Make as home page   Add to favorities   Atom protocol   RSS protocol   Polish version of bokser.org   Boxing news on bokser.org    
 

Archive of the day: 2009-12-26

 

Z PÓŁDYSTANSU: JAK HAYE OSZUKAŁ KLICZKÓW

Michal Koper, Informacja własna

2009-12-26

Dobrze zrobił David Haye (23-1, 21 KO), rezygnując w tym roku z potyczek z uważanymi za dwóch najlepszych aktualnie pięściarzy kategorii ciężkiej na świecie Wladimirem i Vitalijem Kliczko na rzecz mistrzowskiego boju z posiadaczem pasa WBA Nikołajem Wałujewem. Dobrze, bo po zdobyciu "mniejszym kosztem" mistrzowskiego tytułu wszechwag to on, ze swoim przyciągającym media kontrowersyjnym wizerunkiem, a nie świetni sportowo ale nudni dla przeciętnego kibica Kliczkowie, jest teraz zawodnikiem, na którym koncentruje się uwaga fanów mocnego uderzenia.

Dość powiedzieć, że jeszcze niedawno Anglik zabiegał o walkę z Ukraińcami, prowokując ich raz po raz za pośrednictwem mediów, a teraz to oni "konkurują" między sobą o szansę unifikacyjnego boju z pyskatym Londyńczykiem.

Co na to Haye? Delektuje się swoim nowym statusem czempiona, a o konfrontacji z Kliczkami mówi już raczej ze spokojem.

EKSPRESOWY RIGONDEAUX

Łukasz Furman, Informacja własna

2009-12-26

Ponad czterysta walk amatorskich na koncie powoduje, że Guillermo Rigondeaux (4-0, 3 KO) czuje się pewnie i nie zamierza tracić czasu na walki z przeciętnymi rywalami. Niezwykle utytułowany Kubańczyk, dwukrotny mistrz olimpijski (2000, 2004), dwukrotny mistrz świata (2001, 2005) i siedmiokrotny mistrz kraju, już w trzecim zawodowym pojedynku powalczył o pas NABA kategorii super koguciej.

Teraz 29-letni Rigondeaux oświadczył, że daje sobie tylko sześć miesięcy ciężkich treningów, a po tym okresie chciałby stanąć twarzą w twarz z liderem swojej dywizji, championem federacji WBA i IBF Celestino Caballero (33-2, 23 KO). Do tego czasu Guillermo ma zamiar stoczyć jeszcze dwie walki. Potyczka o mistrzostwo świata już w siódmym występie? Doprawdy ekspresowe tempo...

JUDAH W KOLEJCE DO PACQUIAO

Redakcja, boxingtalk.com

2009-12-26

Były mistrz świata kategorii junior półśredniej i półśredniej Zab Judah (38-6, 26 KO) jest kolejnym pięściarzem, który chciałby skorzystać na "antydopingowych nieporozumieniach" pomiędzy obozami Manny'ego Pacquiao (50-3-2, 38 KO) i Floyda Mayweathera Jr (40-0, 25 KO), zastępując "Pięknisia" w roli rywala "Pac Mana" na gali planowanej na 13 marca w Las Vegas.

- Widzę, że sprawa tego pojedynku [Pacquiao - Mayweather] zaczyna wyglądać słabo, więc gotów jestem wyciągnąć do Pacqiuao pomocną dłoń i poinformować, że jeśli chcą dobrej walki, jestem zawsze do dyspozycji - powiedział w wywiadzie dla boxingtalk.com "Super" Zab.

32-letni Judah swoją ostatnią mistrzowską walkę, o wakujący pas IBF wagi półśredniej, stoczył w sierpniu 2008 roku, ulegając przed czasem Jushui Clottey’owi.

JUAN URANGO CHCE UNIFIKACJI

Marcin Mlak, eastsideboxing.com

2009-12-26

Mistrz świata federacji IBF w wadze junior półśredniej Kolumbijczyk Juan Urango (22-2-1, 17 KO) oświadczył, że chce pojedynków unifikacyjnych.

- W moim limicie wagowym jest wielu ciekawych zawodników, a to oznacza, że można zrobić świetne walki - powiedział Urango.- Jestem zaszczycony mogąc posiadać pas IBF, natomiast uważam, że kibice zasłużyli na to, żeby się dowiedzieć kto jest najlepszy w junior półśredniej.

Apeluję do wszystkich mistrzów, żeby pomogli mi w unifikacji i dali fanom to, na co zasłużyli -  dodał Kolumbijczyk, obok którego mistrzowskie pasy w limicie 140 funtów dzierżą tacy pięściarze jak Devon Alexander (WBC), Timothy Bradley (WBO), Amir Khan (WBA) i Marcos Maidana (Interim WBA).

DE LEON PRZED BERTO I MOSLEY'EM?

Redakcja, boxingscene.com

2009-12-26

Jak informuje boxingscene.com, 30 stycznia na gali w Las Vegas, której główną atrakcją będzie unifikacyjne starcie w limicie 147 funtów pomiędzy Shanem Mosley’em i Andre Berto, były czempion wagi super koguciej Daniel Ponce de Leon (37-2, 31 KO) zaboksuje o mistrzowski pas WBA (w wersji interim) kategorii piórkowej.

Rywalem mocno bijącego Meksykanina ma być niepokonany Indonezyjczyk Daud Cino Jordan (25-0, 19 KO).

PACQUIAO CHCE POZWAĆ MAYWEATHERA

Redakcja, sport.pl

2009-12-26

Zaplanowana na 13 marca w Las Vegas bokserska "walka stulecia" pomiędzy Mannym Pacquiao (50-3-2, 38 KO) i Floydem Mayweatherem Jr. (40-0, 25 KO) nie odbędzie się - powiedział promotor Filipińczyka Bob Arum. Wciąż jednak poszukuje on kompromisowego rozwiązania w sporze pięściarzy o sposób przeprowadzania antydopingowych badań krwi.

Tymczasem "Pac Man" w ostrych słowach komentuje zaistniałą sytuację.

- Wystarczy! Dość już tego! Brałem to do tej pory za zwykłe robienie zamieszania przed walką. Ale miarka się przebrała - powiedział w specjalnym oświadczeniu Pacquiao. - Nigdy nie zażywałem sterydów. Do wszystkiego doszedłem ciężką pracą i litrami potu i krwi przelanymi na ringu. Nie wiem nawet jak wyglądają sterydy. Wiara w Boga zapewniała mi bezpieczeństwo i zwycięstwa przez te wszystkie lata.

Z PIĘŚCIARSKIEGO LAMUSA

Krzysztof Kraśnicki, Informacja własna

2009-12-26

Chciałbym dziś, w nastroju świąteczno-noworocznym, oderwać Was na chwilę od wydarzeń aktualnych i zaprosić na wycieczkę do przeszłości, w zamierzchłe lata boksu. Odkurzyć zapomniane postaci pięściarstwa i ich niekoniecznie sportowe zamiłowania. Uprzedzam jednak: nie są to zamiłowania godne naśladownictwa!

Tym z Was, którzy interesują się historią boksu, nieobca jest postać Battling Siki. Pięściarza, którego największym sukcesem było pokonanie i to przez nokaut - w szóstej rundzie - samego "La Grandes Georgesa" Carpentiera. Pochodzący z Senegalu Siki, obywatel francuski, walczył ze zmiennym szczęściem; najpierw zwycięstwa przeplatały się z porażkami, po nich przyszła cała seria błyskotliwych sukcesów. Największym osiągnięciem była zwycięska walka z Carpentierem, w której odebrał idolowi Francuzów aż trzy tytuły: mistrza Europy wagi półciężkiej i ciężkiej oraz światowy championat w pierwszej z tych kategorii - we wrześniu 1922 roku. Już dzięki temu zasługuje na najwyższe uznanie. Ale podziw wywołuje fakt, iż Senegalczyk wchodził do ringu zupełnie nieprzygotowany. Mało? Dodam więc, iż nie tylko wchodził do ringu bez treningu, a często opuszczał go jako zwycięzca; Battling dni i noce poprzedzające pojedynki notorycznie poświęcał hazardowej grze w pokera, czemu towarzyszyły pijackie libacje. Bywało, że do ringu wchodził chwiejnym po alkoholowej nocy krokiem. A dodać wypada, że przed czasem, nie licząc dyskwalifikacji, przegrał zaledwie trzy razy. W jednym z pojedynków, do których wyszedł zupełnie pijany - z Paulem Berlenbachem - przegrał przez nokaut w 10 rundzie, ale, jako, że trzeźwiał z rundy na rundę, stało się to, kiedy był już całkowicie przytomny. Amerykańska prasa uznała pojedynek za wyśmienity, pełen emocji, a ringową postawę Sikiego - mimo porażki - za godną najwyższego uznania!

ARUM: NIE MA WALKI Z FLOYDEM. KROPKA.

Redakcja, fanhouse.com

2009-12-26

Choć ciągłe przepychanki między ludźmi Manny'ego Pacquiao (50-3-2, 38 KO) i Floyda Mayweathera Jr (40-0, 25 KO) na temat zapisów o kontrolach antydopingowych w kontrakcie na marcową super-walkę trwają w najlepsze, w medialnych oświadczeniach, zwłaszcza ze strony obozu "Pac Mana", coraz więcej pada brzmiących bardzo stanowczo zapewnień, że do bokserskiego szlagieru jednak nie dojdzie.

- Temat tej walki jest zdecydowanie zamknięty. To jest nasze stanowisko. Kropka - powiedział wczoraj promotor Filipińczyka Bob Arum, potwierdzając przy okazji nazwisko alternatywnego rywala dla swojego podopiecznego. - Teraz myślimy o [Paulu] Malignaggim.

Szef grupy Top Rank zdaje się mimo wszystko zostawiać pole do negocjacji z obozem Mayweathera, zaznaczając jednocześnie, że nie życzy już sobie rozmów z dyrektorem wykonawczym Golden Boy Promotions, Richardem Schaeferem, którego wini za fiasko dotychczasowych pertraktacji.

- Jeśli Mayweather straci tę walkę i wszystkie związane z nią pieniądze, jedynym gościem, do którego będzie mógł mieć pretensje, będzie Schaefer - mówi Arum.   

Login panel
Login:
Password:
 
 
Remember me




















Statistics

MMA Boks Tomasz Adamek Vancouver 2010