
Antybohater "afery bandażowej" Antonio Margarito (37-6, 27 KO) zamierza wrócić do boksu. Bob Arum (promotor Meksykanina) zapowiada, że chciałby ponownie zobaczyć tego boksera w ringu. Na przeszkodzie jednak stoi zawieszona licencja bokserska dla Margarito.
- Mam nadzieję, że uda nam się doprowadzić tę sprawę do końca i licencja dla Antonio zostanie przywrócona – mówi pełen nadziei Arum. – Powrót Margarito do boksowania będzie spokojny, najpierw poboksuje w Meksyku, by potem wrócić na szczyt i walczyć w USA. – zakończył słynny promotor.
W styczniu Margarito ma się starać o przywrócenie licencji przez Bokserski Wydział Stanu Kalifornia.
Pomimo wpadki z Danny Greenem, Roy Jones Jr (54-6, 40 KO) nadal chce walki z Bernardem Hopkinsem (50-5-1, 32 KO).
Były mistrz wagi średniej, super średniej, półciężkiej i ciężkiej jeszcze niedawno przebierał w ofertach, ale po nokaucie z rąk niedocenianego Australijczyka jego akcje bardzo spadły. Wyszedł więc sam z ofertą dla "Kata" i zaproponował Hopkinsowi rewanż za walkę sprzed blisko siedemnastu lat, oferując trzy miliony dolarów. Ciekawe co na to Bernard, który od ponad dziesięciu lat chciał dopaść swojego pogromcę?
Coraz więcej znaków zapytania pojawia się w kwestii możliwości organizacji super-walki pomiędzy Mannym Pacquiao (50-3-2, 38 KO) a Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO).
Po tym jak obóz Mayweathera podtrzymał swoje żądania, by do kontraktu na pojedynek dopisać klauzulę o "olimpijskich" testach antydopingowych, promotor "Pac Mana" Bob Arum ogłosił w czwartek, że temat starcia jego podopiecznego z "Pięknisiem" jest już zamknięty, informując jednocześnie, iż rozpoczęte zostały rozmowy z alternatywnym rywalem - Paulem Malignaggim (27-3, 5 KO).
Ciekawostką jest fakt, że Malignaggi to jedna z tych person świata boksu, które najczęściej podnoszą kwestię domniemanego stosowania przez Pacquiao środków dopingujących.
Zdaniem Dana Goossena całkiem prawdopodobny jest powrót promowanego przez niego Paula Williamsa (38-1, 27 KO) do kategorii półśredniej.
- W swoim ostatnim pojedynku Paul pokazał, że przyszłość należy do niego. Jeszcze parę takich występów i te Mayweathery czy Pacquiao nie będą miały wymówek, by z nim nie walczyć, zakładając, że za rok nadal będzie w stanie zmieścić się w limicie 147 funtów - twierdzi Goossen.
- W półśredniej Paul w wielu zawodnikach będzie budził strach - dodaje promotor Williamsa, który od czerwca zeszłego roku rozegrał trzy pojedynki w kategorii średniej i jeden, o tytuł czempiona WBO, w junior średniej.
Niemiecka prasa donosi o krótkiej "sprzeczce", do jakiej miało dojść pomiędzy braćmi Kliczko o to, który z nich ma zmierzyć się z czempionem WBA wag ciężkiej Davidem Haye (23-1, 21 KO).
- Mój braciszku, ja jestem starszy. Nie bądź chciwy, to ja zaboksuję z Haye’em - miały brzmieć słowa starszego z Ukraińców, mistrza federacji WBC Vitalija Kliczki (39-2, 37 KO) w odpowiedzi na oświadczenie znajdującego się w posiadaniu pasów WBO i IBF Wladimira, że w swoich planach ma bój z niedawnym pogromcą Nikołaja Wałujewa.
Tytułem komentarza należy zauwazyć, że chyba faktycznie to Vitali jako pierwszy "dopadnie" pyskatego Anglika, bo on swojego "obowiązkowego" rywala pozna najprawdopodobniej dopiero w maju przyszłego roku, zaś Wladimir już dziś wie, że w dwóch kolejnych występach bronić powinien swoich mistrzowskich pasów w pojedynkach z Eddie Chambersem i Alexandrem Powietkinem.
16 stycznia na ring powróci 47-letni Evander Holyfield (42-10-2, 27 KO). Rywalem pięciokrotnego mistrza świata wszechwag będzie czołowy biały ciężki ubiegłej dekady Francois Botha (47-4-3, 28 KO). Do walki dojdzie na gali boksu w stolicy Ugandy Kampali.
W swoim ostatnim występie, w grudniu zeszłego roku, Holyfield uległ na punkty w pojedynku o pas WBA Nikołajowi Wałujewowi.
Mistrz świata wagi junior półśredniej federacji WBO Timothy Bradley (25-0, 11 KO) oświadczył, że chciałby zastąpić Floyda Mayeathera w roli rywala Manny’ego Pacquiao (50-3-2, 38 KO) na planowanej na 13 marca gali w Las Vegas.
Na chwilę obecną, po medialnej wojnie w sprawie "olimpijskich" testów antydopingowych, kwestia starcia "Pac Mana" z "Pięknisiem" jest zdaniem promotora Boba Aruma tematem zamkniętym, jednak wiadomo, że bez względu na nazwisko przeciwnika Pacquiao chce wyjść do ringu w marcu, przed rozpoczęciem kampanii wyborczej do filipińskiego parlamentu, o miejsce w którym będzie się ubiegał.
Najbardziej utytułowany polski pięściarz amatorski - Jerzy Kulej, życzy Polskiemu boksowi medalu olimpijskiego.
Jak Kulej spędza święta Bożego Narodzenia? - Spędzam je tak jak wszyscy, bez żadnych wyskoków. W domu zostawiamy jedno miejsce wolne dla niezapowiedzianego gościa, a na naszym stole wigilijnym leży 13 potraw - mówi Kulej. Czemu aż 13? - A ile ma być? Dwanaście? No to my mamy o jedną za dużo - śmieje się pięściarz.
Zapytany o prezenty, przyznaje, że w okresie przedświątecznym przepływ informacji w jego domu jest bardzo duży. Każdy wie, co komu kupić. - Jeśli krem się skończy, pod choinką ktoś znajdzie krem. Jeśli brakuje mi jakiegoś innego kosmetyku, wtedy jest duża szansa na to, że go dostanę w prezencie. Zazwyczaj dostaję to, co jest mi akurat potrzebne - zdradza Kulej.