Nareszcie znane są szczegóły walki Grzegorza Proksy (19-0, 12 KO) z Affifem Belghechamem (19-4-1, 4 KO), której stawką będzie pas mistrza Unii Europejskiej kategorii średniej.
Do pojedynku "Super G" z Francuzem dojdzie 29 stycznia na gali w szkockim Glasgow. Organizacją imprezy zajmie się Matchroom Sport.
Jhonny Gonzalez (42-7, 36 KO) to były mistrz świata wagi koguciej, który teraz próbuje swoich sił w dywizji piórkowej. Dziś w nocy 28-letni Meksykanin pokonał Marlona Aguilara (21-9-1, 16 KO) i ma nadzieję już wkrótce dostać kolejną szansę zdobycia pasa.
Gonzalez (WBC #4) przez trzy rundy obijał tułów rywala i gdy ten w końcu opuścił ręce, Jhonny wystrzelił lewym sierpowym, poprawił jeszcze prawym sierpem i było po walce.
Już w najbliższą sobotę w Radomiu, jeden z naszych najbardziej obiecujących pięściarzy zawodowych, 22- letni Mateusz Masternak (15-0, 10 KO), stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata federacji WBC interim. Korzystając z chwili wolnego czasu Mateusz zgodził się udzielić obszernego wywiadu w którym opowiada między innymi o swoich przygotowaniach do walki, pobycie w Ameryce, współpracy z Andrzejem Gmitrukiem, a także Adamie Małyszu, Panu Tadeuszu i Knajpie Morderców.
Wojciech Czuba: Jak to się stało, że założyłeś rękawice bokserskie?
Mateusz Masternak: Czasami sam się nad tym zastanawiam i nie umiem tak do końca odpowiedzieć na to pytanie. Wydaje mi się, że w dużym stopniu przyczynił się do tego mój Tato. Pamiętam, jak budził mnie w środku nocy, by wspólnie oglądać walki Andrzeja Gołoty. To był chyba 1996 rok, a ja batalie A. Gołoty z R. Bowe, oglądałem ‘na żywo’ przed telewizorem. Miałem zaledwie 9 lat, ale pamiętam, że wywarły na mnie wielkie wrażenie i to wtedy po raz pierwszy pomyślałem sobie, że w przyszłości chcę zostać bokserem.
Adam Booth menedżer i zarazem trener mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA Davida Haye (23-1, 21 KO), zaprzecza doniesieniom o jakimkolwiek porozumieniu z obozem Vitalija Kliczki (39-2, 37 KO). Trener Anglika twierdzi, że jak na razie istotne jest tylko starcie z Johnem Ruizem, które powinno się odbyć na przełomie kwietnia i maja. Obóz "Hayemakera" ma oczywiście w planach walkę ze starszym z braci, natomiast nie było żadnych wstępnych ustaleń.
- Nie prowadzimy żadnych rozmów z Vitalijem ani z jego obozem. W ogóle się nie kontaktowaliśmy z nimi. Jesteśmy zdziwieni doniesieniami o jakiejś wstępnej umowie - twierdzi Booth.
Sportowe emocje, walki w międzynarodowej obsadzie i taneczne show - to wszystko już w najbliższą w sobotę w Radomiu. 19 grudnia pięściarze Andrzeja Gmitruka zaprezentują się podczas ZBYSZKO POLOCOLA BOXING SHOW. W walce wieczoru, w której stawką będzie pas Młodzieżowego mistrza Świata WBC (interim) - rywalem Mateusza "Mastera" Masternaka będzie Amerykanin Jameson Bostic.
Trzytygodniowe zgrupowanie dobiegło końca. Pięściarze zakończyli przygotowania do ostatniej tym roku gali.
- To był wyczerpujący sezon, zwłaszcza ostatnie miesiące. Naprawdę solidnie pracowaliśmy, wszyscy, cały nasz team - mówi Piotr "Wilk" Wilczewski mistrz Świata TWBA (interim) w wadze super średniej. Rok 2009 przyniósł Piotrowi kolejny mistrzowski pas, ale też i pierwszą porażkę na zawodowym ringu.
Akademia Trenerów i Instruktorów Sportu uprzejmie informuje, iż prowadzi nabór kandydatów do udziału w szkoleniu na stopień instruktora sportu w sportach walki. Szkolenie powyższe składa się z dwóch części: ogólnej oraz specjalistycznej (z wybranej dyscypliny sportu). Kandydaci powinni spełniać następujące wymagania: ukończone 18 lat, wykształcenie minimum średnie, dobry stan zdrowia potwierdzony zaświadczeniem lekarskim. Przewidywany termin części ogólnej - koszt 600 zł oraz specjalistycznej szkolenia w Kick - boxingu: styczeń 2010 r. koszt – 1000 zł. Wszystkich zainteresowanych prosimy o zgłoszenia telefoniczne, pod numer tel. 022 741 08 05 lub 602 219 296.
Grupa Polsat dołączyła do swojej weekendowej oferty kolejną ciekawą pozycję - w nocy z soboty na niedzielę Polsat Sport Extra pokaże na żywo galę z Youngstown, gdzie w walce wieczoru Kelly Pavlik (35-1, 31 KO) w obronie mistrzowskich tytułów WBO i WBC kategorii średniej zaboksuje z Miguelem Espino (20-2-1, 9 KO).
Podczas bokserskiego wieczoru w mieście "Ducha" wystąpią także: były czempion wagi ciężkiej Samuel Peter (32-3, 25 KO), niepokonany junior średni Vanes Martirosyan (25-0, 16 KO) oraz dwukrotny mistrz świata z ringów amatorskich - startujący w limicie 160 funtów Matwiej Korobow (8-0, 6 KO).
Początek transmisji w Youngstown o godz. 02.00.
Albert Sosnowski (44-2-1, 27 KO) okazał się 13 kilogramów lżejszy od swojego doświadczonego rywala Paolo Vidoza (26-6, 16 KO) przed jutrzejszą potyczką o mistrzostwo Europy kategorii ciężkiej. Polak wniósł na wagę 103 kilogramy, a jego rywal z Włoch aż 116 kilogramów. To najwyższy wynik w karierze Vidoza.
Transmisja z gali w Londynie jutro w Orange Sport od 21:00.
Niestety nie dojdzie do zaplanowanej walki Davida Tuy (50-3-1, 43 KO). Pierwotnie Nowozelandczyk miał zaboksować 6 lutego w Atlantic City. Powodem anulowania tego występu są kłopoty rodzinne pięściarza. Informację potwierdza sam Tua jak i jego promotor Cedric Kushner.
- Bardzo się cieszyłem, że po świętach wybiorę się do USA, jednak problemy rodzinne zmusiły mnie do zmiany planów. Następną walkę stoczę w Nowej Zelandii 27 marca.- powiedział Tua.
- Wiem ile znaczyła dla Davida obrona pasa WBO Asia Pacific oraz Oriental, ale rodzina jest ważniejsza - oświadczył Kushner.
Sergio Martinez (44-2-2, 24 KO) po świetnym pojedynku z Paulem Williamsem powraca do wagi junior średniej by bronić pasa federacji WBC. Jego oficjalnym pretendentem jest Julio Cesar Chavez Jr (41-0-1, 30 KO), ale nad synem legendarnego "Cesarza" zaciążyła ostatnio afera dopingowa. Martinez (na zdjęciu) chce pjść za ciosem i zamierza doprowadzić do tej potyczki.
"Chavez może próbować wszystkiego, ze sterydami włącznie, a i tak go uśpię. Jeśli on chce tego u siebie, to mogę jechać do Meksyku i uśpić go właśnie tam. Chavezowi nie pomogą żadne sterydy ani inne używki" - powiedział Martinez,
Prezentujemy krótką migawkę ze sparingu Andrzeja Wawrzyka (15-0, 10 KO) - czerwone spodenki, z Denisem Bakhtovem (31-5, 20 KO). Już w najbliższy piątek na gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi polskiego młodzieżowego mistrza świata WBC wagi ciężkiej czeka najpoważniejszy sprawdzian w zawodowej karierze - starcie z dwukrotnym olimpijczykiem i wicemistrzem świata amatorów z 2001 roku Alexem Mazikinem (13-3-1, 3 KO). Bezpośrednia transmisja telewizyjna z gali w Polsat Sport i Polsat.
Dziś po raz pierwszy twarzą w twarz ze swoim najmocniejszym dotychczas rywalem w zawodowej karierze stanął młodzieżowy mistrz świata kategorii ciężkiej federacji WBC Andrzej Wawrzyk (15-0, 10 KO).
- Kawał chłopa, ale bardzo sympatyczny. "Joł ziom!", po plecach mnie poklepał, elegancki gość - powiedział Wawrzyk po ceremonii ważenia przed galą w Łodzi o Alexie Mazikinie (13-3-1, 3 KO).
Mierzący 196 cm ukraiński wicemistrz świata amatorów z 2001 roku wniósł na wagę 114.5 kg, czyli 11.5 kg więcej niż niższy o 1 cm 22-letni krakowianin.
- To będzie bardzo ciekawe widowisko i dobra walka w moim wykonaniu - zapowiada Wawrzyk. - Na nokaut się nie nastawiam. Zamierzam spokojnie punktować, ale jak się nadarzy sposobność, to przyspieszę i skończę Mazikina przed czasem.
Dziennik Polska The Times rozpisuje się o nadchodzącej walce w kategorii ciężkiej Alberta Sosnowskiego (44-2-1, 27 KO) z Włochem Paolo Vidozem (26-6, 15 KO) o tytuł zawodowego mistrza Europy.
Pas federacji EBU nie jest na pewno szczytem marzeń Dragona, ale takie trofeum bardzo pomoże jego karierze, otworzy więcej możliwości. Pięściarz tak często krytykowany za nadmuchiwanie rekordu i przegraną przez nokaut z nikomu nieznanym Kanadyjczykiem Arthurem Cookiem, będzie miał szansę zatrzeć te opinie. Zapytany jak się czuje słysząc w kólko te same zarzuty, odpowiada:
- Uodporniłem się na takie zaczepki. Niewielu pamięta, że jak zaczynałem karierę, miałem 19 lat. Czy wciąż mam przepraszać za to, że ktoś na mnie postawił, że miałem profesjonalną promocję. Ja robię swoje. Nigdy nie powiedziałem, że jestem mistrzem. Mam swoje marzenia i staram się je zrealizować. Gdy będę miał w ręku pas mistrza Europy, a będę miał, obiecuję to wszystkim, część krzykaczy, mam nadzieję, trochę wyluzuje. Niektórych nie przekonam nigdy. Trudno. Generalnie mam to gdzieś. Robię swoje.
Niepokonany junior ciężki Amerykanin BJ Flores (24-0-1,15 KO) w wywiadzie dla witryny boxingscene.com, wyraził chęć spotkania się w ringu z Marco Huckiem (27-1,20 KO). Niemiec jest czempionem WBO w limicie 200 funtów. Flores zapewnia, że może lecieć do Europy.
- Rozmawialiśmy z Huckiem. Teraz ma prawo do wolnej obrony i ja chcę się z nim spotkać w ramach takiej walki. - oświadczył Flores. - Jestem numerem dwa na liście WBO i to ja pukam do jego drzwi, chcąc tej walki. Innego rywala nie ma jak na razie. Chcę jechać do Niemiec i właśnie tam z nim walczyć. On boksuje tylko jednym stylem, jest silny i agresywny. Gwarantuję, że pokonam Hucka.- powiedział Amerykanin.- Nie muszę go nokautować, żeby wygrać. Jestem w stanie zdominować rywala i wygrać na pełnym dystansie.- zapewnia "Niebezpieczny".
Siedemnaście miesięcy temu Tony Thompson (33-2, 21 KO) został znokautowany przez Wladimira Kliczkę prawym krzyżowym w jedenastej rundzie. "Tygrys" powrócił jednak dwa tygodnie temu do czołówki wagi ciężkiej, kiedy w niemal w identycznych okolicznościach zastopował Chazza Witherspoona. Teraz Amerykanin nie marzy o niczym innym, jak o rewanżu z ukraińskim miestrzem szermierki na pięści.
"Chciałbym powalczyć teraz z kimś z pierwszej dziesiątki rankingów, a wszystko po to, by móc znów stanąć naprzeciw Wladimira. Moim rywalem mógłby być Chris Arreola, którego z nieznanych mi powodów wielu uważa za najlepszego Amerykanina wagi ciężkiej. To na pewno byłoby ciekawe dla kibiców. Marzę o drugim pojedynku z Wladimirem, ale jeśli wygrana nad jego bratem przybliży mnie do tego, mogę także walczyć z Vitalim" - powiedział 38-letni już Thompson.
Do grona naszych fotoredaktorów dołączył nowy kolega - Marek Śmietański, którego mieliśmy wcześniej okazję wielokrotnie spotykać na przeróżnych galach, zawsze z aparatem fotograficznym w ręku.
Marek mieszka w Warszawie, na co dzień pracuje w poligrafii, fotografia jest jego największym hobby. Fotografuje wszystko co piękne, a z fotografii sportowej najbardziej lubi uwieczniać sporty walki.
Markowi serdecznie gratulujemy i dziękujemy, że zechciał dołączyć do naszego grona. Życzymy mu dużo satysfakcji i dobrej zabawy przy współtworzeniu BOKSER.ORG.
Poznański Klub Bokserski powstał w 1997 roku z inicjatywy Zdzisława Nowaka i jego przyjaciół. Przez trzy lata kierownictwo i kadra szkoleniowa kompletowało drużynę, która moga by startować w rozgrywkach ligi bokserskiej w Polsce.
W 2000 roku, po raz pierwszy w historii klubu z Poznania, zgłoszono drużynę do rozgrywek II Ligi Bokserskiej PZB 2000. Po zdobyciu pierwszego miejsca i awansie do ekstraklasy bokserskiej, przez trzy lata młody zespół PKB Poznań zdobywał doświadczenie na ringach seniorskich w I lidze.
Jeszcze kilka dni temu telefony z propozycjami walki z Bernardem Hopkinsem (50-5-1, 32 KO) urywały się. Richard Schaeffer z Golden Boy Promotions w porozumieniu z "Katem" przeprowadził wstępną selekcję rywali prawie 45-letniego Amerykanina i ograniczył pole manewru do dwójki Lucian Bute (25-0, 20 KO) oraz Danny Green (28-3, 25 KO).
- Roy Jones pomimo porażki próbował zaproponować nam nowe korzystne warunki finansowe, ale odrzuciliśmy tę propozycję. Don King oferował rewanż z Trinidadem. Rozważaliśmy walkę z Adamkiem, ale HBO nie chce tej walki. Z Paulem Williamsem nie doszliśmy do porozumienia w kwestiach wagowych. Dawson codziennie śni o walce z Hopkinsem, ale niech śni dalej. Zostaliśmy z Bute i Green'em. Z oboma już rozmawialiśmy o pieniądzach. Teraz pozostaje tylko wybrać tego jednego. Walka na pewno odbędzie się poza USA - twierdzi Schaeffer.
Bernard Hopkins święcił w swojej karierze triumfy w kategoriach średniej oraz półciężkiej. Przed zawieszeniem rękawic na kołku "Kat" liczy jeszcze na pojedynek o mistrzostwo świata wagi ciężkiej lub junior ciężkiej. Opierając się na tych doniesieniach, można przypuszczać, że najbardziej prawdopodobna jest jego potyczka z Australijczykiem Dannym Green'em.
Mający w swoim rekordzie aż 57 nokautów w 70 wygranych walkach Rob Calloway (70-10-2, 57 KO), który podczas piątkowej gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi zmierzy się z mistrzem federacji IBC kategorii junior ciężkiej Pawłem Kołodziejem (23-0, 12 KO), nie przyjechał do Polski, by tanio sprzedać skórę. - Znokautuję Kołodzieja, a potem mam nadzieję zaboksować z Tomaszem Adamkiem - zapowiada w rozmowie z BOKSER.ORG Amerykanin.
- Widziałem walki Kołodzieja na wideo, to dobry, ułożony technicznie zawodnik, boksuje na dystans, wykorzystując niezły lewy prosty i dobrze porusza się w ringu - komplementuje swojego polskiego rywala 40-letni pięściarz z Kansas, ale zaraz dodaje: - Spróbuję wybić go z rytmu i od samego początku ruszę do ostrego ataku. Znokautuję waszego boksera.
Kendall Holt (25-3, 13 KO) przygotowuje się do powrotu na ring po kwietniowej porażce z Timothym Bradleyem w pojedynku unifikacyjnym o pasy WBO i WBC kategorii junior półśredniej. W tamtej walce Bradley, uważany dziś za najlepszego pięściarza w swojej wadze, aż dwukrotnie zapoznał się z deskami (w pierwszym i dwunastym starciu), lecz wygrał dzięki dużej aktywności w pozostałych rundach.
Holt mierzy teraz w 22-letniego Devona Alexandra (19-0, 12 KO) - mistrza WBC, który swój pas zdobył zwyciężając Juniora Wittera w sierpniu tego roku. Alexander był wtedy obowiązkowym pretendentem dla Bradley'a, lecz "Desert Storm" wolał walczyć z Natem Campbellem, przez co został zmuszony do oddania jednego ze swych mistrzowskich pasów. Jak twierdzi Mac Washington - menedżer Holta, jego zawodnik nie jest zachwycony tym, co prezentuje Alexander i uważa, że nie będzie miał problemów z pokonaniem młodszego rodaka.
Wczoraj na antenie radia TokSport cała audycja była poświęcona Turniejowi o Złote Rękawice Wisły. Nagrania wyemitowane w radio pochodziły z samej imprezy, a na koniec prowadzący Bartłomiej Chrzanowski zaprosił na rozmowę na żywo Artura Kowalskiego, menedżera który zorganizował ten turniej.
Cała audycja jest do odsłuchania w archiwum strony o radio bokserskim. Właściciele radia TokSport zapragnęli więcej boksu w swojej stacji, dlatego też od tego tygodnia będziemy mieli przyjemność odsłuchać dwie audycje tygodniowo. Będą one emitowane zawsze we środy i piątki o godzinie 12:00. Serdecznie zapraszamy!
Dziś duma Filipin - Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO) obchodzi swoje 31 urodziny. Prezentem urodzinowym, jaki być może jeszcze w tym tygodniu sprawi sobie Pacman, jest finalizacja rozmów z obozem Floyda Mayweathera Jr. (40-0, 25 KO). Ich starcie, na które czeka cały bokserski świat, ma się odbyć 13 marca 2010 roku, prawdopodobnie w MGM Grand w Las Vegas.
Zaledwie przed miesiącem Pacquiao rozbił Portorykańczyka Miguela Cotto w walce o pas WBO kategorii półśredniej. Filipińczyk zdobył wówczas tytuł mistrzowski w piątej (bądź siódmej - zależnie od przyjmowanych kryteriów) kategorii wagowej. Pacquaio nie wyklucza zakończenia sportowej kariery po walce z Mayweatherem i zamierza rozpocząć nową - polityczną.
Swoje czwarte zwycięstwo na zawodowym ringu odniósł Kubański pięściarz Guillermo Rigondeaux (4-0, 3 KO). Na wczorajszej gali w Nowym Jorku rozprawił się na dystansie ośmiu rund z reprezentantem Ghany Lantem Adym (6-5-1, 4 KO). Warto przypomnieć, że Kubańczyk jest dwukrotnym złotym medalistą olimpijskim w wadze koguciej.
Jako zawodowiec występuje w limicie kategorii junior piórkowej. Rigondeaux następny pojedynek ma zaplanowany na luty. Jego przeciwnikiem będzie Cuauhtemoc Vargas (15-2-1,10 KO), który ostatni pojedynek przegrał z Juanem Manuelem Lopezem (27-0, 24 KO).
Dziennik Metro prowadzi świąteczną charytatywną aukcję gadżetów sportowych. Organizatorem aukcji jest Fundacja Świętego Mikołaja, a całkowity dochód z niej przeznaczony zostanie na zakup sprzętu i zajęć sportowych dla dzieci z rodzinnych domów dziecka.
Wśród licytowanych przedmiotów jest czapka z autografem Tomasza Adamka, a aktualna wylicytowana cena to 51 zł. Do końca aukcji pozostały 4 dni. Więcej szczegółów w rozwinięciu.
Przed jutrzejszą galą w Łodzi odbyło się dziś oficjalne ważenie. Najwięcej na skalę - bo aż 114.5 kilograma - wniósł Alex Mazikin (13-3-1, 3 KO), rywal Andrzeja Wawrzyka (15-0, 10 KO). Polak okazał się lżejszy o ponad 11 kilogramów. Warto też odnotować nadwagę "Cygana", który przekroczył limit kategorii półciężkiej o dwa kilogramy. Dwaj główni bohaterowie łódzkiego show - Paweł Kołodziej (23-0, 12 KO) oraz Rob Calloway (70-10-2, 57 KO) - zmieślili się w limicie wagi junior ciężkiej.
Andrzej Wawrzyk (103.1) vs Alex Mazikin (114.5)
Paweł Kołodziej (90.1) vs Rob Calloway (90.3)
Dawid Kostecki (81.9) vs Istvan Varga (83.1)
Krzysztof Bienias (63.3) vs Bronislav Kubin (?)
Łukasz Janik (90.6) vs Istvan Orsov (84.4)
Maciej Myszkin (79.9) vs Daniel Regi (79.2)
- Calloway mówi, że mnie znokautuje? Grubo się myli i jutro się o tym przekona - tak na zapowiedzi swojego amerykańskiego rywala zareagował Paweł Kołodziej (23-0, 12 KO), który w walce wieczoru piątkowej gali "Wojak Boxing Night" bronił będzie pasa IBC wagi junior ciężkiej w starciu z Robem Calloway'em (70-10-2, 57 KO).
Podczas dzisiejszego oficjalnego ważenia pomiędzy Kołodziejem a Calloway'em doszło do niemiłej sytuacji, gdy Amerykanin odmówił podania Polakowi ręki.
- To chyba były jakieś jego aktorskie sztuczki, bo jeszcze wczoraj normalnie sie z nami witał - skomentował zachowanie Calloway'a pięściarz z Krynicy.