W lipcu 2002 roku na gali w Seulu Nikołaj Wałujew obronił pas PABA wagi ciężkiej pokonując jednogłośnie na punkty, mało znanego wówczas, Tarasa Bidenko. Aż do dziś w internecie znajdował się tylko 29 sekundowy zapis video tego pojedynku, w którym przyszły mistrz świata nie wyglądał zbyt przekonująco. Kilka godzin temu dzięki anonimowym ofiarodawcom zapis video całej walki Wałujew - Bidenko trafił do sieci niwelując w końcu jedną z białych plam w historii boksu.
"...niwelując w końcu jedną z białych plam w historii boksu."---nie rozumiem tego zdania.Co szanowna redakcja miała na myśli?