomaszem Jabłońskim (-75 kg) i Igorem Jakubowskim (-91 kg) zaczęli zgrupowanie w Wiśle przed Mistrzostwami Europy, które za miesiąc odbędą się w Sofii.

Reprezentację Polski, opartą na pięściarzach walczących w Rafako Hussars Poland w World Series of Boxing, czekają dwa obozy przed ME - w Wiśle i na przełomie lipca i sierpnia w Cetniewie.

- Plan zajęć jest bardzo urozmaicony. Dziś rano mieliśmy ćwiczenia na workach, walkę z cieniem, skakanki, a po południu zaplanowany jest trening techniki w parach - mówią najlepsi polscy zawodnicy w rankingu WSB -  Tomek i Igor.

Oprócz z nich, z bokserów Husarii w Wiśle przygotowują się m.in. Dawid Jagodziński (-49 kg), Dawid Michelus (-60 kg) oraz Mateusz Tryc (-81 kg).

- W ośrodku Start będą też inni pięściarze, np. Tomasz Karyż (-52 kg), Daniel Adamiec (-64 kg), Przemysław Zyśk (-69 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (-81 kg) oraz Paweł Wierzbicki (+91 kg). Na Mistrzostwa Europy w Bułgarii chciałbym zabrać siedmiu zawodników - powiedział główny trener reprezentacji i Husarii Zbigniew Raubo.

Do Wisły mają dojechać również niemieccy bokserzy, w tym występujący w barwach Rafako Hussars Poland Hamza Touba (-52 kg).

- Byłoby świetnie, gdybyśmy mogli z nimi posparować. Dość często jeżdżę do Niemiec na sparingi i zawsze są to owocne treningi - dodał Jabłoński.

Drugie zgrupowanie kadry narodowej odbędzie się od 21 lipca do 5 sierpnia w ośrodku w Cetniewie. Następnie bokserzy pojadą do Warszawy, skąd polecą do Sofii. Rok temu w bułgarskiej stolicy Jakubowski zdobył złoty medal Mistrzostw Unii Europejskiej.

Polscy pięściarze nie zdobyli medali w ME Seniorów od 2008 roku, kiedy w Liverpoolu brąz wywalczył Marcin Łęgowski (-64 kg). Po tytuły mistrzowskie sięgali wtedy tak znani bokserzy jak Ukraińcy Wasyl Łomaczenko (-57 kg) i Oleksandr Usyk (-81 kg) oraz Bułgar Kubrat Pulew (+91 kg).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Uhbokm
Data: 08-07-2015 07:46:27 
Dlaczego w kadrze na ME nie ma M.Polskiego skoro zdobył medal w Baku? O co tu chodzi?
 Autor komentarza: keane
Data: 08-07-2015 07:55:17 
Pewnie stwierdzono, że przemęczony ;)...albo ustalono już wcześniej i basta...
 Autor komentarza: rusek
Data: 08-07-2015 08:53:14 
Niech przejdzie na pro.
 Autor komentarza: Mateusz89
Data: 08-07-2015 14:02:58 
Pewnie dlatego, że to Michelus jest mistrzem Polski a Mateusz dostał na pocieszenie IE. Powiem, że to nawet dobrze, ostatnio Polski nie błyszczy a medal jest mocno naciągany. W ćwierćfinale powinno być 3:0 dla Białorusina.
 Autor komentarza: keane
Data: 08-07-2015 18:48:22 
no tak...a Jabłoński już w ogóle nie musi w kraju nic udowadniać, bo przecież wiadomo, że jest najlepszy zdecydowanie (pomimo braku konfrontacji z krajowym zawodnikiem od półtora roku !)...ehhh - nikt nie zna jakie są kryteria i to jest jeden z problemów...
 Autor komentarza: JKWSB
Data: 08-07-2015 19:17:32 
Ja nie wiem, czemu keane uwziął się na Tomka Jabłońskiego - to nie pierwszy już taki wpis na tym forum. Tomek, przypomnę, stoczył w ostatnim sezonie WSB 7 walk z klasowymi zawodnikami z siedmiu różnych krajów. Przegrał tylko jedną, niejednogłośnie. Dajcie mi 7 takich zawodników jak Tomek, z takim zapałem do pracy, z taką samodyscypliną i takim zaangażowaniem w sportowy tryb życia, to gwarantuję co najmniej 3 medale na ME, MŚ i IO!
Co on i komu w kraju ma udowadniać? Skąd te pomysły? Bo nie był na MP? A co to dzisiaj jest za impreza? Przypomnę, że np. w kat. do 52 kg brązowy medal zdobył chłopak, który stoczył jedną walkę i... przegrał ją przed czasem. W kat. 91+ kg medal brązowy zdobył facet, który w półfinale toczył swoją bodaj 4 walkę w życiu! Takich kuriozalnych przypadków można by pewnie znaleźć więcej.
 Autor komentarza: keane
Data: 09-07-2015 08:40:02 
JKWSB...absolutnie się nie uwziąłem na TJ -mam do Niego górę szacunku za jego stosunek do wykonywanych obowiązków- ale nie mogę się zgodzić z brakiem jasnych kryteriów kwalifikujących do poszczególnych imprez międzynarodowych. Przecież one powinny być znane wszystkim na początku sezonu, a niestety nie są. I rozumiem, że idąc Pana tokiem myślenia rywalizacja krajowa jest niepotrzebna, bo przecież wiadomo, że cała reszta to "ogórki"...to, że np. jakiś kulomiot w słabo obsadzonej wadze zdobywa medal świadczy rzeczywiście o słabości boksu w kraju, ale nie zmienia faktu, że przy słabości danej wagi akurat złoty medalista może być dobrym zawodnikiem, mogącym z powodzeniem rywalizować choćby w lidze WSB. A bańka rozdmuchana nad Panami TJ i IJ niestety pęknie...dlaczego? Ponieważ TJ jest zawodnikiem jednowymiarowym i już dużo lepszy niestety nie będzie, a to przy dobrych wiatrach oczywiście wystarczy do kwalifikacji olimpijskiej tym bardziej, że fakt iż wypadnie jeden przed nim z WSB i TJ się kwalifikuje. Lecz niestety nic wielkiego tam nie zwojuje (czyt. medalu nie będzie), natomiast IJ z takim "profesjonalnym" podejściem, to za niedługo przejdzie na zawodowstwo i tyle...obym się oczywiście mylił. Mam po prostu wrażenie, że PZB popełnia duży błąd decydując, że paru zawodników rywalizuje ze "światem", natomiast cała reszta niech obija worki - szkoda kasy na sprawdziany międzynarodowe bo przecież wiadomo, że to "ogórki"...Pozdrawiam
 Autor komentarza: keane
Data: 09-07-2015 08:42:20 
...i gwoli sprawiedliwości - z Kazachem przegrał jednogłośnie, tylko znowu jakiś "baran" się pomylił ale oczywiście my widzimy tylko pomyłkę w drugą stronę, czyli sędziego z Algierii..
 Autor komentarza: JKWSB
Data: 09-07-2015 13:02:52 
Keane, nie wiem, kim jesteś, ale coś mi mówi, że jesteś blisko PZB. Możesz z odpowiednimi ludźmi porozmawiać. Ja się zgadzam, że precyzyjne kryteria są potrzebne. PZB to akurat jeden z niewielu związków, które nie mają regulaminu kadry. Projekt takiego dokumentu przesłałem do zarządu PZB dokładnie rok temu. Bez odzewu. Jakoś mam wrażenie, że wtedy to nie pasowało wielu ludziom, bo do tych reguł musiałby się zastosować trener Korniłow, który o żadnych "jasnych" kryteriach nie chciał słyszeć. Mam nadzieję, że nie jesteś jednym z tych, którym pasował dobór kadrowiczów Korniłowa, a teraz masz z tym problem, bo jakiś Twój faworyt powołania nie dostaje...
 Autor komentarza: keane
Data: 09-07-2015 19:10:55 
Zapewniam, że absolutnie nie jestem jednym z tych!...:)
 Autor komentarza: Mateusz89
Data: 10-07-2015 00:39:57 
Keane domagasz się jasnych kryteriów(ok, zgadzam się), ale już nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że na ME jedzie ten, który wygrał ostatnią walkę pomiędzy nimi(trudno o lepszy argument:)). Dla mnie to sprawiedliwe. Jedyne co mogę się doczepić to to dlaczego Polski tak długo musiał czekać na swoją szansę w tym sezonie WSB, kiedy Michelusowi zdecydownie nie szło?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.