W nocy z soboty na niedzielę na gali w Springfield (Missouri) swój kolejny pojedynek stoczy pięciokrotny mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych - Cory Spinks (38-6, 11 KO). 33-letni "Next Generation" zmierzy się z młodszym o rok Sechew Powellem (26-3, 15 KO). Zwycięzca tej walki zostanie oficjalnym pretendentem do tronu federacji IBF w wadze junior średniej.
TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>
UNIBET nieco większe szanse na wygraną daje bardziej utytułowanemu Spinksowi, lecz Cory wydaje się być już nieco wypalony. Obydwaj zawodnicy walczyli z Deandre Latimorem i Corneliusem Bundrage. Na tle "Byka" lepiej wypada Spinks, który blisko trzy lata temu pokonał go niejednogłośnie na punkty (Powell przegrał z Latimorem przez KO w siódmej rundzie, a rewanżu zwyciężył przez MD po dwunastu odsłonach), natomiast z "K9" lepiej wypada Powell - Cory został znokautowany przez Bundrage w piątej odsłonie, a "Iron Horse" za pierwszym razem wygrał już po 20 sekundach walki, by w rewanżu przegrać wyraźnie na punkty...
Wygrana Spinksa - 1.70
Remis - 25.00
Wygrana Powella - 2.10
Jesli chodzi o pojedynki korespondencyjne to pojedynek Deandre Latimore wypada na + Sechewa rowniez pojedynek z k9 jest jego twardą kartą.
całość w okolicach remisu ... jako zabezpieczenie... natomiast mysle ze Sechew w koncowych rundach 9-12 jako zabezpieczenie .. całośc na punkty.