Już za kilka godzin druga tura grupowej fazy turnieju Showtime's Super Six dobiegnie końca. W szóstym pojedynku po raz pierwszy rękawice skrzyżują dwaj Amerykanie - Andre Ward (21-0, 13 KO) i Allan Green (29-1, 20 KO).
Pierwotnie ich walka miała się odbyć w kwietniu, lecz w obliczu przepychanek na linii Froch-Abraham jej przeniesienie powinno wyjść wszystkim na dobre. Do starcia dojdzie w Oracle Arena w Oakland (Kalifornia), co niewątpliwie faworyzuje miejscowego bohatera, jakim jest Ward. Stawką walki, oprócz punktów do turniejowej klasyfikacji, jest należący do Andre pas federacji World Boxing Association.
Arkadiusz Buza na swoim blogu napisał bardzo ciekawy artykuł, dotyczący kategorii wagowej cruiser, zwanej często "polską". Znalazł się tam też jego osobisty ranking wagi junior ciężkiej. Zapraszamy "Cruiserweight. Małe pieniądze, wielki boks".
Jeśli również masz ochotę na swobodne wypowiadanie swojego zdania na łamach www.blog.bokser.org, już dziś aplikuj o prawa bloggera. Piszesz kiedy chcesz, ile chcesz, o czym chcesz.
Według ukraińskich sportowych mediów, wczoraj rano z Kijowa do Sankt Petersburg udał się mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Witalij Kliczko (40-2, 38 KO).
Oficjalny cel wizyty Ukraińca nie jest nikomu znany, ale według jednej z wersji, Witalij poczuł się już naprawdę zmęczony telefonicznymi niedomówieniami w negocjacjach w sprawie jego walki z Nikołajem Wałujewem (50-2, 34 KO). Dlatego postanowił spotkać się osobiście z Rosjaninem, by w końcu uregulować kwestie organizacji ich walki.
W tym samym czasie w Niemczech, przedstawiciele grupy promocyjnej K2, należącej do braci Kliczko, negocjują już warunki najmu stadionu Commerzbank-Arena we Frankfurcie. Uwzględniając kalendarz spotkań piłkarskiej Bundesligi (ma obiekcie występuje Eintracht Frankfurt), zarezerwowano wstępnie dwa możliwe terminy gali: 11 i 18 września. Organizatorzy liczą, że w jednym lub drugim odbędzie się tam walka Władimira Kliczko (54-3, 48 KO) z Aleksandrem Powietkinem (19-0, 14 KO) lub Witalija Kliczko z Nikołajem Wałujewem.
Były mistrz świata IBF wagi super piórkowej, Robert Guerrero (26-1-1, 18 KO), zmienia kategorię wagową na jr. półśrednią! W pierwszym pojedynku w nowej dywizji zmierzy się w 10-rundowym boju z legendą amatorskiego i zawodowego boksu, Joelem Casamayorem (37-4-1, 22 KO) z Kuby. Ich pojedynek będzie częścią wielkiego show, które odbędzie się 31 lipca w Mandalay Bay Resort & Casino w Las Vegas.
W innym pojedynku tej gali, w nowej wadze - lekkiej - publiczności zaprezentuje się inny ex-mistrz świata (WBA) wagi super piórkowej, Jorge Linares (28-1, 18 KO) z Wenezueli, którego przeciwnikiem będzie słynny Amerykanin Rocky Juarez (28-6-1, 20 KO).
Trudno uwierzyć, że to wcale nie pojedynki tych wspaniałych pięściarzy mają być prawdziwymi ozdobami gali w Las Vegas. Podczas tego samego wieczoru dojdzie bowiem do dwóch konfrontacji, których stawką będą pasy mistrzów świata. O wakujący tytuł czempiona WBO w kategorii średniej walczyć będą Amerykanin Daniel Jacobs (20-0, 17 KO - naz djęciu) z Dmitrijem Pirogiem (16-0, 13 KO) z Rosji, 0 do pojedynku o światowy prymat w wadze lekkiej wg. federacji WBA i WBO, staną Juan Manuel Marquez (50-5-1, 37 KO) i Juan Diaz (35-3, 17 KO).
Zapraszamy na wywiad z Mateuszem Masternakiem (20-0, 15 KO), ktory na gali Kielce Boxing Night, pokonał w piątej rundzie Gruzina Lewana Jomardaszwili (20-1, 16 KO). Prezentowaliśmy wcześniej początek tegoż wywiadu, który z przyczyn technicznych nie dotarł wtedy do nas w całości. Terez prezentujemy jego pełną wersję.
Mieczysław Gołąb, osoba prężnie działająca na arenie śląskiego boksu, została dostrzeżona przez władze samorządowe. Za wysiłek oraz wkład w rozwój boksu, został nagrodzony w dniu 18 czerwca 2010 "Laurem Knurowa". Jest to tym bardziej znaczące ponieważ nagrodę przyznawaną od 1995 można otrzymać tylko raz.
Poznaliśmy rywala Juergena Braehmera (36-2, 29 KO), który skrzyżuje rękawice z 36-letnim Hiszpanem Alejandro Lakatosem (31-5-2, 23 KO), ósmym bokserem w rankingu organizacji WBO. Niemiec stanie po raz trzeci do obrony pasa mistrzowskiego. Walka będzie miała polski akcent, ponieważ Hiszpan w 2001 roku uległ naszemu Dariuszowi Michalczewskiemu (48-2, 38 KO).
- Laktos jest bardzo doświadczony, bardzo silny i twardy. Widziałem go gdy walczył z "Tygrysem", bo ja również wtedy boksowałem na tej samej gali - powiedział Braehmer.
Jeden z najlepszych rosyjskich pięściarzy wagi cruiser, Aleksander Aleksiejew (19-1, 17 KO) udzielił dzisiaj ciekawego wywiadu rodzimemu portalowi allboxing.ru, w którym odniósł się m.in. do kwestii przygotowań do walki z Denisem Lebiediewem (20-0, 15 KO), która odbędzie 17 lipca w ramach gali boksu zawodowego w Schwerinie, rewanżu Victorem Ramirezem (15-2, 12 KO), ewentualnej rywalizacji z ...Krzysztofem Włodarczykiem (43-2-1, 32 KO) i perspektywie zmiany kategorii na ciężką.
- Wolałbyś, aby pojedynek z Lebiediewem odbył się w Moskwie?
- Oczywiście. Jak większość rosyjskich sportowców chciałbym, aby walka odbyła się w mojej ojczyźnie. Najlepiej w rodzinnym mieście Samara, ale z punktu widzenia możliwości zorganizowania wielkiego show, najbardziej odpowiednim miejscem byłaby nasza stolica, Moskwa. Ale o tym należało myśleć wcześniej, więc mam nadzieję, że w jeszcze kiedyś w przyszłości powalczę w Rosji.
- Nie odczuwasz pragnienia stoczenia walki rewanżowej z Victorem Ramirezem? Jeśli tak, to co Ty i Twój team zrobiliście w tym kierunku?
- Przed walką z Ammannem prowadziliśmy poważne negocjacje z zespołem Ramireza, ale w ostatnim momencie Argentyńczyk odmówił, twierdząc nagle, że nie jest pojedynkiem ze mną zainteresowany. Teraz, kiedy zostałem wyznaczony do walki o status obowiązkowego pretendenta do tytułu światowego, ewentualność pojedynku z Ramirezem jest dla mnie mało warta, chociaż w głębi serca odczuwam potrzebę rewanżu za porażkę.
Marlena Mańkowska ma 17 lat. Jest uczennicą pierwszej klasy liceum. Boks trenuje w KS Paco od ponad roku. Do uprawiania tego sportu zachęciła ją równieśniczka Iwona Serewa, która trenowała w klubie trzy lata. Niestety musiała zawiesić swój udział w boksie przez poważną kontuzję. Trener Klubu Sportowego Paco, Ryszard Murat przygotowuje ją do każdej walki.
- Dotąd stoczyła trzy walki. Startowała w mistrzostwach okręgu oraz w memoriale im. Stanisława Zalewskiego, który odbył się w tamtym roku. Pierwszą walkę przegrała z Mistrzynią Polski Martą Leszner z UKS Boks Tur Łódź, drugą wygrała z zawodniczką z KS Hetman Zamość. W trzeciej zaliczyła porażkę z Joanną Burek stosunkiem 2:1 na Mistrzostwach Okręgu w Łęcznej - relacjonuje Ryszard Murat. Były to doświadczone zawodniczki. Jednak pięściarka nie dała za wygraną. 27 marca odbył się rewanż na obiektach MKS Kalina. Był to sparing kontrolny. Chociaż przeciwniczka Joanna Burek jest o 20 kg cięższa, Marlena bez problemu wygrała tę walkę. - Ta wygrana dodała mi odwagi i wiary w siebie - cieszy się Marlena.
Już 18 września czeka nas czternasta Konfrontacja Sztuk Walki, a na niej turniej poniżej 70. kilogramów, finał poprzednich zawodów do 95. kilogramów, pojedynek Daniela Dowdy z Krzysztofem Kułakiem oraz czwarty występ na arenach MMA Mariusza Pudzianowskiego.
Kibiców boksu natomiast najbardziej powinna zainteresować walka pomiędzy dwoma byłymi pięściarzami - Przemysławem Saletą i Marcinem Najmanem. Zapraszamy na SPORTY-WALKI.ORG, gdzie znajdziecie wywiad z Maciejem Kawulskim, jednym z dwóch właścicieli federacji KSW, który opowie o nadchodzącej gali i kilku sprawach wokół organizacji.
Jeff Mayweather, młodszy brat Floyda Seniora i Rogera, typuje łatwe zwycięstwo Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO), jeżeli Manny Pacquiao (51-3-2, 38 KO) zgodzi się na dodatkowe testy antydopingowe. Nie jest tajemnicą, że członkowie klanu Mayweatherów podejrzewają (lub - zgodnie z rodzinną tradycją - oskarżają w celu zrobienia szumu) genialnego Filipińczyka o stosowanie niedozwolonych środków. Jeff jest przekonany, że czysty "Pacman" nie ma z jego bratankiem najmniejszych szans i przegra przez nokaut, nim skończy się piąta runda.
- Jeżeli Pacquiao przystanie na testy, zostanie znokautowany. To nie potrwa dłużej niż pięć rund. Prześledźcie karierę Floyda. Gdy ktoś twierdził, że go pokona, to nie tylko przegrywał, ale za każdym razem był kompletnie zdominowany. Floyd pokazuje różnicę klas każdemu kto marzy o pokonaniu go. Tak potraktował Marqueza, Mosleya i każdego innego. Nie obwiniajcie Floyda, jeśli do walki z Pacquiao nigdy nie dojdzie. Filipińczyk stawia dziwne warunki, ale Floyd przystał na wszystkie. Zgodził się na $10,000,000 kary za każdy funt powyżej umówionego limitu, nie miał nic przeciwko rękawicom. Potem zechciał czegoś w zamian i zażądał testów, a Manny się wystraszył. Teraz godzi się, jeśli będą przerwane 14. dni przed walką, ale co to za testy, skoro wiadomo, kiedy się skończą? To nie działa w ten sposób - powiedział Mayweather.