30 stycznia na gali grupy Sauerland Event w Neubrandenburgu były mistrz świata wagi ciężkiej Lamon Brewster (35-5, 30 KO) przetestuje na dystansie 10 rund niepokonanego dwumetrowca z Finlandii Roberta Heleniusa (10-0, 6 KO).
Podczas tej samej imprezy dojdzie również do innej ciekawej konfrontacji w "królewskiej" dywizji, gdy doświadczony na ringach amatorskich Kubrat Pulew (4-0, 2 KO) w piątym zawodowym starcie stanie naprzeciw bardzo solidnego i potrafiącego mocno uderzyć Olega Płatowa (28-1, 22 KO).
Podczas pierwszego meczu Polska – Chicago, wywiadu dla BOKSER.ORG udzielił prezes Polskiego Związku Bokserskiego Jerzy Rybicki. Zapraszamy do lektury, gdzie prezes ocenił całą imprezę i powiedział m.in.: że liczy na młodych zawodników, którzy pomogą polskiemu boksowi amatorskiemu.
Wielkie show, znani goście honorowi, duża reklama, komplet publiczności. Wymieniać pozytywów takiej imprezy można jeszcze wiele. Jak jednak całe wydarzenie ocenia prezes PZB?
Jerzy Rybicki: Bardzo wysoko. Naprawdę się cieszę, że do takiego meczu towarzyskiego doszło miedzy drożynami Polski i USA, bardzo się cieszę, że przyjechał Andrzej Gołota bo to jest żywa legenda tego sportu - nie tylko amatorskiego ale i zawodowego - który jest zawsze wielkim magnesem dla imprezy, takim, że ludzie przyszli przede wszystkim na tę osobę. I myślę, że nasi zawodnicy powinni pokazać co potrafią po przygotowaniach, to jest ich pierwszy start. Nie będziemy oczywiście wymagać wielkich pojedynków ale zobaczymy czy mają talent i kto będzie brany pod uwagę do ekipy na mistrzostwa Europy, które odbędą się w Moskwie w tym roku. To jest jakiś sprawdzian ich przydatności do kadry narodowej.
Niewykluczone, że zaplanowana na 6 lutego konfrontacja Tomasza Adamka z Jasonem Estradą będzie ostatnią walką "Górala", którą będzie można obejrzeć za darmo, bez dodatkowych opłat. Marian Kmita, szef sportu w Polsacie, zdradził w wywiadzie dla "Super Expressu", że "słoneczna stacja" zastanawia się nad wprowadzeniem systemu PPV przy okazji niektórych wydarzeń sportowych, w tym właśnie pojedynków bokserskiego czempiona z Gilowic. Nowy system miałby zadebiutować już przy okazji drugiego występu w MMA, Mariusza Pudzianowskiego.
- Nie wykluczam, że po raz pierwszy w polskim sporcie zrobimy transmisję "pay per view". Musimy to jeszcze skalkulować, ale jeśli kilkaset tysięcy ludzi zapłaci za obejrzenie walki, wpływy mogą być takie same lub większe niż z oglądanej przez kilka milionów transmisji w kanale otwartym. Poza "Pudzianem" myślimy też nad systemem "pay per view" w przypadku walki Tomasza Adamka i może Ligi Europejskiej piłki nożnej - powiedział Kmita.
Już w najbliższą sobotę swoją kolejną walkę stoczy notowany na 15. pozycji rankingu IBF kategorii junior średniej Paweł Wolak (25-1, 17 KO). "Wściekły Byk" na gali organizowanej przez grupę Top Rank w Nowym Jorku skrzyżuje rękawice z Ishmailem Arvinem (15-1-4, 7 KO).
Głównymi wydarzeniami nowojorskiego wieczoru bokserskiego będą dwa pojedynki o mistrzowskie tytuły kategorii piórkowej. W pierwszym o trofeum WBO zaboksują Juan Manuel Lopez (27-0, 24 KO) i Steven Luevano (37-1-1, 15 KO), w drugim o pas WBA zmierzą się Yuriorkis Gamboa (16-0, 14 KO) i Rogers Mtagwa (26-13-2, 18 KO).
Podczas tej samej imprezy wystąpi także znany z efektownego stylu walki 9. w rankingu WBO wagi średniej John Duddy (27-1, 17 KO). Irlandczyk, który w kwietniu zeszłego roku poniósł jedyną porażkę w zawodowej karierze, sprawdzi się z Juanem Astrogą (14-3-1, 9 KO).
Fragment walki z cieniem - elementu kończącego trening Dawida Kosteckiego (32-1, 22 KO). "Cygan" przygotowuje się aktaulnie do gali w Rzeszowie, gdzie w walce o pas IBC wagi półciężkiej zmierzy się z Dario Cichello (18-6-2, 5 KO).
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziam Francuz Affif Belghecham (19-4-1, 4 KO) zwakował pas EBU-EU kategorii średniej, o który 29 stycznia ma zaboksować Grzegorz Proksa (19-0, 12 KO).
GRZEGORZ PROKSA: SERWIS SPECJALNY >>
Nazwisko rywala Polaka podane zostanie oficjalnie w najbliższy weekend.
Posiadacz pasa WBO w kategorii półśredniej Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) ma nadzieję, że do jego walki z Floydem Mayweatherem Jr. (40-0, 25 KO) dojdzie w późniejszym terminie. Kilka tygodni temu obozy obydwu pięściarzy były bliskie porozumienia, ale ostatecznie nie zawarły umowy ze względu na odmowę poddania się dodatkowym badaniom antydopingowym przez Filipińczyka.
- Wierzę, że ta walka odbędzie się w późniejszym terminie. Mam nadzieję, że zostanie przesunięta na lato - powiedział Pacquiao. - To będzie dobry pojedynek.
Filipińczyk jest zawiedziony oskarżeniem o stosowanie nielegalnych środków.
- Jestem uczciwym i czystym bokserem - zarzeka się lider list P4P. - Chciałbym oczyścić moje imię z tych fałszywych zarzutów, jestem szczerym człowiekiem. Oskarżenie ze strony Mayweathera bardzo mnie zabolało. Jestem czysty. Nie oszukuję. Jestem bardzo uczciwy.
W obliczu fiaska negocjacji w sprawie walki z Mayweatherem, Pacquiao 13 marca zmierzy się z Joshuą Clotteyem (35-3, 20 KO) na Cowboy Stadium w Dallas, nastomiast "Money" może skrzyżować rękawice z Shanem Mosleyem (46-5, 39 KO) w maju.
13 marca na gali w Dallas w swojej pierwszej walce w obronie tytułu mistrza świata wagi półśredniej federacji WBO Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) zmierzy się z Joshuą Clottey'em (35-3, 20 KO). Podczas tej samej imprezy na ring po rocznej banicji w związku z "aferą bandażową" powróci były wieloletni posiadacz pasa dzierżonego aktualnie przez "Pac Mana" Antonio Margarito (37-6, 27 KO).
Jak twierdzi Bob Arum, niewykluczone jest, że obaj promowani przez niego pięściarze staną naprzeciw siebie w ringu latem tego roku.
Mistrz świata federacji WBC kategorii super średniej, Carl Froch (26-0, 20 KO) wyraził chęć zmierzenia się w walce unifikacyjnej z czempionem IBF, Lucianem Bute (25-0, 20 KO).
- Jeśli byłby [Bute] wolny, przybyłbym do Kanady i walczył z nim. To dobry operator z szybkimi rękoma i sporymi umiejętnościami. W ostatniej walce zdemolował Andrade w ich rewanżu - chwali Froch Rumuna.
Brytyjczyk nie wykluczył także drugiego starcia z obecnym mistrzem WBC wagi półciężkiej Jeanem Pascalem (25-1, 16 KO), pod warunkiem, że ten pokona Chada Dawsona. Przypomnijmy, że Froch najbliższą walkę, w ramach drugiej rundy turnieju "Super Six," stoczy 17 kwietnia w Danii z Mikkelem Kesslerem.
6 lutego na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie swoją kolejną walkę stoczy Sławomir Ziemlewicz (19-5-2, 3 KO). Popularny "Dziki" mimo kompletnie straconego pod względem sportowym roku 2008 i spędzonego w roli tzw. "oponenta" roku 2009 nie traci nadziei na rozwój swojej kariery i zapowiada powrót do gry.
- Moja sytuacja zmieniła się teraz całkowicie, trenuję ostro dwa razy dziennie z chłopakami z KnockOutu, nawiązałem współpracę z Andrzejem Wasilewskim - zdradza Ziemlewicz w rozmowie z BOKSER.ORG.
BILETY NA GALĘ W REZSZOWIE JUŻ OD 20 PLN NA EVENTIM.PL >>
Rywalem "Dzikiego" w Rzeszowie będzie Nigeryjczyk Anthony Ukeh (4-3-1, 3 KO), który w lipcu sprawił sporą niespodziankę, nokautując w Niemczech faworyzowanego młodzieżowego mistrza świata WBC Olivera Guettela.
- Liczę na zwycięstwo i mam nadzieję na podniesienie poprzeczki w kolejnych pojedynkach. Mam nadzieję, że pojawię się w rankingach i otrzymam jakąś ciekawą propozycję walki - deklaruje Ziemlewicz, a zapytany, czy gdyby wzorem Krzysztof Bieniasa otrzymał ofertę stoczenia pojedynku o stawkę na wyjeździe, przyjąłby ją, odpowiada bez zastanowienia: - Nie będę się nawet wahał, jestem gotów na wyzwania!
Szef HBO Sports Ross Greenburg przyznał w rozmowie z serwisem boxingscene.com, że liczy na to, iż uda się doprowadzić co planowanego na 24 kwietnia starcia niedawnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Chrisa Arreoli (28-1, 25 KO) z Tomaszem Adamkiem (39-1, 27 KO); oczywiście jeśli wcześniej, 6 lutego, Polak pokona Jasona Estradę (16-2, 4 KO).
- To kawał walki i czekamy na nią - powiedział Greenburg. - Zajmujemy się teraz tym tematem. Gdy zapytałem dziś Pata Englisha [prawnika Adamka - przyp. red.] o rozmowy z Goossenem [promotorem Arreoli - przyp. red.], usłyszałem, że wszystko idzie dobrze.
Tymczasem "Góral" przygotowuje się w gymie w New Jersey do konfrontacji z Estardą i jak donosi dzisiejszy "Super Express" o jego wysokiej formie przekonują się boleśnie kolejni sparingpartnerzy.
Cztery tygodnie później niż początkowo zakładano Krzysztof Bienias (39-3, 16 KO) zmierzy się z Kellem Brookiem (20-0, 13 KO) w obronie interkontynentalnego pasa WBO kategorii półśredniej. Do starcia polskiego "Cichego Mistrza" z jedną z największych brytyjskich nadziei w boksie zawodowym dojdzie ostatecznie 12 marca w Liverpoolu. Polsko-angielski pojedynek w limicie 147 funtów będzie główną walką bokserskiego wieczoru w mieście Beatlesów.
Początkowo walkę planowano na 13 lutego, ale w miejsce konfrontacji Bieniasa z Brookiem do programu gali organizowanej przez najpotężniejszego na Wyspach promotora Franka Warrena wskoczyła potyczka o mistrzostwo Europy w kategorii półciężkiej pomiędzy Nathanem Cleverlym i Antonio Brancalionem.
Walka Krzysztofa Bieniasa z Kellem Brookiem będzie miała także status eliminatora do pasa mistrzowskiego federacji WBO, który obecnie znajduje się w posiadaniu Manny'ego Pacquiao.
Producent John Edmonds Kozma poinformował, że planuje nakręcić film opowiadający historię życia Lou Duvy.
87-letni dziś Duva to jeden z najbardziej znanych trenerów i menadżerów pięściarskiego biznesu, członek Galerii Sław Bokserskich. W trakcie swojej długoletniej przygody z szermierką na pięści współpracował między innymi z takimi postaciami jak Evander Holyfield, Pernell Whitaker, Hektor Camacho czy Lennox Lewis.
Większość polskich kibiców Lou Duvę kojarzy jednak jako opiekuna Andrzeja Gołoty, przy okazji walki którego z Riddickiem Bowe w 1996 roku o mało nie stracił życia w zamieszkach wywołanych przez kibiców.
VIDEO. ZAMIESZKI PO PIERWSZEJ WALCE GOŁOTA - BOWE: LOU DUVA NA NOSZACH >>
Planowany termin premiery filmu o Duvie to początek roku 2012.
Pablo Navascues (na zdjęciu) został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków wspomagających i nie przystąpi do planowanej na 30 stycznia walki z Sebastianem Sylvestrem (32-3, 15 KO) o tytuł federacji IBF wagi średniej. W tej chwili grupa Sauerland Event prowadzi gorączkowe poszukiwania następcy Navascuesa.
Badania przeprowadzono 13 stycznia i zarówno próbka A jak i B potwierdziły stosowanie niedozwolonej substancji, której nazwy jednak nie podano.
Przedstawiamy nagranie z bokserskiego klubu DKB Dzierżoniów, w którym trenuje ponad 60 osób pod okiem między innymi trenera i zawodnika Piotra Wilczewskiego. W materiale zamieszczono również dwa krótkie wywiady z utalentowanymi zawodnikami, którzy tam trenują. Wszyscy zainteresowani treningiem w tym klubie, proszeni są o kontakt z Piotrem Wilczewskim, szczegóły w materiale video.